W tym artykule:
Nie dla każdego w ramach profilaktyki
Największe znaczenie ma to, czy pacjent ma już za sobą incydent sercowo-naczyniowy. U osób po zawale lub udarze aspiryna nadal może być ważnym elementem leczenia. Inaczej wygląda sytuacja u tych, którzy nie chorują na serce i nie mają rozpoznanych problemów z krążeniem. W ich przypadku korzyści mogą być niewielkie, a ryzyko działań niepożądanych realne.
Zgodnie z aktualnym podejściem aspiryny nie powinno się przyjmować codziennie na własną rękę. Decyzję powinien podjąć lekarz, który oceni indywidualne ryzyko pacjenta. Dotyczy to szczególnie osób, które nigdy nie przeszły zawału serca ani udaru.
Prof. Malcolm Finlay, kardiolog z Barts Heart Centre w Londynie, zwraca uwagę, że w tej grupie pacjentów bilans korzyści i strat może być niekorzystny. - W przypadku pacjentów, którzy w przeszłości przeszli zawał serca lub udar, nadal istnieje mocny argument za codziennym przyjmowaniem aspiryny. Ale u wszystkich pozostałych korzyści są bardzo niewielkie - powiedział Daily Mail.
Skutki uboczne mogą być poważne
Najczęstsze działania niepożądane aspiryny to niestrawność, bóle żołądka, nudności, wymioty oraz łatwiejsze krwawienie. Pacjenci mogą zauważyć częstsze krwawienia z nosa, siniaki albo to, że skaleczenia goją się wolniej.
Znacznie groźniejsze są objawy krwawienia wewnętrznego. Alarmujące powinno być odkrztuszanie krwi, obecność krwi w moczu, wymiocinach lub stolcu, zwłaszcza jeśli stolec jest czarny i smolisty. Pilnej konsultacji wymagają też zażółcenie skóry lub białek oczu, obrzęk dłoni i stóp oraz silne bóle stawów. - Te skutki uboczne to nie żart. Może dojść do krwawienia w żołądku, co może oznaczać kilka okropnych dni bólu. A jeśli krwawienie wystąpi w mózgu, może zagrażać życiu - ostrzega prof. Finlay.
Nie odstawiaj bez konsultacji
Lekarze podkreślają jednocześnie, że osoby, którym aspirynę zalecono po zawale, udarze lub z innego konkretnego powodu medycznego, nie powinny samodzielnie przerywać terapii. Nagłe odstawienie leku może być niebezpieczne. Najbezpieczniej omówić dalsze leczenie z lekarzem prowadzącym.
Źródło: The Mirror
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.