70 proc. spadek ryzyka demencji. Aspiryna pod lupą naukowców

Popularny lek powiązano z około 70-procentowym spadkiem ryzyka demencji w określonej grupie seniorów. Jednocześnie ponad dwukrotnie wzrosło u nich ryzyko poważnych krwawień. Eksperci wyjaśniają, dlaczego wynik nie uzasadnia samodzielnego sięgania po aspirynę.

Close-Up of a Hand Holding Pills and a Blister Pack
A person carefully handling a blister pack of white pills, depicting healthcare or medication usage.
Ekaterina GoncharovaAspiryna kontra ryzyko demencji
Źródło zdjęć: © Getty Images | Ekaterina Goncharova
Marta Słupska

Aspiryna pod lupą naukowców

Czy kwas acetylosalicylowy może pomóc zapobiegać otępieniu? Wcześniejsze analizy badania ASPREE nie wykazały takiej korzyści w całej grupie zdrowych osób starszych. Uczestnicy przyjmowali codziennie 100 mg aspiryny albo placebo. Teraz naukowcy sprawdzili, czy reakcja na lek mogła zależeć od genów.

Publikacja w "Alzheimer’s & Dementia" objęła dane 13 541 osób. Badacze przeanalizowali tysiące wskaźników genetycznych. Najciekawszy wynik dotyczył predyspozycji związanych z liczbą płytek krwi.

Wśród 20 proc. uczestników z najwyższym takim wskaźnikiem demencję rozpoznano u około 1 proc. przyjmujących aspirynę i 3,3 proc. otrzymujących placebo. To różnica 2,3 punktu procentowego, odpowiadająca około 70-procentowemu względnemu spadkowi ryzyka.

– U pozostałych 80 proc. uczestników aspiryna nie przyniosła korzyści w zapobieganiu demencji – mówi neurolog dr Alexander Zubkov.

Morfologia nie wystarczy

Wynik nie oznacza, że osoby z podwyższoną liczbą płytek w zwykłym badaniu krwi powinny sięgnąć po lek. Analizowany wskaźnik opisuje dziedziczną predyspozycję, ustalaną na podstawie wielu wariantów DNA.

– Osoba z tej grupy może mieć całkowicie prawidłową liczbę płytek w badaniach laboratoryjnych – zaznacza internista dr Luke Sorrell.

Płytki uczestniczą w powstawaniu zakrzepów, a aspiryna hamuje ich aktywację. Naukowcy rozważają, czy mogłoby to ograniczać uszkodzenia drobnych naczyń mózgowych. Mechanizm pozostaje jednak hipotezą: genetyczny wskaźnik liczby płytek nie jest bezpośrednim pomiarem ich aktywności.

Mniej rozpoznań, więcej krwawień

W grupie z potencjalną korzyścią poważne krwawienia wystąpiły u 4,4 proc. osób przyjmujących aspirynę oraz 2,1 proc. stosujących placebo. Bezwzględny wzrost wyniósł więc również 2,3 punktu procentowego. Takie same różnice liczbowe nie oznaczają jednak identycznych konsekwencji zdrowotnych obu zdarzeń.

– Kluczowe jest to, że krwawienia występowały około dwukrotnie częściej dokładnie w tej grupie, która zdawała się odnosić korzyści – podkreśla dr Sorrell.

To ponowna, eksploracyjna analiza wcześniejszego badania, a nie próba zaprojektowana specjalnie dla tej grupy genetycznej. Wynik wymaga potwierdzenia, zanim wpłynie na zalecenia. Autorzy podkreślają, że na tym etapie wynik służy przede wszystkim wyznaczeniu kierunku dalszych badań. Nie jest podstawą do rozpoczynania przyjmowania aspiryny w celu ochrony pamięci. Osoby, którym lekarz przepisał ją z innych wskazań, nie powinny samodzielnie odstawiać leku.

Źródło: prevention.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie