Oceniono, że może zwiększać ryzyko raka. Teraz urząd chce przywrócić lek

Marta Słupska
Czy lek wróci do aptek?Czy lek wróci do aptek?
Źródło zdjęć: © Getty Images | Luis Alvarez

Dutilox wycofano z powodu zanieczyszczenia mogącego zwiększać ryzyko nowotworowe. Teraz URPL wskazuje, że część serii spełnia wytyczne. Jak opisuje Rynek Zdrowia, producent apeluje o cofnięcie decyzji, ale postępowanie GIF się przedłuża.

Dlaczego Dutilox wycofano z aptek?

Sprawa dotyczy Dutiloxu, leku zawierającego duloksetynę. W sierpniu 2026 r. Główny Inspektor Farmaceutyczny zdecydował o wycofaniu wszystkich jego serii oraz czasowym zakazie wprowadzania kolejnych partii do obrotu. Decyzje objęły preparaty w dawkach 30 i 60 mg. Podstawą interwencji było stanowisko prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych.

Zastrzeżenia dotyczyły poziomu N-nitroso-duloksetyny. To zanieczyszczenie należy do nitrozoamin, których obecność w lekach podlega kontroli ze względu na potencjalne ryzyko nowotworowe. Producent, firma Farmak, zakwestionował ocenę urzędów.


DLA CIEBIE
"Przyszłość zależy od Ciebie": relacja z Gali Znakomitości Roku DOZ.pl 2026

Jak relacjonuje Rynek Zdrowia, osią sporu było ustalenie, jaki przejściowy limit zanieczyszczenia powinien obowiązywać w całym okresie ważności preparatu.

Dwa różne podejścia do limitów

Wytyczne Europejskiej Agencji Leków przewidują limity docelowe oraz przejściowe, stosowane podczas wdrażania działań naprawczych. Według przytoczonych przez portal danych docelowa dopuszczalna ekspozycja na N-nitroso-duloksetynę wynosi 100 nanogramów dziennie. Przy maksymalnej dawce duloksetyny odpowiada to stężeniu 0,833 ppm.

URPL przyjmował, że przejściowy limit około 5,6 ppm powinien być zachowany przez cały okres trwałości leku. Farmak uważał natomiast, że taki poziom należy stosować przy zwalnianiu serii do obrotu, a później dopuszczalne powinno być 12,5 ppm.

Urząd wskazywał również, że badania stabilności części partii wykazywały wielokrotne przekroczenia przyjętego limitu. Producent opracował nową formulację, zatwierdzoną przez URPL w lipcu 2026 r., która ma spełniać limit docelowy.

Nowe stanowisko urzędu

Po otrzymaniu wyjaśnień i dokumentacji URPL zmienił ocenę. W piśmie z 7 października odniósł się do nowych partii preparatu.

"Nie widzi przeciwwskazań do wycofania decyzji o czasowym zakazie wprowadzania nowo wytworzonych serii produktu leczniczego do obrotu, zwalnianych zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją rejestracyjną" – przekazał urząd, cytowany przez Rynek Zdrowia.

Z kolei 27 października URPL uznał, że dane dotyczące niektórych wcześniej wycofanych serii nie wskazują na istotne zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentów. Wybrane partie spełniają bowiem obecnie obowiązujące wytyczne.

Producent czeka na decyzję GIF

Farmak podkreśla, że urząd dysponował tymi danymi już wcześniej. Firma przekazała oba pisma GIF, jednak inspektor przedłużył postępowanie o kolejne 30 dni.

"W interesie pacjentów spółka apeluje o cofnięcie decyzji jak najszybciej, skoro nie ma podstaw do wstrzymania obrotu lekiem, a wcześniej podawane informacje wprowadziły niepokój wśród pacjentów i zdezorientowały lekarzy i farmaceutów" – czytamy w stanowisku firmy.

Źródło: Rynek Zdrowia

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie