Dietetyk radzi. To wyrzuć ze swojej diety

Zdrowe odżywianie wcale nie musi oznaczać restrykcyjnych diet i rezygnowania ze wszystkich ulubionych potraw. Ekspert z Uniwersytetu Stanforda przekonuje, że najważniejsze są codzienne wybory. Wskazuje też produkty, które warto ograniczyć.

Dietetyk wskazuje najgorsze produkty. Lepiej ich unikajDietetyk wskazuje najgorsze produkty. Lepiej ich unikaj
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram, cgardnerphd
Angelika Grabowska

Dietetyk wskazuje, czego lepiej unikać

Christopher Gardner, profesor medycyny i ekspert ds. żywienia na Uniwersytecie Stanforda, od ponad 30 lat bada wpływ diety na zdrowie. W rozmowie z brytyjskim dziennikiem "The Guardian" zwrócił uwagę, że zalecenia żywieniowe są znacznie prostsze niż sugerują popularne w internecie porady. – Istnieje wiele rzetelnych badań naukowych, a ich wyniki są w większości zgodne – przekonuje ekspert.

Zdaniem specjalisty nie trzeba szukać cudownych produktów ani stosować skomplikowanych jadłospisów. Znacznie ważniejsze jest ograniczenie żywności o niskiej wartości odżywczej, szczególnie produktów zawierających duże ilości cukru, soli i tłuszczów nasyconych. Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na słodkie płatki śniadaniowe, ciastka, słodzone napoje i produkty reklamowane jako wysokobiałkowe, które w rzeczywistości mogą zawierać sporo cukru. Korzystne jest również ograniczenie czerwonego i przetworzonego mięsa.

Gardner podkreśla jednocześnie, że samo określenie "ultraprzetworzony" nie oznacza automatycznie, że produkt jest niezdrowy. Przykładowo różne rodzaje płatków owsianych przechodzą procesy technologiczne, ale nadal mogą stanowić wartościowy element diety.

Jak jeść zdrowo? Ekspert wskazuje zasadę 80 proc.

Według Gardnera jednym z najczęstszych błędów jest narzucanie sobie zbyt rygorystycznych ograniczeń. Zamiast całkowicie eliminować ulubione potrawy, proponuje prostą zasadę. – Staraj się odżywiać naprawdę dobrze przez 80 proc. czasu. Znacznie łatwiej utrzymać zdrową dietę, która dopuszcza pewne wyjątki, niż taką opartą na całkowitych zakazach i ograniczeniach – wyjaśnia.

Naukowiec zachęca przede wszystkim do częstszego sięgania po warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste oraz rośliny strączkowe. Nie uważa przy tym, że każdy powinien przejść na weganizm. – Gdybyśmy po prostu jedli więcej roślin, rozwiązałoby to większość problemów – podkreśla Gardner. Jego zdaniem wystarczy zmienić proporcje na talerzu: zamiast traktować mięso jako główny składnik posiłku, lepiej postawić na warzywa, kasze i fasolę, a produkty mięsne spożywać w mniejszych ilościach.

Źródło: theguardian.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie