Cierpi na rzadkie zaburzenie po ukąszeniu kleszcza. "Czekam na śmierć"
28-latka kilkukrotnie ukąsił kleszcz, a jeden z takich incydentów rozpoczął serię niepokojących omdleń. To był dopiero początek, niedługo później skóra mężczyzny stała się "szkarłatnoczerwona", a jego język i gardło zaczęły puchnąć. Wkrótce okazało się, że cierpi na tajemniczą alergię, która pojawia się po spożyciu mięsa.
1. Zemdlał. To był dopiero początek jego koszmaru
28-letni Brytyjczyk, Christopher Goldman wybrał się na spacer z psem nieopodal swojego domu w Woking w hrabstwie Surrey. Zauważył, że ukąsił go kleszcz i jak wspomina, łącznie jeszcze cztery razy był zmuszony usuwać pajęczaki ze skóry. Niedługo później zaczął się źle czuć.
- Obudziłem się z intensywnym swędzeniem i było mi bardzo gorąco – wspomina w rozmowie ze Sky News jeden z dni, kiedy alergia zaczęła się ujawniać.
- Moja skóra była szkarłatnoczerwona i miałem pokrzywkę na całym ciele – mówi, dodając, że nie chciał obudzić swojej partnerki, więc poszedł do łazienki. Tam stracił przytomność, a gdy ją odzyskał i chciał wezwać pomoc, odkrył, że nie jest w stanie.
- Po prostu leżałem, patrząc w sufit w oczekiwaniu na śmierć lub to, co się ze mną będzie działo. To było zdecydowanie najbardziej traumatyczne przeżycie w moim życiu – relacjonuje, dodając, że od czasu tamtego incydentu "czeka na śmierć".
Choć powszechnie wiadomo, że kleszcze mogą przenosić patogeny powodujące boreliozę czy kleszczowe zapalenie mózgu, to coraz częściej wspomina się także o zespole alfa-gal. Został on zdiagnozowany u 28-latka.
Od tamtej pory nosi przy sobie adrenalinę na wypadek wystąpienia anafilaksji, żyje też w ciągłej obawie o to, że atak może nastąpić w każdej chwili. - Czekam na śmierć - mówi.
2. Alergia na mięso po ukąszeniu kleszcza
Choć zespół alfa-gal jest wciąż alergią tajemniczą, to według danych Centers for Disease Control and Prevention (CDC) może na niego cierpieć nawet pół miliona Amerykanów. W ten sposób zespół alfa-gal staje się tam dziesiątą pod względem częstości alergią pokarmową.
"Zespół alfa-gal (AGS) to poważny, potencjalnie zagrażający życiu stan alergiczny. AGS jest również nazywany alergią na czerwone mięso lub alergią na mięso po ugryzieniu kleszcza" – informuje CDC.
Alfa-gal (galaktoza-alfa-1,3-galaktoza) to oligosacharyd, związek występujący w tkankach ssaków. Według informacji CDC znajduje się m.in. w wieprzowinie, wołowinie, jagnięcinie czy dziczyźnie oraz produktach odzwierzęcych, pochodzących od ssaków, w tym żelatynie, mleku krowim i produktach mlecznych. Objawy alergii pojawiają się po dwóch do sześciu godzin od spożycia jednego z alergenów, a reakcja może się wahać od łagodnej do ciężkiej, zagrażającej życiu.
Objawy zespołu alfa-gal wg CDC obejmują:
- pokrzywkę,
- swędzącą wysypkę,
- nudności,
- wymioty,
- zgagę,
- niestrawność,
- biegunkę,
- kaszel,
- duszności,
- spadek ciśnienia krwi,
- obrzęk warg, gardła, języka lub powiek,
- zawroty głowy,
- omdlenia,
- silny ból brzucha.
Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.