Objaw Raynauda najczęściej pojawia się na dłoniach. Może zwiastować raka

Pojawia się nagle i choć może przypominać zwykłą reakcję na zimno, w rzeczywistości zwiastuje poważne choroby, nawet nowotwór. Gwałtowne blednięcie, a potem zasinienie palców powinno wzbudzić niepokój. - Taki symptom może nawet o 15 lat wyprzedzać pełnoobjawową chorobę, co daje szansę na zatrzymanie jej rozwoju - podkreśla dr n.med. Katarzyna Muras-Szwedziak, internista i nefrolog.

Nagłe blednięcie i sinienie palców może zwiastować poważne chorobyNagłe blednięcie i sinienie palców może zwiastować poważne choroby
Źródło zdjęć: © Instagram
Katarzyna Prus

Zwiastun poważnych chorób

Chodzi o objaw Raynauda. To zaburzenie układu naczyniowego, które pojawia się w wyniku nadmiernego skurczu naczyń krwionośnych. Może być wywołany niską temperaturą, ale też stresującą sytuacją.

Prawidłowa diagnoza na wczesnym etapie jest w tym przypadku kluczowa, bo w grę mogą wchodzić poważne problemy zdrowotne.

- Ten objaw nie musi świadczyć o żadnej poważnej chorobie, ale może na nią wskazywać. Mogą to być między innymi choroby autoimmunologiczne jak toczeń, twardzina czy zespół Sjögrena. Choroby te często dotykają młodych ludzi, w sile wieku. Mogą przez lata doprowadzać do naprawdę ciężkich powikłań, a ich przebieg potrafi być nieprzewidywalny. Przewlekły, tlący się stan zapalny jest główną przyczyną rozwoju takich powikłań - tłumaczy w rozmowie z WP abcZdrowie dr n.med. Katarzyna Muras-Szwedziak, internista i nefrolog, która zajmuje się m.in. pacjentami z chorobami autoimmunologicznymi.

Nagłe blednięcie palców powinno wzbudzić niepokój
Nagłe blednięcie palców powinno wzbudzić niepokój © instagram

- Pracując w klinice, wielokrotnie widziałam młodych pacjentów z gwałtownym przebiegiem tocznia, u których doszło do tak ciężkich uszkodzeń płuc i nerek, że niestety nie przeżyli. To rzadkość i nie chodzi o wzbudzanie lęku, ale o wytworzenie w ludziach świadomości - zaznacza lekarka.

- Często jak długo „nie boli”, to bagatelizują problem. Czasem niestety bagatelizujemy go również my - lekarze. Pamiętajmy, że objaw Raynauda może być także objawem paranowotworowym. Dlatego tak ważne, żeby zgłosić się do specjalisty - apeluje.

Podkreśla, że tego objawu nie wolno lekceważyć, bo może on nawet o 15 lat wyprzedzać pełnoobjawową chorobę, co daje szansę na zatrzymanie czy spowolnienie jej rozwoju na wstępnym etapie.

Pojechał w góry. Okazało się, że jest poważnie chory

O tym, jak zaskakujący może być objaw Raynauda, przekonał się jeden z pacjentów dr Muras-Szwedziak. 47-latek wybrał się na wycieczkę w Alpy. - To młody, aktywny fizycznie mężczyzna, który nie miał żadnych problemów ze zdrowiem. Podczas wyjazdu w góry zaniepokoił go dziwny objaw, który pojawił się na palcach u rąk. Pod wpływem niskiej temperatury, która była na zewnątrz, stały się one białe. Potem pojawiły się zasinienia - tłumaczy lekarka.

Wtedy nic jeszcze nie zwiastowało choroby, która została wykryta po kilku miesiącach. Okazało się, że mężczyzna ma rzadkie zapalenie naczyń związane z krioglobulinemią (w tym przypadku objaw Raynauda występuje u 1/3 chorych).

Objawy skórne występują prawie u wszystkich chorych. - To wyczuwalna dotykowo plamica, siność siatkowata lub pokrzywka nasilająca się pod wpływem zimna. Mogą się pojawić również owrzodzenia wokół kostek czy palców stóp - wyjaśnia dr Muras-Szwedziak.

Chorzy skarżą się na bóle stawów i w 10-30 proc. przypadków dochodzi do poważnego zapalenia jednego dużego stawu. Na tym jednak nie koniec. Choroba może powodować poważne zapaleń naczyń, a także uszkodzenia układu nerwowego i narządów wewnętrznych, w tym nerek. Powikłania związane z nerkami są najpoważniejsze i mogą skończyć się nawet zgonem.

Objaw Raynauda - jak go rozpoznać?

Jak odróżnić objaw Raynauda od zwykłej reakcji na zimno? - Przy niskich temperaturach następuje gwałtowny skurcz naczyń krwionośnych, w wyniku czego palce stają się bardzo blade, praktycznie białe. Może towarzyszyć temu drętwienie i ból. Przy wyższej temperaturze, na przykład po wejściu do ciepłego pomieszczenia, krew zaczyna do nich ponownie dopływać, więc zaczną sinieć - tłumaczy dr Muras-Szwedziak.

Zaznacza, że te zmiany są zazwyczaj bardzo intensywne.

- Objaw może się pojawić zupełnie niespodziewanie u osób, które nie miały wcześniej takich symptomów, ani żadnych innych problemów ze zdrowiem - zwraca uwagę lekarka.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Woda goździkowa zamiast herbaty? Sprawdzamy, czy na pewno jest zdrowa
Woda goździkowa zamiast herbaty? Sprawdzamy, czy na pewno jest zdrowa
Lek na zgagę na cenzurowanym. Zwiększa ryzyko powikłań, dewastuje nerki
Lek na zgagę na cenzurowanym. Zwiększa ryzyko powikłań, dewastuje nerki
Epidemia ZOMR w Wielkiej Brytanii. "Sytuacja rzadka i wyjątkowa"
Epidemia ZOMR w Wielkiej Brytanii. "Sytuacja rzadka i wyjątkowa"
Jedz, by serce biło jak dzwon. "Zmniejsza ryzyko cukrzycy, udaru"
Jedz, by serce biło jak dzwon. "Zmniejsza ryzyko cukrzycy, udaru"
Cicha epidemia niszczy wątrobę. Wielu chorych żyje bez diagnozy
Cicha epidemia niszczy wątrobę. Wielu chorych żyje bez diagnozy
Ten nawyk może osłabiać kontrolę nad pęcherzem. Lekarz ostrzega
Ten nawyk może osłabiać kontrolę nad pęcherzem. Lekarz ostrzega
NFZ zapłaci mniej za nadwykonania. Wracają ograniczenia w AOS
NFZ zapłaci mniej za nadwykonania. Wracają ograniczenia w AOS
Zmiany od 1 kwietnia. Te leki zostaną objęte refundacją
Zmiany od 1 kwietnia. Te leki zostaną objęte refundacją
Dietetyczka piła napój prebiotyczny. Efekty zauważyła po tygodniu
Dietetyczka piła napój prebiotyczny. Efekty zauważyła po tygodniu
Rocznie z ich powodu umiera 11 mln osób. "Coraz częściej dotykają ludzi młodych"
Rocznie z ich powodu umiera 11 mln osób. "Coraz częściej dotykają ludzi młodych"
Świnoujście. Gruźlica w szkole. Sanepid wydał komunikat
Świnoujście. Gruźlica w szkole. Sanepid wydał komunikat
Epidemia w Wielkiej Brytanii. Potwierdzono 13 przypadków, dwie osoby zmarły
Epidemia w Wielkiej Brytanii. Potwierdzono 13 przypadków, dwie osoby zmarły