"Nigdy nie wiesz, co kryje się pod filtrem". Rusza ważna kampania społeczna

Na jednym portrecie widać idealny obraz znany z mediów społecznościowych, na drugim – łuszczycę i prawdziwą historię. IV edycja kampanii "Daj Się Odkryć" przypomina, że choroby nie można wyłączyć jak filtra.

Akcja  "Daj Się Odkryć"Akcja "Daj Się Odkryć"
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Rusza kampania "Daj Się Odkryć"

Startuje IV edycja ogólnopolskiej kampanii społecznej "Daj Się Odkryć", realizowana pod hasłem "Nigdy nie wiesz, co kryje się pod filtrem". Tegoroczna odsłona zwraca uwagę nie tylko na widoczne objawy łuszczycy, lecz także na emocje i codzienne decyzje osób, które mierzą się z oceną otoczenia, koniecznością ukrywania zmian skórnych i presją idealnego wizerunku. Ambasadorem kampanii został Michał Wiśniewski, artysta otwarcie mówiący o własnym doświadczeniu życia z łuszczycą.

Ta sama osoba. Dwie odsłony. Jedna historia

Sercem tegorocznej kampanii jest seria fotograficznych portretów. Każda osoba została pokazana w dwóch odsłonach. Pierwsza nawiązuje do estetyki znanej z mediów społecznościowych: dopracowanej, kontrolowanej i pozornie pozbawionej niedoskonałości. Druga pokazuje naturalny wygląd skóry oraz zmiany związane z łuszczycą. Oba portrety przedstawiają tę samą osobę. Zestawione ze sobą fotografie prowadzą odbiorcę od pierwszego spojrzenia do pytania o to, jak łatwo oceniamy innych, nie znając ich historii.

Autorką portretów jest Anna Tajkiewicz – fotografka, psycholożka, osoba żyjąca z łuszczycą i jedna z inicjatorek kampanii. Fotografia jest głównym nośnikiem projektu. Pozwala bohaterom samodzielnie opowiedzieć o chorobie, odzyskać kontrolę nad własnym wizerunkiem i pokazać się bez konieczności ukrywania tego, co na co dzień bywa powodem spojrzeń, pytań lub komentarzy.

Narrację fotograficzną dopełnia manifest wideo z udziałem osób żyjących z łuszczycą. Materiał pokazuje doświadczenie funkcjonowania pod ciągłą obserwacją oraz symboliczny moment zdjęcia filtra, rozumiany jako decyzja o byciu widocznym na własnych zasadach. – Filtry pozwalają kontrolować to, co pokazujemy innym. Dla wielu osób żyjących z łuszczycą podobna kontrola nie kończy się jednak po wyłączeniu aplikacji. Obejmuje wybór ubrań, rezygnację z niektórych sytuacji, ukrywanie skóry i nieustanne wyjaśnianie, że łuszczyca nie jest chorobą zakaźną. Chcemy, aby te fotografie zatrzymały odbiorcę na dłużej i pozwoliły zobaczyć nie tylko zmiany skórne, lecz przede wszystkim człowieka oraz jego historię – mówi Anna Tajkiewicz, fotografka i psycholożka, jedna z inicjatorek kampanii "Daj Się Odkryć".

Łuszczyca
Łuszczyca © Materiały prasowe

Autentyczność zamiast wygładzonego obrazu

Bohaterowie kampanii żyją z łuszczycą i opowiadają o swoich osobistych doświadczeniach związanych z chorobą. Nie odgrywają ról ani nie ilustrują przygotowanego wcześniej scenariusza. Pokazują własne ciała, emocje i doświadczenia, świadomie decydując o tym, w jaki sposób chcą zostać zobaczeni.

Dla jednych łuszczyca oznacza dyskomfort związany z odsłanianiem skóry. Dla innych – obawę przed reakcją otoczenia w pracy, na basenie, w komunikacji miejskiej lub w bliskiej relacji. Wspólnym doświadczeniem bywa konieczność odpowiadania na pytania, prostowania mitów oraz mierzenia się z oceną, zanim ktokolwiek pozna człowieka stojącego za widoczną zmianą skórną.

- Najważniejsi są bohaterowie, którzy zdecydowali się opowiedzieć o życiu z łuszczycą bez wygładzania i bez zastępowania własnego doświadczenia reklamowym obrazem. Ich otwartość wymaga odwagi, ale daje też innym osobom sygnał, że nie muszą znikać pod warstwą ubrań, milczenia ani społecznych oczekiwań. Chcemy zmieniać sposób, w jaki patrzymy na widoczne choroby skóry: z oceniającego na uważny i empatyczny – podkreśla Dominika Jeżewska, znana w mediach społecznościowych jako Pani Łuska, jedna z inicjatorek kampanii.

Michał Wiśniewski: ambasador, który mówi z własnego doświadczenia

Do IV edycji kampanii jako ambasador dołączył Michał Wiśniewski. Artysta dzieli się własnym doświadczeniem życia z łuszczycą, wspiera główny przekaz projektu i pomaga dotrzeć z nim także do osób, które dotychczas nie miały kontaktu ze społecznością pacjencką.

Jego obecność przypomina, że choroba może dotyczyć osób w każdym wieku, wykonujących różne zawody i funkcjonujących w bardzo różnych środowiskach. Rozpoznawalność ambasadora pozwala otworzyć rozmowę o łuszczycy poza kontekstem medycznym i pokazać, że za publicznym wizerunkiem również mogą kryć się doświadczenia niewidoczne dla odbiorców.

Łuszczyca: choroba, której skutki nie ograniczają się do skóry

Łuszczyca jest przewlekłą, niezakaźną chorobą zapalną, z którą w Polsce żyje ponad milion osób. Jej objawy są najczęściej widoczne na skórze, ale choroba może obejmować także stawy oraz wpływać na samopoczucie, relacje społeczne, życie zawodowe i samoocenę.

Mimo rosnącej wiedzy osoby z łuszczycą nadal spotykają się z przekonaniem, że chorobą można się zarazić, oraz z komentarzami dotyczącymi wyglądu skóry. Tymczasem łuszczyca jest chorobą ogólnoustrojową. U części pacjentów może rozwinąć się łuszczycowe zapalenie stawów, a chorobie mogą towarzyszyć między innymi zaburzenia metaboliczne, schorzenia układu sercowo-naczyniowego, nieswoiste choroby zapalne jelit czy depresja.

- Obecnie dysponujemy lekami, które u wielu pacjentów pozwalają uzyskać czystą lub prawie czystą skórę. Trzeba jednak pamiętać, że łuszczyca to nie tylko skóra, ale ogólnoustrojowa choroba, w której zmiany mogą dotyczyć wielu narządów, a w szczególności stawów. W przypadku podejrzenia łuszczycowego zapalenia stawów czas od rozpoznania do rozpoczęcia właściwego leczenia nie powinien przekraczać sześciu miesięcy. To złote okno terapeutyczne, które daje szansę na zahamowanie rozwoju choroby i ograniczenie jej trwałych następstw – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Irena Walecka, kierownik Katedry i Kliniki Dermatologii i Dermatologii Dziecięcej.

Rozpoznanie łuszczycy opiera się przede wszystkim na konsultacji dermatologicznej i ocenie obrazu klinicznego. W przypadkach budzących wątpliwości lekarz może zdecydować o wykonaniu biopsji skóry oraz badania histopatologicznego.

- Łuszczycy nie rozpoznaje się na podstawie pojedynczego badania krwi czy testu genetycznego. Badania laboratoryjne mogą jednak dostarczyć istotnych informacji, między innymi pomóc w ocenie predyspozycji genetycznych, wykrywaniu chorób współistniejących oraz monitorowaniu pacjenta przed rozpoczęciem leczenia i w trakcie terapii. Ma to szczególne znaczenie, ponieważ łuszczyca nie jest wyłącznie chorobą skóry, lecz schorzeniem ogólnoustrojowym, które może wpływać na funkcjonowanie całego organizmu – mówi Martyna Szalińska, diagnosta laboratoryjny w ALAB laboratoria.

Działania w ramach kampanii

Sierpień jest Międzynarodowym Miesiącem Świadomości Łuszczycy. To również czas, w którym ze względu na pogodę i częstsze odsłanianie ciała wiele osób szczególnie silnie odczuwa presję związaną z wyglądem skóry. Dlatego właśnie wtedy kampania intensyfikuje działania edukacyjne i społeczne.

Projekt będzie realizowany wielokanałowo. W mediach społecznościowych opublikowane zostaną portrety bohaterów, manifest wideo, krótkie materiały filmowe oraz treści edukacyjne z udziałem ambasadora i ekspertów. Fotografie pojawią się również w przestrzeni miejskiej, dzięki czemu historie osób żyjących z łuszczycą wyjdą poza środowisko pacjenckie i dotrą do szerokiego grona odbiorców.

Kulminacją działań będzie zaplanowana na 21 sierpnia w Warszawie wystawa fotograficzna. Portrety zostaną zaprezentowane wraz z historiami bohaterów, tak aby odbiorcy mogli zobaczyć nie tylko dwa obrazy tej samej osoby, lecz także poznać doświadczenie, które łączy oba kadry.

Partnerem głównym kampanii jest Pharmaceris, a partnerem strategicznym – ALAB laboratoria. Kampanię wspierają także: AMICUS Fundacja Łuszczycy i ŁZS, Farmapol, Dexeryl, Samarité, Cutis, Eveline Cosmetics, Genactiv oraz Manufaktura Zdrowia i Urody. Partnerami artystycznymi projektu są Studio Równonoc i Samo Centrum Wszechświata.

Zaangażowane podmioty wspierają działania edukacyjne, organizacyjne i komunikacyjne przy zachowaniu społecznego i pacjenckiego charakteru projektu. – Chcemy dotrzeć do jak największej liczby osób z prostym, ale nadal potrzebnym komunikatem: łuszczycą nie można się zarazić. Nikt nie powinien rezygnować z basenu, bliskości, ulubionych ubrań ani obecności w przestrzeni publicznej z obawy przed spojrzeniami i komentarzami. Każdy portret w tej kampanii przypomina, że widoczna skóra to tylko fragment czyjejś historii. Nigdy nie wiesz, co kryje się pod filtrem – apelują inicjatorki kampanii "Daj Się Odkryć".

O kampanii "Daj Się Odkryć"

"Daj Się Odkryć" to ogólnopolska kampania społeczna zainicjowana w 2023 r. przez Dominikę Jeżewską, znaną w mediach społecznościowych jako Pani Łuska oraz Annę Tajkiewicz, fotografkę i psycholożkę. Powstała z myślą o osobach żyjących z łuszczycą.

Projekt łączy ich autentyczne historie, fotografię, materiały wideo i edukację, aby ograniczać stygmatyzację oraz zmieniać sposób mówienia o przewlekłych i widocznych chorobach skóry.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie