Leczenie żylaków parą wodną

Z żylakami po ukończeniu 45. roku życia zmaga się co trzecia kobieta i co piąty mężczyzna. Te nieestetycznie wyglądające owrzodzenia nie tylko bywają bolesne, ale i mogą być niebezpieczne dla naszego życia. Nowoczesna metoda z wykorzystaniem pary wodnej pozwoli na ich bezpieczne usunięcie.

Nieestetyczne żylaki na nogachNieestetyczne żylaki na nogach
Źródło zdjęć: © 123rf
Magdalena Bury

Powstawanie żylaków

Słabe mięśnie, brak aktywności fizycznej czy uszkodzenie zastawek mogą być przyczyną cofającej się krwi. Wzrastające ciśnienie coraz mocniej uciska na ściany żył w kończynach dolnych.

To powoduje rozszerzenie się żył, czyli żylaki. Skóra w ich okolicach napina się oraz staje się cienka, a owrzodzenia z powodu niedotlenienia krwi nabrzmiewają. W ten sposób żylaki ujawniają się jako niebieskie miejsca, często ze zgrubieniami.

Usuwanie żylaków parą wodną

Usuwanie żylaków parą wodną (SVS, czyli Steam Vein Sclerosis), to jedna z najnowocześniejszych metod. Opracował ją francuski chirurg prof. Rene Milleret. Do Polski trafiła w 2013 roku.

- Niewątpliwą zaletą zabiegu jest sam czynnik terapeutyczny, czyli woda, całkowicie neutralna dla człowieka. Dostarczana jest w mikrodawkach pod postacią pary wodnej, która – wtryskiwana na końcu cewnika – przenosi potrzebną do zamknięcia żyły energię. Specjalny przetwornik dawkuje odpowiednią ilość pary do światła naczynia.

Przy dużych żyłach stosuje się nawet dwu-, trzy- bądź czterokrotnie większe dawki. Technika ta umożliwia osiągnięcie bardzo dobrych rezultatów terapeutycznych oraz estetycznych, a przy tym jest obarczona stosunkowo niewielkim ryzykiem powikłań - mówi dla abcZdrowie.pl dr n. med. Wojciech Rybak, chirurg i flebolog.

Podczas niej dochodzi do jednoczesnego usunięcia niewydolnych pni żylnych i żylaków. Celem zabiegów tego typu jest zmniejszenie ryzyka ponownego ujawniania się zakrzepicy żył głębokich i zatoru płuc, a także zakrzepowego zapalenia żył czy owrzodzenia żylnego.

Zalet tej nowoczesnej metody jest wiele. Podczas zabiegów istnieje bowiem możliwość usunięcia żylaków każdego typu. Zamykane są pnie żylne nawet o dużej średnicy oraz żyły o krętym przebiegu. Istnieje również możliwość usuwania żylaków położonych powierzchownie oraz leczenie nawet dużych żylaków nawrotowych.

Leczenie żylaków parą wodną
Leczenie żylaków parą wodną © 123rf

Usuwanie żylaków parą wodną zdecydowanie poprawia wygląd chorej kończyny. Zmniejszają się również obrzęki, uczucie ciężkich i zmęczonych nóg oraz kurcze mięśni.

Metoda usuwania żylaków parą wodną nie jest bolesna ani inwazyjna. Po zabiegu nie pozostają również cięcia czy blizny. Zabieg przeprowadzany jest w znieczuleniu miejscowym. Nie trzeba także pozostawać po nim w szpitalu. Pacjent może bez przeszkód wrócić do domu już po kilku godzinach.

Dla kogo jest ta metoda?

Wskazaniem do zabiegu jest częste zmaganie się z uczuciem ciężkich nóg, które ustępuje dopiero po odpoczynku lub po uniesieniu nóg, nocne skurcze mięśni łydek oraz nieprzyjemne odczuwanie rozpierania w łydkach.

Metoda usuwania żylaków parą wodną jest także dla pacjentów z obrzękami stóp, kostek i łydek oraz dla osób skarżących się na bóle w okolicach nóg.

Wyleczy również mrowienia, RLS (zespół niespokojnych nóg), świąd skóry czy przebarwienia ujawniające się na kostkach.

Na czym polega metoda SVS?

Zabieg rozpoczyna się mapowaniem, czyli precyzyjnym nakreśleniem żylaków na kończynach. Lekarz oznacza (najczęściej flamastrem) ujścia żył odpiszczelowej oraz odstrzałkowej, ujścia żylaków, a także perforaty – żyły, które łączą powierzchowny i głęboki układ żylny. Etap ten ma miejsce pod ścisłą kontrolą USG.

Chirurg po przygotowaniu wejść do naczyń żylnych zamyka je poprzez wprowadzenie do żył wenflonów. Następnie wkłada cewnik, poprzez które włączane są mikrodrgania pary wodnej.

- Po zabiegu SVS zaleca się, by pacjent spędzał jak najwięcej czasu w ruchu, po zabiegu chirurgicznym natomiast należy unikać przeciążeń kończyn dolnych. Ważne, by pacjent faktycznie powrócił do normalnych aktywności. Leżenie, siedzenie jest niewskazane. Zaleca się także noszenie specjalnych wyrobów medycznych o stopniowanym ucisku - dodaje dr n. med. Wojciech Rybak, chirurg i flebolog.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże