Trwa ładowanie...
Przeczytaj comiesięczny raport abcZdrowie
Temat miesiąca: WĄTROBA Czytaj więcej >

Jak odróżnić RSV od SARS-CoV-2? Eksperci wyjaśniają

Pandemia sprawiła, że nagłe pojawienie się kaszlu i gorączki w pierwszej kolejności przywodzi na myśl zakażenie koronawirusem. Lekarze alarmują jednak, że w szpitalach rośnie liczba przypadków wirusa RSV. Objawy wywołane przez oba patogeny są podobne, a zlekceważone mogą doprowadzić do poważnych powikłań.

Zobacz film: "Powikłania po COVID-19. Prof. Krzysztof Filipiak mówi o najczęstszych dolegliwościach"

spis treści

1. Niespotykana dotąd liczba zachorowań na RSV

Nasilona fala infekcji sezonowych jest zauważalna na całym świecie. Oprócz SARS-CoV-2 jednym z wirusów, który przetacza się przez wszystkie kontynenty w nieporównywalnej dotąd skali, jest wirus RSV, czyli syncytialny wirus oddechowy. Zarażają się nim zarówno dorośli, jak i dzieci.

RSV jest najczęstszą przyczyną powikłań, takich jak zapalenie oskrzelików i zapalenie płuc. Przed wzrostem zachorowań na RSV w Stanach Zjednoczonych od kilku miesięcy ostrzega Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC). Także w Polsce obserwuje się znacznie więcej zachorowań na RSV niż jeszcze rok temu.

- To, że pojawiło się w Polsce wiele przypadków zakażeń wirusem RSV, wynika z tego, że w zeszłym roku o tej porze zmagaliśmy się z trzecią falą koronawirusa, podczas której kontakty między dziećmi były ograniczone. Szkoły były pozamykane, więc dzieci więcej czasu spędzały w domu, z rodzicami i rzadziej chorowały - tłumaczy w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, wirusolog z UMCS w Lublinie.

- Teraz mamy zupełnie inną sytuację. Otwarte są szkoły, żłobki i przedszkola, dzieci kontaktują się między sobą. Wirus RSV uderzył silniej, bo część dzieci poprzednio na niego nie zachorowała. Obecnie mówimy więc o epidemii wyrównawczej – dodaje.

Dr Łukasz Durajski, pediatra i konsultant WHO potwierdza, że skala problemu jest bardzo duża.

- Miałem nieprzyjemną okazję odsyłać pacjentów z SOR-u, na którym pracuję, do innego szpitala, bo niestety ten był przepełniony. Także kłopot jest widoczny gołym okiem. A pacjenci z RSV muszą być przyjmowani, ponieważ wirus sieje duże spustoszenie w organizmie – informuje w rozmowie z WP abcZdrowie dr Durajski.

- Dzieci niestety zarażają się bardzo szybko, dla większości z nich jedyną formą ochrony jest właściwie izolacja. Dla dzieci, które są obciążone, mamy szczepienie przeciwko RSV. Nie mamy leczenia przyczynowego, pozostaje tylko objawowe: tlenotarapia, sterydoterapia czy inne metody odciążające oddychanie pacjenta – tłumaczy ekspert.

2. Objawy wirusa RSV

Dr Durajski dodaje, że zapadalność na wirusa RSV wśród najmłodszych wynosi 50 proc. Choroba charakteryzuje się ciężkim zapaleniem płuc, dusznościami czy bezdechami także podczas snu.

Innymi objawami są:

  • katar,
  • kaszel,
  • senność,
  • objawy zapalenia ucha środkowego,
  • gorączka,
  • tzw. duszność wdechowa,
  • świst krtaniowy,
  • różny stopień niedotlenienia (zasinienie).

Dr Magdalena Okarska-Napierała z Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w rozmowie z PAP mówiła, że nie pamięta, aby kiedykolwiek odnotowywano aż tyle zakażeń wirusem RSV w Polsce.

- Nigdy nie mieliśmy w tym okresie pacjentów z RSV, a teraz jest ich mnóstwo. Oddział zapełniają nam dzieci z RSV, a w innych szpitalach jest podobnie. Jeszcze nie są przepełnione, ale w literaturze zachodniej jest opisywane, że OIOM-y, SOR-y są na granicach wydolności – mówiła lekarka.

Czy można być jednocześnie zakażonym wirusem RSV i SARS-CoV-2? Eksperci wyjaśniają
Czy można być jednocześnie zakażonym wirusem RSV i SARS-CoV-2? Eksperci wyjaśniają (East News)

3. Jak odróżnić objawy RSV od COVID-19?

Eksperci podkreślają, że infekcje wirusem RSV nakładają się z czwartą falą zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2. Nie da się ukryć, że typowe dla infekcji RSV symptomy są zarazem objawami mogącymi towarzyszyć infekcji COVID-19. Jest jednak kilka symptomów typowych dla SARS-CoV-2, które pozwalają odróżnić je od infekcji wirusem RSV.

Są to:

  • zaburzenia smaku i węchu,
  • ból gardła,
  • bóle mięśni i ciała,
  • dolegliwości żołądkowo-jelitowe: nudności, wymioty, biegunka,
  • ostre duszności.

Zdaniem dra Bartosza Fiałka, reumatologa i popularyzatora wiedzy o COVID-19, każda infekcja przebiegająca z katarem czy kaszlem powinna wzbudzać naszą czujność. Co należy zatem zrobić, aby dowiedzieć się, z jakim wirusem mamy do czynienia?

- Należałoby za każdym razem wykonywać test na obecność SARS-CoV-2, kiedy mamy objawy infekcji, bo mamy do czynienia z pandemią – radzi dr Fiałek.

Ekspert dodaje, że w czasie pandemii, w której dominuje wariant Delta koronawirusa, który jest bardziej zakaźny od wirusa RSV, lekarze częściej podejrzewają zakażenie tym pierwszym patogenem.

- Gdy dojdzie do zajęcia płuc i pojawia się ostra duszność, to istnieje znacznie mniejsze prawdopodobieństwo, że doszło do zakażenia wirusem RSV. Obecnie, w dobie pandemii podejrzewamy wtedy SARS-CoV-2. Zwłaszcza że jedną z podstawowych form tej choroby jest zajęcie płuc – twierdzi dr Fiałek.

4. Czy można jednocześnie chorować na COVID-19 i RSV?

Nie ma zbyt wielu danych, które pokazałyby, jak często występują jednoczesne zakażenia wirusem SARS-CoV-2 i RSV, niemniej w styczniu 2021 r. pojawiły się badania potwierdzające taką możliwość.

Badania zostały przeprowadzone przez chińskich naukowców i wzięło w nich udział 78 pacjentów. Wyniki badań dowiodły, że u 11 badanych wystąpiła koinfekcja SARS-CoV-2 i RSV.

- Także w Polsce pojawiły się doniesienia o możliwych koinfekcjach SARS-CoV-2 i RSV, a nawet o jednoczesnym zakażeniu wirusem grypy, RSV i SARS-CoV-2. O takim przypadku informowała w mediach jedna z pediatrów. Wiemy, że zakażenie dotyczyło kilkuletniego chłopca – przypomina prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.

Ekspertka podkreśla, że w pewnych grupach wiekowych koinfekcje mogą powodować cięższy przebieg choroby.

- Takie koinfekcje są możliwe o tej porze roku. Oba są wirusami oddechowymi, a więc bardzo łatwo się rozprzestrzeniają, powodując objawy ze strony płuc. Te objawy mogą się na siebie nałożyć, mogą być także cięższe. Dzieje się tak u najmłodszych, czyli noworodków, niemowląt i dzieci do pierwszego roku życia. W najtrudniejszych przypadkach może dojść do letargu, a nawet zgonu – tłumaczy wirusolog.

Na tego typu infekcje bardziej narażone są także osoby dorosłe z deficytami odporności.

- Dlatego też od wielu lat trwają badania nad szczepionkami przeciwko RSV. Na razie tej szczepionki nie udało się skonstruować, ale jest nadzieja, ponieważ koncern farmaceutyczny Moderna pracuje nad trójwalentną szczepionką mRNA przeciwko SARS-CoV-2, grypie i wirusowi RSV. Szczepionka miałaby być sezonowa. Czekamy na dalsze wyniki badań, niemniej osobiście pokładam wielkie nadzieje w tej właśnie szczepionce – podsumowuje prof. Szuster-Ciesielska.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także:

Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza