Powstała słomka, która wykrywa tabletkę gwałtu. Autorkami są trzy nastolatki

Tabletki gwałtu będzie można wykryć w swoim napoju za pomocą słomki. Wszystko dzięki grupie nastolatek. Autorkami prostego, ale niezwykle potrzebnego gadżetu jest Victoria Roca, Susana Cappello i Carolina Baigorri. Jak będzie działał nowy wynalazek?

1. Słomka wykrywająca tabletkę gwałtu

Coraz częściej słyszymy o tym, że w czasie imprezy w czyimś drinku znalazła się tabletka gwałtu. Wszystko to przez łatwy dostęp do środków odurzających.

Myślisz, że to cukierki? Tak wyglądają narkotyki
Myślisz, że to cukierki? Tak wyglądają narkotyki [6 zdjęć]

Kilka dni temu policja z Dąbrowy Tarnowskiej dostała zgłoszenie o obecności narkotyków na okolicznych...

zobacz galerię

Wykorzystanie z użyciem tabletki gwałtu może przydarzyć się niemal każdemu, nawet mężczyznom. Pilnowanie szklanki czasem to za mało. Zdarza się, że aby doszło do tragedii wystarczy chwila nieuwagi. Na szczęście pojawił się nowy wynalazek – słomka, która potrafi wykryć pigułkę gwałtu w napoju.

Słomkę wymyśliły trzy licealistki pochodzące z Florydy - Victoria Roca, Susana Cappello i Carolina Baigorri. Opatentowany przez nie przyrząd potrafi w każdym płynie wychwycić obecność składników, które najczęściej znajdują się w tabletkach gwałtu – czyli GHB, rohypnol i ketaminy. O zawartości substancji odurzającej w napoju sygnalizować będzie zmianą koloru. Projekt licealistek wzbudził powszechne zainteresowanie, teraz dziewczyny czekają na jego dofinansowanie.

Koniecznie przeczytaj:

2. Tabletka gwałtu - GHB

– To problem, o którym my, młode dziewczyny w szkole średniej bardzo dużo słyszymy. Dlatego postanowiłyśmy w łatwy sposób temu zaradzić. Mamy nadzieję, że pomoże to nie tylko naszym rówieśniczkom – mówi jedna z autorek gadżetu.

Victoria Roca, Susana Cappello i Carolina Baigorri i słomka wykrywająca tabletkę gwałtu
Victoria Roca, Susana Cappello i Carolina Baigorri i słomka wykrywająca tabletkę gwałtu (boredpanda)

Według danych 1 na 6 kobiet chociaż raz w życiu była ofiarą napaści seksualnej. Przede wszystkim są to młode kobiety w wieku od 16 do 25 lat. Mamy nadzieję, że już niedługo wszystkie kobiety będą mogły nosić taką słomkę w swojej torebce.

Warto przypomnieć, że rozpuszczona w płynie substancja nie ma koloru, smaku ani zapachu. Bardzo dobrze rozpuszcza się w piwie, drinkach, wodzie i sokach. Pigułka zaczyna działać nawet po kilkunastu minutach.

Victoria Roca, Susana Cappello i Carolina Baigorri
Victoria Roca, Susana Cappello i Carolina Baigorri (boredpanda)

Najczęściej podawany jest GHB, czyli kwas gammahydroksymasłowy. Osoba, która go spożyła traci kontrolę nad ciałem i świadomość na około 3-6 godzin. W moczu do wykrycia pozostaje przez 12 godzin, a we krwi 8 godzin. Najczęstszymi objawami zatrucia substancją GHB są: wymioty, płytki oddech, mimowolne ruchy, drgawki, brak reakcji i kontaktu, oczopląs, zaburzenia rytmu serca, utrata świadomości.

Wcześniej do wykrywania groźnych substacji w napojach powstały już podkładki pod szklanki (Drink Safe Technologies), a także lakier do paznokci. Lakier był również pomysłem młodych naukowców, studentów z North Carolina State University, którzy stworzyli firmę o nazwie Undercover Colors.

Zobacz także:

Niestety, inne substancje psychaktywne cieszą się coraz większą popularnością wśród młodzieży, są to tzw. dopalacze. W większości przypadków młodzi ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, co znajduje się ich składzie. Substancje te wywołują nieodwracalne zmiany w mózgu. Niektórzy zażywając je przed dłuższy czas zupełnie tracą kontakt z rzeczywistością.

Więcej na ten temat dowiesz się oglądajac poniższy film. Dopalacze? To jakby zjeść trutkę na szczury - mówi specjalista. ⬇

Zobacz film: "Dopalacze? "To jakby zjeść trutkę na szczury""

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!