Grypa paraliżuje przychodnie, tyle czeka się na wizytę. "Mamy oblężenie"
Lekarze alarmują, że grypy jest już tyle, że pacjenci dosłownie szturmują przychodnie. W niektórych miejscach na wizytę można się zapisać dopiero na przyszły tydzień. - Kolejka tworzy się błyskawicznie - podkreśla lekarka rodzinna Joanna Pietroń.
Źródło zdjęć: © East News, Facebook