Infekcje intymne a antykoncepcja

Symptomem infekcji intymnej (schorzenie może mieć również przebieg bezobjawowy) jest świąd pochwy, pieczenie okolic intymnych, ból w trakcie mikcji i wydzielina pochwowa o nieprzyjemnym zapachu. Zdaniem naukowców, kobiety, które stosują pigułki antykoncepcyjne, są mniej narażone na rozwój choroby intymnej niż panie, które nie zdecydowały się na tę metodę antykoncepcji.

1. Nawracające infekcje intymne – przyczyny

Podatność na bakteryjne infekcje pochwy to wynik m.in. stosowania antybiotyków w procesie leczenia niektórych chorób. Wedle badań, objawy infekcji bakteryjnej okolic intymnych stwierdzono u niemal 30% kobiet w ciągu 3 miesięcy od momentu zakończenia antybiotykoterapii.

Przyczynę chorób intymnych stanowi również spadek odporności organizmu i zachwianie równowagi mikrobiologicznej pochwy. Za zaburzenia flory bakteryjnej tego narządu płciowego są odpowiedzialne bakterie. Jako pozostałe przyczyny infekcji intymnych podaje się stresujący tryb życia i nieprawidłowy sposób odżywiania się (dietę bogatą w węglowodany). Nie bez znaczenia pozostają także zaburzenia hormonalne, które zachodzą w organizmie kobiety w okresie menopauzalnym i w czasie ciąży.

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Dlaczego warto robić screening?"

7 powodów, dla których antykoncepcja może być nieskuteczna
7 powodów, dla których antykoncepcja może być nieskuteczna [10 zdjęć]

Wydawać by się mogło, że antykoncepcja gwarantuje 100% zabezpieczenia przed ciążą. Niestety bywają takie...

zobacz galerię

2. Antykoncepcja a infekcje intymne

Wyniki badań przeprowadzonych z udziałem 330 około 25-letnich pacjentek dwu klinik w Baltimore wskazują, że nieco ponad 40% z nich boryka się z bakteryjnym zakażeniem pochwy. Zdaniem specjalistów, aby zmniejszyć liczbę zachorowań na tę chorobę narządów płciowych, należy stosować pigułki antykoncepcyjne. Dlaczego?

Naukowo udowodniono, że pacjentki, które przyjmowały pigułki dwuskładnikowe (zawierające pochodne naturalnych hormonów – estrogenu i progesteronu), były w 34% mniej narażone na zakażenie bakteryjne okolic intymnych niż panie, które zrezygnowały z tej metody antykoncepcyjnej. W przypadku pigułek jednoskładnikowych ryzyko i częstotliwość zachorowania były jeszcze niższe. Kobiety, które stosowały minipigułki w ramach antykoncepcji, były w 58% mniej narażone na rozwój choroby intymnej o podłożu bakteryjnym.

Można zatem uznać, że obniżenie ryzyka zachorowania na schorzenia intymne jest dodatkową zaletą stosowania antykoncepcji doustnej. Co ważnie, to spostrzeżenie nie może jednak być jedynym powodem, dla którego kobieta decyduje się zażywać tabletki antykoncepcyjne.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!