Panicznie boją się zakażenia. "Taka profilaktyka może zagrażać życiu"

Po Rzeszowie krążą pomysły na skuteczną profilaktykę legionellozy. Niektórzy chcą sięgać nawet po antybiotyki. - Może dojść do upośledzenia słuchu oraz pozostałych zmysłów, a także uszkodzenia mięśnia sercowego czy niewydolności wątroby - ostrzega dr n. med. Beata Poprawa, internista i kardiolog.

Dr Beata Poprawa ostrzega przed łykaniem antybiotyków "na wszelki wypadek"Dr Beata Poprawa ostrzega przed łykaniem antybiotyków "na wszelki wypadek"
Źródło zdjęć: © Getty Images / Facebook
Katarzyna Prus

"Zażyć antybiotyk na wszelki wypadek"

Na Podkarpaciu z dnia na dzień przybywa chorych i ofiar zakażonych bakterią Legionella pneumophila. W niedzielę pisaliśmy, że mieszkańcy Rzeszowa narzekają jednak na brak informacji o zagrożeniu w ich mieście oraz regionie.

- Nikt nas nie informuje o tym, co się dzieje. Nawet nie wiem, czy można umyć zęby bez obaw - skarżyła się w rozmowie z WP abcZdrowie pani Agnieszka, mieszkanka Rzeszowa.

Rzeszowianie szukają więc aktualności na własną rękę, głównie w sieci. Do akcji wkroczyła też poczta pantoflowa, która może jednak przynieść więcej szkody, niż pożytku. Zwłaszcza jeśli w grę wchodzi zdrowie. W mieście krążą już "złote rady" dotyczące ochrony przed zakażeniem.

- Planuję załatwić receptę na antybiotyk i zażyć, tak na wszelki wypadek. Znajomy mi polecił, bo to na bakterie, a jak to w wodzie, to lepiej wziąć, niż się potem martwić - mówi wprost w rozmowie z WP abcZdrowie jeden z mieszkańców Rzeszowa.

Chodzi o azytromycynę, jeden z antybiotyków stosowanych m.in. w leczeniu legionellozy. Jak wynika z danych serwisu gdziepolek.pl, dostępność do leków zawierających tę substancję czynną jest bardzo dobra.

- Prewencyjne przyjmowanie antybiotyków może być bardzo niebezpieczne. Aktualnie ich dostępność w aptekach w Rzeszowie i okolicach jest jednak bardzo dobra, na poziomie 90 proc. lub wyższym, co może sprzyjać zainteresowaniu ich wykupieniem - przyznaje w rozmowie z WP abcZdrowie farmaceutka Angelika Talar-Śpionek z serwisu gdziepolek.pl.

Poważne skutki uboczne

Farmaceutka wskazuje też na znaczący wzrost zainteresowania innym antybiotykiem, który może wywołać poważne skutki uboczne, zwłaszcza jeśli jest zażywany bez wskazań, "na wszelki wypadek".

- W sierpniu, w porównaniu do poprzednich miesięcy, znacznie wzrosło zainteresowanie cyprofloksacyną. To jest niepokojąca informacja, bo faktycznie ten antybiotyk jest stosowany m.in. w leczeniu legionellozy, ale ma poważne skutki uboczne. Są one poważniejsze niż w przypadku pozostałych antybiotyków stosowanych przy zakażeniach legionellą. Może między innymi doprowadzić do trwałego uszkodzenia słuchu czy uszkodzenia mięśni, w tym zerwania mięśnia Achillesa - ostrzega Talar-Śpionek.

Obawy przed zakażeniem są jednak realne i obserwują je u pacjentów zarówno farmaceuci, jak i lekarze rodzinni, którzy pracują w Rzeszowie.

- Nadal, mimo że epidemia trwa już jakiś czas, są pytania o legionellozę. Mamy pacjentów, którzy dopytują o środki, które zapobiegają zakażeniu. Nie mieliśmy co prawda osób z receptą na antybiotyk, ale to może wynikać z faktu, że ciężej chorzy trafiają od razu do szpitala - słyszymy w aptece przy ul. Targowej w Rzeszowie.

- Widzę u swoich pacjentów obawy przed legionellozą. Zdarza się, że reagują dużym stresem, kiedy pojawiają się u nich objawy infekcyjne i od razu biorą pod uwagę zakażenie bakterią, pytają o leki, które powinni wziąć. Dotyczy to przede wszystkim starszych osób, które obawiają się powikłań, ale miałam też pacjentkę po 40., która ze względu na wysokie parametry zapalne trafiła ostatecznie na SOR - mówi nam lekarka rodzinna, która przyjmuje w przychodni przy pl. Wolności w Rzeszowie.

Lęk przed chorobą może pchnąć do sięgnięcia po niesprawdzone i niebezpieczne dla zdrowia metody. Lekarze ostrzegają jednak, że taka "profilaktyka" może wywołać większe zagrożenie, niż to, którego chcemy uniknąć.

- Stosowanie antybiotyków bez wskazań, "profilaktycznie" przez zdrowe osoby, jest bardzo nierozsądne. Może to wywołać negatywne skutki dla naszego zdrowia, a nawet zagrażać życiu - ostrzega dr n. med. Beata Poprawa, internista i kardiolog ze szpitala w Tarnowskich Górach.

Dlatego antybiotyki, które są skuteczne w leczeniu legionellozy, powinny być stosowane tylko po wykryciu zakażenia i konsultacji z lekarzem.

Śmiertelnie groźna "profilaktyka"

- Pamiętajmy, że antybiotyk działa tylko wtedy, gdy faktycznie doszło do zakażenia bakteryjnego. W innej sytuacji nie ma skutecznego działania, więc z tego powodu jego przyjmowanie nie ma sensu. Ponadto narażamy się na poważne konsekwencje, bo w ten sposób budujemy oporność na antybiotyki. Może się zdarzyć, że kiedyś będziemy potrzebować pomocy medycznej z powodu ciężkiej infekcji czy nawet sepsy, a zastosowanie antybiotyku, choć konieczne, okaże sie niemożliwe. To znacznie zawęża możliwości terapeutyczne i przekłada się na efekty leczenia - tłumaczy dr Poprawa.

- Niestety Polacy są narodem "przeantybiotykowanym", przodujemy wśród innych europejskich krajów w zażywaniu takich leków. W szpitalu spotykamy się bardzo często z takim zjawiskiem. Wykonujemy antybiogram i okazuje się, że pacjent jest odporny na różne antybiotyki. Powstaje wtedy realny problem, jak go leczyć - zaznacza lekarka.

Co więcej, każda antybiotykoterapia to ingerencja w mikrobiotę jelitową. Jeżeli nadużywamy antybiotyków i bierzemy je bez wskazań, możemy się nabawić poważnych problemów z jelitami oraz obniżyć ogólną odporność organizmu.

- Przy nadmiernym zażywaniu antybiotyków może dojść do zapalenia jelita cienkiego i grubego wywołanego przez Clostriudium difficile. Zakażenie tą bakterią może być śmiertelnie niebezpieczne - zaznacza dr Poprawa.

Ostrzega też przed skutkami ubocznymi samych leków.

- Antybiotyki mają wiele skutków ubocznych, a w przypadku cyprofloksacyny - antybiotyku z grupy fluorochinolonów - mogą być one bardzo groźne. Do niedawna te antybiotyki były stosowane powszechnie w leczeniu np. zapalenia zatok, gardła czy dróg moczowych, ale ze względu na ich skutki uboczne znacznie zawężono wskaznia. Stosuje się je więc tylko w szczególnych przypadkach, przy ostrym przebiegu infekcji i dawkach ściśle określonych przez lekarza - podkreśla lekarka.

- Przyjmowanie takich leków bez wskazań czy w nadmiernych dawkach może wywołać między innymi zapalenia ścięgien, neuropatie, a także upośledzenie słuchu oraz pozostałych zmysłów. Może dojść także do uszkodzenia mięśnia sercowego czy niewydolności wątroby - ostrzega dr Poprawa.

Zwraca też uwagę, że zakażenie Legionellą pneumophila przebiega ciężko tylko u osób z obniżoną odpornością (np. starszych czy z dodatkowymi chorobami). Pozostali powinni przejść zakażenie łagodnie, więc branie antybiotyku jest zupełnie niepotrzebne, a może poważny problem może dopiero wywołać.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Diagnozę usłyszał w wieku 27 lat. Mimo choroby Parkinsona pozostał tancerzem
Diagnozę usłyszał w wieku 27 lat. Mimo choroby Parkinsona pozostał tancerzem
Czujesz? Ten zapach to zwiastun pluskiew
Czujesz? Ten zapach to zwiastun pluskiew
Ofiary "lewego" botoksu. "Wyglądałam jak po udarze"
Ofiary "lewego" botoksu. "Wyglądałam jak po udarze"
Ma działanie rakotwórcze. "Dowody naukowe gromadzą się od dekad"
Ma działanie rakotwórcze. "Dowody naukowe gromadzą się od dekad"
Usunęli pacjentowi guza ważącego 20 kg. "To nasza codzienna praca"
Usunęli pacjentowi guza ważącego 20 kg. "To nasza codzienna praca"
To połączenie może mocno obciążać wątrobę. Ważne odkrycie naukowców z Japonii
To połączenie może mocno obciążać wątrobę. Ważne odkrycie naukowców z Japonii
Udary rzadsze nawet o 63 procent. Przełom dla najbardziej narażonych pacjentów
Udary rzadsze nawet o 63 procent. Przełom dla najbardziej narażonych pacjentów
Znany muzyk świętuje ważną rocznicę. Ta decyzja zmieniła jego życie
Znany muzyk świętuje ważną rocznicę. Ta decyzja zmieniła jego życie
Bolała ją głowa. Nagle zauważyła, że coś z niej wystaje
Bolała ją głowa. Nagle zauważyła, że coś z niej wystaje
Pacjenci z SMA zawiedzeni. Czekają na decyzję MZ
Pacjenci z SMA zawiedzeni. Czekają na decyzję MZ
Smutne wieści z Zamościa. Zmarł najstarszy mieszkaniec
Smutne wieści z Zamościa. Zmarł najstarszy mieszkaniec
Heidi Klum ujawniła, że ma ADHD. Twierdzi, że to jej "supermoc"
Heidi Klum ujawniła, że ma ADHD. Twierdzi, że to jej "supermoc"