Trwa ładowanie...

80 proc. lekarzy zrezygnowało z pracy w szpitalu w Otwocku. "Propozycje składane przez dyrekcję bardziej nas upokarzały, aniżeli mogły nas satysfakcjonować"

31 marca w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym im. prof. Adama Grucy w Otwocku 44 z 57 etatowych specjalistów złożyło rezygnację z pracy i weszło w spór zbiorowy z dyrekcją. Jak tłumaczy jeden z lekarzy pracujących w placówce, brak porozumienia wynika z wielu odmów podwyżek dla chirurgów.

spis treści

1. Większość lekarzy zrezygnowała z pracy w otwockim szpitalu

Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny im. prof. Adama Grucy w Otwocku jest uważany za jedną z najlepszych placówek ortopedycznych w Polsce. Specjaliści rocznie wykonują tu ponad 8000 operacji, a sam szpital pełni rolę ośrodka najwyższej referencyjności. Zabieg wszczepienia endoprotezy stawu kolanowego przechodził w niej sam Jarosław Kaczyński. Szpital jest bardzo dobrze wyposażony, a sprzęt, z którego korzysta, wart jest wiele milionów złotych.

Zobacz film: "Tu operowano Jarosława Kaczyńskiego. 80 proc. lekarzy zrezygnowało z pracy w szpitalu w Otwocku"

Dlaczego aż 80 proc. medyków postanowiło zrezygnować z pracy w prestiżowej placówce? Okazuje się, że spór między lekarzami a dyrekcją trwa już od dawna.

- To jest sprawa, która toczy się od ponad dwóch lat. Jesteśmy wiodącym szpitalem ortopedycznym w Polsce, a dysproporcja między zarobkami naszymi i naszych kolegów po fachu z innych ośrodków w Warszawie i okolicach jest dla nas trudna do zaakceptowania. Zarabiamy znacznie mniej, bo średnio o połowę. Niezrozumiały jest dla nas fakt uwzględniania podwyżek dla anestezjologów, a pomijanie ich w przypadku chirurgów, którzy stanowią fundament tej placówki – mówi w rozmowie z WP abcZdrowie członek Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy i chirurg pracujący w szpitalu w Otwocku, który prosi o anonimowość.

Lekarze z Otwocka: "Powinnością pracowników, nie mniejszą niż praca, jest dążenie do sprawiedliwej zapłaty"
Lekarze z Otwocka: "Powinnością pracowników, nie mniejszą niż praca, jest dążenie do sprawiedliwej zapłaty" (East News)

2. "Szpital ortopedyczny bez ortopedów nie będzie istniał"

O klasie szpitala świadczy także fakt, że trafiają do niego najtrudniejsze przypadki pacjentów z całej Polski, którym niejednokrotnie odmówiono pomocy w innych placówkach.

- Podejmujemy się bardzo trudnej pracy - operowania pacjentów, których nikt operować nie chce. Leczymy powikłania po nieudanych zabiegach, a w zamian za to otrzymujemy niegodne warunki współpracy. Po dwóch latach negocjacji poziom frustracji przekroczył już nasze granice. Propozycje składane przez dyrekcję bardziej nas upokarzały, aniżeli mogły nas satysfakcjonować. Lekceważąca postawa dyrektora była zaskakująca nawet dla pani mediator, która nie mogła uwierzyć, że na spotkania z nami przychodzi on bez jakiejkolwiek propozycji – tłumaczy lekarz.

W oficjalnym stanowisku medycy z Otwocka podkreślają pilną konieczność zmian i uwzględnienia racji chirurgów, bez których szpital nie będzie istniał.

"Powinnością pracowników, nie mniejszą niż praca, jest dążenie do sprawiedliwej zapłaty. Pytaliśmy zawsze, jak nasz Szpital może nieść pomoc chorym na poziomie oczekiwanym od szpitala najwyższej referencyjności, jednocześnie za nic mając obowiązek adekwatnej zapłaty za pracę tak skomplikowaną, odpowiedzialną, na najwyższym poziomie? Tym razem nie stawiamy tego pytania jako retoryczne, tym razem stawiamy to pytanie jako żądanie uzgodnienia i pilnego wprowadzenia koniecznych zmian" – czytamy w piśmie nadesłanym do redakcji WP abcZdrowia.

3. Najbardziej ucierpią pacjenci

Jeśli spór nie zostanie rozwiązany, może doprowadzić do całkowitego paraliżu placówki, w której leczeni są wymagający specjalistycznej opieki chorzy z całej Polski.

- Nie mówimy tu tylko o odejściu kilku znakomitych lekarzy, mówimy o zniknięciu z mapy krajowej ortopedii ośrodka o wiodącej opinii. Mówimy o braku możliwości kształcenia kolejnych lekarzy oraz przerwaniu szkolenia specjalizacyjnego tych lekarzy, którzy rozpoczęli je w naszym szpitalu. I wreszcie mówimy o braku miejsca leczenia dla tych pacjentów, dla których byliśmy tu do tej pory – podkreśla chirurg.

Przedstawiciel OZZL dodaje, że w sporze biorą udział również rehabilitantki i rehabilitanci, których pozycja w placówce jest jeszcze gorsza.

- Większość z nas jest gotowa odejść ze szpitala, co oznacza koniec placówki w takiej formie, w jakiej funkcjonowała od blisko 50 lat. Szpital ortopedyczny bez ortopedów nie ma racji bytu. W naszej ocenie jest to najczarniejszy scenariusz i zrobiliśmy wszystko by go uniknąć, niestety bez powodzenia – podsumowuje lekarz.

Zwróciliśmy się do kancelarii szpitala im. prof. Adama Grucy w Otwocku z prośbą o komentarz do zaistniałej sytuacji. Do momentu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza