Odkryli nowe działanie aspiryny. Może wspierać walkę z poważną chorobą
Na platformie X kardiochirurg Harry Spoelstra zwrócił uwagę na nowe doniesienia na temat aspiryny w kontekście COVID-19. Tym razem nie chodzi jednak wyłącznie o jej działanie przeciwzapalne.
W tym artykule:
Aspiryna a COVID-19
Lekarz nawiązał do publikacji "Acetylsalicylic acid disrupts SARS-CoV-2 spike protein glycosylation and selectively impairs binding to ACE2", która ukazała się 7 stycznia 2026 r. w czasopiśmie "Frontiers in Immunology".
Spoelstra streszcza wyniki pracy, której celem była ocena, czy kwas acetylosalicylowy (ASA, aspiryna) może wpływać na wiązanie podjednostki S1 białka kolca SARS-CoV-2 z receptorem ACE2. To ważna zależność, ponieważ ACE2 jest jednym z kluczowych "punktów zaczepienia", wykorzystywanych przez wirusa podczas wnikania do komórek.
Praca naukowców pokazuje, że ASA osłabia wiązanie S1 z ACE2, więc wirus może mieć utrudnione wnikanie do komórek i mniejszy "wpływ" na tkanki.
Testy w laboratorium
Naukowcy testowali działanie ASA na białko kolca i komórki w warunkach laboratoryjnych.
Gdy fragment białka kolca S1 najpierw "kontaktował się" z ASA, a dopiero potem sprawdzano jego zachowanie, wiązał się słabiej z receptorem ACE2. Im większe było stężenie ASA, tym wyraźniejszy był ten efekt (potwierdzono to m.in. na komórkach Vero i w teście ELISA).
W eksperymentach z żywym wirusem SARS-CoV-2 po zastosowaniu ASA komórki były mniej uszkadzane (czyli obserwowano słabszy tzw. efekt cytopatyczny). Autorzy podkreślili, że paracetamol nie dawał podobnego rezultatu.
Co pokazały badania na zwierzętach (in vivo)?
Naukowcy sprawdzili też, co dzieje się w żywym organizmie. Wykorzystali myszy zmodyfikowane genetycznie tak, aby miały ludzki receptor ACE2. Podano im fragment białka kolca S1, który wcześniej "kontaktował się" z ASA (aspiryną). W porównaniu do myszy, które dostały S1 bez wcześniejszego działania ASA, w ich płucach obserwowano:
mniej uszkodzeń,
słabsze włóknienie (czyli mniej "bliznowacenia" i odkładania się białek, np. kolagenu),
mniejszy stan zapalny (mniej komórek zapalnych, takich jak makrofagi i neutrofile).
Co ważne, badanie nie podaje dawek klinicznych dla ludzi. W modelu myszy użyto tylko 20 mg/l.
Skąd takie działanie aspiryny?
We wpisie pojawia się też próba wyjaśnienia, dlaczego aspiryna mogła dawać taki efekt. Badacze sprawdzili, jak wygląda białko S1 "od strony chemicznej" i zauważyli, że ASA może zmieniać jego drobne modyfikacje.
Analizy (tzw. glikoproteomika) sugerują, że ASA wpływa na glikozylację, czyli "doczepianie" do białka małych fragmentów cukrów.
Najmocniej dotyczyło to dwóch miejsc w S1: w pozycji N61 (N-glikozylacja) oraz S325 (O-glikozylacja) – tam tych "cukrowych dodatków" było mniej. Jednocześnie wzrastała acetylacja, czyli inny typ chemicznej modyfikacji białka.
Podsumowując, aspiryna może zmieniać "powierzchnię" białka kolca – a gdy białko wygląda inaczej, może gorzej łączyć się z receptorem ACE2.
Wnioski naukowców
Aspiryna może mieć nowe, potencjalnie przeciwwirusowe działanie – twierdzą naukowcy. Zmienia ona białko kolca tak, że trudniej łączy się ono z ACE2. To może ograniczać wnikanie wirusa do komórek i zmniejszać uszkodzenia płuc – przynajmniej w modelach przedklinicznych.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- X
- Frontiers
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.