Chcieli mieć na ślubie tłumacza PJM. Usłyszeli, że mają go znaleźć sami

Dla pary z Dolnego Śląska ślub cywilny miał być jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu. Ponieważ oboje są osobami niesłyszącymi, poprosili urząd stanu cywilnego o zapewnienie tłumacza polskiego języka migowego. Chcieli w pełni uczestniczyć w ceremonii i świadomie złożyć wymagane oświadczenia. Usłyszeli jednak, że tłumacza powinni znaleźć sami. Sprawa trafiła do Rzecznika Praw Obywatelskich.

Musiał interweniować Rzecznik Praw ObywatelskichMusiał interweniować Rzecznik Praw Obywatelskich
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Poprosili urząd o tłumacza PJM

Para chciała mieć pewność, że podczas ślubu będzie mogła swobodnie komunikować się z kierownikiem USC, rozumieć przebieg uroczystości i świadomie złożyć wymagane prawem oświadczenia. Dlatego przyszli małżonkowie poprosili urząd o zorganizowanie tłumacza PJM. Z informacji, które trafiły później do RPO, wynikało jednak, że USC nie chciał wziąć tego obowiązku na siebie.


WIDEO
Ślub w czasie wojny. Para ukraińskich medyków powiedziała sobie "tak"

Sprawą zainteresował się Rzecznik Praw Obywatelskich. Zwrócił się do kierownika urzędu i przypomniał, że możliwość skutecznego porozumienia się z instytucją publiczną jest elementem jej dostępności. Dotyczy to także osób głuchych załatwiających sprawy urzędowe.

RPO wskazał, że w tej sytuacji zapewnienie tłumacza podczas ślubu powinno należeć do urzędu, a nie do przyszłych małżonków. Podstawą są przepisy dotyczące dostępności dla osób ze szczególnymi potrzebami. Rzecznik odwołał się również do Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami, która mówi o usuwaniu barier komunikacyjnych i zapewnianiu odpowiedniego wsparcia.

Urząd zmienił stanowisko

Stanowisko urzędu ostatecznie się zmieniło. Po otrzymaniu wystąpienia RPO kierownik USC ponownie zajął się sprawą i poinformował, że podczas ślubu tłumacz polskiego języka migowego zostanie zapewniony przez urząd.

Jak przekazał kierownik USC, wcześniej urząd nie spotkał się z podobną sytuacją. Dla przyszłych małżonków najważniejszy jest jednak efekt: nie będą musieli samodzielnie szukać osoby, która umożliwi im komunikację podczas ceremonii.

Sprawa pokazuje też praktyczne znaczenie przepisów o dostępności. Nie dotyczą one wyłącznie wejścia do budynku czy dostosowania strony internetowej. Obejmują również możliwość porozumienia się z urzędem podczas załatwiania spraw, także tak wyjątkowych jak własny ślub.

Źródło: BIP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie