Coraz więcej dzieci z powikłaniami ospy. Niektóre stanowią zagrożenie życia małych pacjentów

Pediatra i specjalista chorób zakaźnych, dr Lidia Stopyra ze szpitala Żeromskiego w Krakowie przyznaje, że w tym sezonie do szpitala przyjmowanych jest więcej niż dotychczas dzieci z powikłaniami po ospie. To także groźne dla życia maluchów sepsa i zapalenie mózgu.

Coraz więcej dzieci z powikłaniami ospy. Niektóre stanowią zagrożenie życia małych pacjentówCoraz więcej dzieci z powikłaniami ospy. Niektóre stanowią zagrożenie życia małych pacjentów
Źródło zdjęć: © Getty Images
Karolina Rozmus

Wariant wirusa, który częściej daje powikłania

- Najprawdopodobniej tegoroczny wariant wirusa ospy częściej daje powikłania. Obserwujemy to od wielu lat – bywa tak, że w jednym sezonie ospa powoduje mniej powikłań, w innym – więcej – powiedziała w rozmowie z PAP dr Stopyra, która kieruje Oddziałem Chorób Infekcyjnych i Pediatrii w szpitalu im. Stefana Żeromskiego w Krakowie.

Oprócz dzieci z ospą wietrzną, do szpitala Żeromskiego trafiają mali pacjenci z grypą, wirusowymi infekcjami przewodu pokarmowego, a także z COVID-19.

- Cały czas przyjmujemy dzieci z COVID-19, ale w porównaniu do tego, co było, to można powiedzieć, że sytuacja się uspokoiła. Stan tych dzieci nie jest ciężki – zauważyła lekarka.

Szczepienie dzieci od 5. roku życia. Wiemy, kiedy się rozpocznie

Ospa wietrzna to choroba, przeciw której mamy skuteczne szczepienia
Ospa wietrzna to choroba, przeciw której mamy skuteczne szczepienia © Getty Images

Na 45 łóżek na oddziale zajętych jest 40, w tym kilkanaście przez pacjentów covidowych – wśród nich jest kilkoro dzieci uchodźców z Ukrainy.

Dzieci uchodźców na oddziałach szpitalnych

- Na początku, po agresji Rosji na Ukrainę, nawet połowę oddziału zajmowały dzieci uchodźców. Teraz to ok. jedna czwarta, w tym dzieci z COVID-19 – powiedziała dr Stopyra.

Dzieci uchodźców kierowane są do szpitala Żeromskiego najczęściej ze szpitalnych oddziałów ratunkowych z różnych części miasta. Pacjenci z COVID są hospitalizowani z powodu wysokiej gorączki, odwodnienia i duszności w przebiegu zapalenia płuc. Ale większość pacjentów przebywa w szpitalu z powodu innych infekcji.

- Te dzieci często są w skrajnym stresie, wyczerpane, osłabione z powodu warunków, w jakich żyją. To powoduje cięższy przebieg chorób – wyjaśniła pediatra i specjalistka chorób zakaźnych.

Na ten problem polscy eksperci wielokrotnie zwracali uwagę, podkreślając, że także dorośli uciekający przed wojną w Ukrainie narażeni są z powodu m.in. stresu na większe ryzyko zachorowania na choroby zakaźne, w tym przede wszystkim na COVID-19.

Potrzebna weryfikacja szczepień – nie tylko wśród dzieci

W obecnej sytuacji epidemicznej dr Stopyra zwróciła uwagę na potrzebę weryfikacji szczepień. Rodzice powinni jak najszybciej uzupełnić szczepienia, których dziecko jeszcze nie przyjęło. Także sami dorośli powinni zweryfikować swoje szczepienia. Program szczepień ochronnych obejmuje grupę wiekową do 19 r. życia. Później szczepienia są zalecane, a więc płatne.

- Co osiem, dziesięć lat powinniśmy powtarzać szczepienia przeciwko błonicy, tężcowi, krztuścowi. Osoby powyżej 40. r. życia, które w przeszłości były szczepione jedną dawką przeciwko odrze, mogły stracić odporność. Należałoby też zweryfikować m.in. czy przyjęło się szczepionkę przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu A – wymieniła dr Lidia Stopyra.

Z kolei prof. Aneta Nitsch-Osuch, pediatra, epidemiolog, specjalista zdrowia publicznego, niedawno ostrzegała, że wkrótce możemy spodziewać się wzrostu zachorowań na krztusiec.

Mówiąc o ospie wietrznej "charakterystycznej dla tego sezonu" lekarz przypomniała, że przeciw tej chorobie są skuteczne szczepienia. Szczepionka przeciwko ospie wietrznej nie jest obowiązkowa, ale zalecana. Koszt jednej dawki to ok. 270 zł. Skuteczność dwudawkowego preparatu przekracza 90 proc. Bezpłatne szczepienia obowiązują dzieci do 12. r., które m.in. mają upośledzoną odporność, przebywają w placówkach pielęgnacyjno-opiekuńczych, w domach dziecka; a także dzieci uczęszczające do żłobków, ale do przedszkoli już nie.

Ospa wietrzna jest wysoce zakaźna. Wirus rozprzestrzenia się poprzez dotyk i drogą kropelkową. Główne objawy choroby to swędząca wysypka grudkowo-pęcherzykowa na całym ciele, gorączka, bóle głowy i mięśni, powiększone węzły chłonne. W 2-6 proc. przypadkach mogą wystąpić poważne powikłania – najczęściej zapalenie mózgu, ostra małopłytkowość, zakażenia bakteryjne skóry.

Źródło: PAP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Tak może objawiać się cukrzyca. Dietetyczka wymienia sygnały
Tak może objawiać się cukrzyca. Dietetyczka wymienia sygnały
Urodziła dziecko po przeszczepie macicy od zmarłej dawczyni. Pierwsze takie narodziny w Wielkiej Brytanii
Urodziła dziecko po przeszczepie macicy od zmarłej dawczyni. Pierwsze takie narodziny w Wielkiej Brytanii
Ozempikowe zęby? Lekarka wyjaśnia, czy istnieje takie zjawisko
Ozempikowe zęby? Lekarka wyjaśnia, czy istnieje takie zjawisko
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Zbiórka dla rodziców z Centrum Zdrowia Dziecka. Potrzebne są sztućce oraz naczynia
Zbiórka dla rodziców z Centrum Zdrowia Dziecka. Potrzebne są sztućce oraz naczynia
Płacą ok. 4,2 tys. za 1 kg. W Europie mówią, że to "polska oliwka"
Płacą ok. 4,2 tys. za 1 kg. W Europie mówią, że to "polska oliwka"
Muszą podać, ile zarabiają lekarze. AOTMiT zbiera dane
Muszą podać, ile zarabiają lekarze. AOTMiT zbiera dane
Po tym jak pies polizał jej ranę, doszło do sepsy. Kobieta straciła obie nogi i dłonie
Po tym jak pies polizał jej ranę, doszło do sepsy. Kobieta straciła obie nogi i dłonie
Bez insuliny. Naukowcy cofnęli cukrzycę u badanych
Bez insuliny. Naukowcy cofnęli cukrzycę u badanych
Mocz się pieni? Biegiem na badania, to groźny objaw
Mocz się pieni? Biegiem na badania, to groźny objaw
Myśleli, że to żylak. Usłyszała, że zostało jej kilka miesięcy życia
Myśleli, że to żylak. Usłyszała, że zostało jej kilka miesięcy życia
Szkło w mrożonce. Auchan wycofuje produkt
Szkło w mrożonce. Auchan wycofuje produkt