Historia prezerwatywy

Prezerwatywa jest najstarszym i najpopularniejszym środkiem antykoncepcyjnym. Używali jej już starożytni Egipcjanie. Przez wieki nie chroniła skutecznie ani przed ciążą, ani przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Dziś prezerwatywy wyglądają inaczej i chronią lepiej. Na rynku dostępne są różne rodzaje prezerwatyw. Jakie etapy rozwoju musiała przejść prezerwatywa, byśmy mogli z niej dziś korzystać w lateksowej wersji?

1. Starożytna ochrona przed ciążą

Ze źródeł historycznych dowiadujemy się, że istniały różne rodzaje ochrony przed zajściem w ciążę oraz przed chorobami płciowymi. Są w nich wzmianki o Chinkach, które chroniły się napojem z zawartością ołowiu i miedzi. Starożytne Greczynki używały ponoć tamponów namoczonych w oliwie, miodzie i żywicy cedrowej. W Mezopotamii pojawiły się tampony, które były ugniecione z miodu i skruszonych migdałów. Kobiety muzułmańskie, które nie pragnęły kolejnego potomstwa, wkładały do pochwy zwinięte liście wierzby płaczącej. Dzięki odkryciom archeologów i analizie starożytnych malowideł ściennych wiemy, że już pradawni Egipcjanie osłaniali swoje przyrodzenie różnymi materiałami. Skórzane i bawełniane osłonki pełniły przede wszystkim funkcję ozdobną. Chętnie sięgano po rarytasy, np. srebrne „prezerwatywy”, a furorę robiły te wykonane z muszli ślimaka i koziego pęcherza. Czy stosunek płciowy z takim gadżetem w roli głównej sprawiał kochankom przyjemność – tego nie wiemy. Niemniej jednak pamięć o starożytnych prezerwatywach nie umarła – przez wieki pracowano nad ich strukturą i nowymi funkcjami.

Zobacz film: "Ryzyko kontaktów seksualnych"

Udało się to XVI-wiecznym naukowcom. Na fali odkryć geograficznych oraz migracji produktów, zwyczajów i chorób (szczególnie wenerycznych) próbowano znaleźć środek, który skutecznie zabezpieczałby przed zarażeniem. Tak powstały lniane woreczki, które nasączano solami nieorganicznymi. Były receptą na panujący ówcześnie syfilis, szybko więc przyjęły się i zyskały popularność.

2. Doktor Condom

Choć lniane woreczki były skuteczne, spełniały na razie tylko jedną z dwóch najważniejszych funkcji współczesnych prezerwatyw. A nie każdy „oświecony” mężczyzna marzył o licznym potomstwie. Prowodyrem zatrzymania lawiny urodzeń dzieci był angielski król Karol II, który poprosił swojego nadwornego medyka o – mówiąc dzisiejszym językiem – antykoncepcję. Doktor Condom (lub Contom) szybko rozwiązał problem króla, proponując mu prezerwatywę wykonaną z… owczej ślepej kiszki.

Pierwsza prezerwatywa z prawdziwego zdarzenia (wykonana z lateksu) powstała jednak dopiero pod koniec XIX wieku. Jej twórcą był fabrykant Charles Goodyear. Tworzywem „gumki” był wulkanizowany kauczuk. Różniła się od dzisiejszych prezerwatyw trwałością – można ją było używać wielokrotnie po specjalnym oczyszczeniu i osuszeniu tworzywa. Tuż przed I wojną światową powstała ulepszona wersja wynalazku Goodyeara – prezerwatywy były cieńsze, nie miały szwów i zostały spakowane w eleganckie kartony. Przełomem były lata 50. XX wieku, gdy Japończycy zaproponowali kolorowe i wielokształtne prezerwatywy, z których dziś chętnie korzystamy.

Dziś prezerwatywa jest powszechnie dostępnym, niedrogim i chętnie wybieranym środkiem antykoncepcji. Choć wielu mężczyzn narzeka na stosunek płciowy z użyciem „gumek”, powinni pamiętać, że ich przodkowie, mając do dyspozycji osłonki z jelit zwierząt, mieli prawo odczuwać większy dyskomfort.

Następny artykuł: Jak założyć prezerwatywę?

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!