Zawał dał nietypowy objaw. Pojawił się podczas wchodzenia po schodach

Angelika Grabowska
mZaczęło się od bólu pleców. 45-latka przechodziła zawał
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Tia Emard była przekonana, że ból pleców to skutek przemęczenia po świątecznych przygotowaniach. Początkowo nie podejrzewała niczego poważnego. Dopiero po dwóch dniach zdecydowała się skorzystać z pomocy lekarza. Diagnoza była dla niej szokiem.

Nietypowy ból okazał się objawem zawału

W grudniu 2017 roku 45-letnia Tia Emard z amerykańskiego stanu Rhode Island organizowała wraz z mężem kolację wigilijną dla ponad 25 bliskich. Kiedy goście opuścili dom, kobieta zaczęła sprzątać. W pewnym momencie poczuła przeszywający ból w okolicy kręgosłupa. Początkowo nie uznała go za powód do niepokoju. Przez lata trenowała softball i zdarzało jej się odczuwać podobne dolegliwości. Tym razem jednak ból był wyjątkowo silny i nasilał się przy poruszaniu.


DLA CIEBIE
"Przyszłość zależy od Ciebie": relacja z Gali Znakomitości Roku DOZ.pl 2026

Następnego dnia pojawiły się kolejne niepokojące sygnały. Podczas wchodzenia po schodach 45-latka miała trudności z oddychaniem. Mimo to przyjęła środek przeciwbólowy i została w domu. Kiedy kolejnego dnia wybrała się z rodziną na bingo, zaczęła odczuwać ogromne zmęczenie. Ból obejmował już nie tylko plecy, ale promieniował także do szyi i ramion.

Kobieta zdecydowała się w końcu na konsultację medyczną. Przed wyjściem wysłała mężowi wiadomość. "Mam nadzieję, że to nie zawał serca" – napisała pół żartem. Niestety, jej przypuszczenie okazało się trafne. Badanie EKG wykazało zmiany sugerujące zawał. W szpitalu lekarze stwierdzili całkowite zamknięcie jednej z tętnic. Konieczny był pilny zabieg, podczas którego wszczepiono stent przywracający przepływ krwi do serca.

Zawał u kobiet może dawać inne objawy niż u mężczyzn

Historia 45-latki, opisana przez American Heart Association, przypomina, że zawał nie zawsze przebiega z charakterystycznym uciskiem w klatce piersiowej.

U kobiet mogą występować także inne dolegliwości, w tym:

  • ból pleców, szyi, żuchwy lub ramion,
  • duszność,
  • nudności,
  • nagłe, nietypowe osłabienie,
  • zimne poty,
  • zawroty głowy.

Po hospitalizacji Tia długo obawiała się kolejnego incydentu. Z czasem wróciła jednak do codziennych obowiązków i zmieniła styl życia. Zaczęła regularnie ćwiczyć i inaczej się odżywiać, dzięki czemu jej masa ciała znacznie się zmniejszyła.

Dziś dzieli się swoim doświadczeniem, aby przestrzec innych przed lekceważeniem sygnałów wysyłanych przez organizm. – Słuchaj swojego ciała, a jeśli podejrzewasz, że coś jest nie tak, nie czekaj – apeluje. W przypadku podejrzenia zawału należy natychmiast wezwać pomoc pod numerem 999 lub 112.

Źródło: heart.org

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie