Leczenie żylaków parą wodną

Z żylakami po ukończeniu 45. roku życia zmaga się co trzecia kobieta i co piąty mężczyzna. Te nieestetycznie wyglądające owrzodzenia nie tylko bywają bolesne, ale i mogą być niebezpieczne dla naszego życia. Nowoczesna metoda z wykorzystaniem pary wodnej pozwoli na ich bezpieczne usunięcie.

1. Powstawanie żylaków

Słabe mięśnie, brak aktywności fizycznej czy uszkodzenie zastawek mogą być przyczyną cofającej się krwi. Wzrastające ciśnienie coraz mocniej uciska na ściany żył w kończynach dolnych.

To powoduje rozszerzenie się żył, czyli żylaki. Skóra w ich okolicach napina się oraz staje się cienka, a owrzodzenia z powodu niedotlenienia krwi nabrzmiewają. W ten sposób żylaki ujawniają się jako niebieskie miejsca, często ze zgrubieniami.

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Dlaczego warto robić screening?"

Nie tylko na nogach - 5 miejsc, w których mogą pojawić się żylaki
Nie tylko na nogach - 5 miejsc, w których mogą pojawić się żylaki [6 zdjęć]

Żylaki powstają w wyniku nadmiernego poszerzenia żył. Najczęściej są wynikiem chorób związanych z układem...

zobacz galerię

2. Usuwanie żylaków parą wodną

Usuwanie żylaków parą wodną (SVS, czyli Steam Vein Sclerosis), to jedna z najnowocześniejszych metod. Opracował ją francuski chirurg prof. Rene Milleret. Do Polski trafiła w 2013 roku.

- Niewątpliwą zaletą zabiegu jest sam czynnik terapeutyczny, czyli woda, całkowicie neutralna dla człowieka. Dostarczana jest w mikrodawkach pod postacią pary wodnej, która – wtryskiwana na końcu cewnika – przenosi potrzebną do zamknięcia żyły energię. Specjalny przetwornik dawkuje odpowiednią ilość pary do światła naczynia.

Przy dużych żyłach stosuje się nawet dwu-, trzy- bądź czterokrotnie większe dawki. Technika ta umożliwia osiągnięcie bardzo dobrych rezultatów terapeutycznych oraz estetycznych, a przy tym jest obarczona stosunkowo niewielkim ryzykiem powikłań - mówi dla abcZdrowie.pl dr n. med. Wojciech Rybak, chirurg i flebolog.

Podczas niej dochodzi do jednoczesnego usunięcia niewydolnych pni żylnych i żylaków. Celem zabiegów tego typu jest zmniejszenie ryzyka ponownego ujawniania się zakrzepicy żył głębokich i zatoru płuc, a także zakrzepowego zapalenia żył czy owrzodzenia żylnego.

Zalet tej nowoczesnej metody jest wiele. Podczas zabiegów istnieje bowiem możliwość usunięcia żylaków każdego typu. Zamykane są pnie żylne nawet o dużej średnicy oraz żyły o krętym przebiegu. Istnieje również możliwość usuwania żylaków położonych powierzchownie oraz leczenie nawet dużych żylaków nawrotowych.

Leczenie żylaków parą wodną
Leczenie żylaków parą wodną (123rf)

Usuwanie żylaków parą wodną zdecydowanie poprawia wygląd chorej kończyny. Zmniejszają się również obrzęki, uczucie ciężkich i zmęczonych nóg oraz kurcze mięśni.

Metoda usuwania żylaków parą wodną nie jest bolesna ani inwazyjna. Po zabiegu nie pozostają również cięcia czy blizny. Zabieg przeprowadzany jest w znieczuleniu miejscowym. Nie trzeba także pozostawać po nim w szpitalu. Pacjent może bez przeszkód wrócić do domu już po kilku godzinach.

3. Dla kogo jest ta metoda?

Wskazaniem do zabiegu jest częste zmaganie się z uczuciem ciężkich nóg, które ustępuje dopiero po odpoczynku lub po uniesieniu nóg, nocne skurcze mięśni łydek oraz nieprzyjemne odczuwanie rozpierania w łydkach.

Metoda usuwania żylaków parą wodną jest także dla pacjentów z obrzękami stóp, kostek i łydek oraz dla osób skarżących się na bóle w okolicach nóg.

Wyleczy również mrowienia, RLS (zespół niespokojnych nóg), świąd skóry czy przebarwienia ujawniające się na kostkach.

4. Na czym polega metoda SVS?

Zabieg rozpoczyna się mapowaniem, czyli precyzyjnym nakreśleniem żylaków na kończynach. Lekarz oznacza (najczęściej flamastrem) ujścia żył odpiszczelowej oraz odstrzałkowej, ujścia żylaków, a także perforaty – żyły, które łączą powierzchowny i głęboki układ żylny. Etap ten ma miejsce pod ścisłą kontrolą USG.

Chirurg po przygotowaniu wejść do naczyń żylnych zamyka je poprzez wprowadzenie do żył wenflonów. Następnie wkłada cewnik, poprzez które włączane są mikrodrgania pary wodnej.

- Po zabiegu SVS zaleca się, by pacjent spędzał jak najwięcej czasu w ruchu, po zabiegu chirurgicznym natomiast należy unikać przeciążeń kończyn dolnych. Ważne, by pacjent faktycznie powrócił do normalnych aktywności. Leżenie, siedzenie jest niewskazane. Zaleca się także noszenie specjalnych wyrobów medycznych o stopniowanym ucisku - dodaje dr n. med. Wojciech Rybak, chirurg i flebolog.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.