Nigdy nie jedz takiej konserwy. Ryzykujesz zatrucie groźną toksyną

Konserwy uchodzą za jedne z trwalszych produktów spożywczych. Większość wyrzuca je po upływie daty minimalnej trwałości, choć w wielu przypadkach nie jest to konieczne. Specjaliści podkreślają jednak, że są wyjątki. Niektóre produkty w puszkach wymagają szczególnej ostrożności, ponieważ w sprzyjających warunkach mogą stać się źródłem groźnych toksyn.

Sprawdź puszki w swojej spiżarniSprawdź puszki w swojej spiżarni
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Data na puszce nie zawsze oznacza, że produkt jest niebezpieczny

Jak wyjaśnia dr Vanessa Coffman, dyrektor Alliance to Stop Foodborne Illness, data "najlepiej spożyć przed" odnosi się przede wszystkim do jakości produktu. - Daty umieszczane na opakowaniach są ustalane przez producentów i zazwyczaj wskazują moment, od którego produkt może stopniowo tracić swoją pierwotną jakość, smak lub konsystencję, a nie to, że staje się niebezpieczny dla zdrowia - podkreśla ekspertka.


WIDEO
Niebezpieczny makaron. Jego spożycie może być tragiczne w skutkach


Konserwy z produktami o wysokiej kwasowości, takimi jak pomidory czy ananasy, po dłuższym czasie mogą nabrać metalicznego posmaku. Nie oznacza to jednak zagrożenia mikrobiologicznego.

Większą ostrożność należy zachować w przypadku produktów o niskiej kwasowości. Jeśli puszka została uszkodzona lub produkt był niewłaściwie przechowywany, mogą rozwinąć się w niej bakterie Clostridium botulinum, wytwarzające toksynę wywołującą botulizm (zatrucie jadem kiełbasianym).

Eksperci zwracają szczególną uwagę na pięć grup produktów:

  • domowe przetwory warzywne,
  • konserwy mięsne i drobiowe,
  • konserwy rybne i owoce morza,
  • fasolę, ciecierzycę, soczewicę i inne rośliny strączkowe w puszkach,
  • gotowe zupy, gulasze i chili w puszkach.

W przypadku domowych przetworów ryzyko jest szczególnie wysokie, jeśli podczas przygotowywania nie zastosowano odpowiedniej temperatury i czasu pasteryzacji.

Zwróć uwagę na te sygnały

Eksperci podkreślają, że znacznie ważniejszy od samej daty jest stan opakowania. Konserwę należy bezwzględnie wyrzucić, jeśli puszka jest wybrzuszona, przecieka, ma głębokie wgniecenia - zwłaszcza przy zgrzewach - lub jest mocno zardzewiała. Niepokojącymi sygnałami są również wydobywająca się po otwarciu piana lub ciecz pod ciśnieniem, a także pleśń, śluz, nietypowy zapach czy zmieniony kolor produktu.

Specjaliści zalecają przechowywanie konserw w chłodnym, suchym i zacienionym miejscu. Wilgoć sprzyja korozji puszek, a wysoka temperatura może przyspieszać pogarszanie jakości żywności. - Puszki przechowywane w wilgotnym miejscu mogą rdzewieć. Silna korozja może prowadzić do powstawania mikroskopijnych otworów, przez które do środka dostają się bakterie - wyjaśnia dietetyczka Bailey Franklyn.

Po otwarciu konserwy nie należy pozostawiać żywności w puszce. Resztki najlepiej przełożyć do szczelnego pojemnika i schować do lodówki. Produkty o niskiej kwasowości warto spożyć w ciągu 3-4 dni, natomiast bardziej kwaśne w ciągu 5-7 dni.

Eksperci podkreślają, że większość fabrycznie produkowanych konserw zachowuje bezpieczeństwo także po upływie daty minimalnej trwałości, o ile opakowanie nie jest uszkodzone i było prawidłowo przechowywane. W przypadku jakichkolwiek oznak zepsucia nie warto jednak ryzykować - taką konserwę należy bezwzględnie wyrzucić.

Źródło: AOL

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie