Przeszczepili mu serce i płuca. Od operacji minęło 25 lat

Magdalena Pietras
Fot. Marek Breguła, FacebookFot. Marek Breguła, Facebook
Źródło zdjęć: © Getty Images • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Ćwierć wieku temu lekarze dawali mu niewielkie szanse na przeżycie. Ratunkiem okazała się pionierska operacja, jakiej wcześniej z sukcesem nie przeprowadzono w Polsce. Dziś Marek Breguła świętuje 25. rocznicę transplantacji.

Pierwszy taki przeszczep w Polsce

24 października 2001 r. w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu rozpoczęła się operacja, która przeszła do historii polskiej transplantologii. Zespół pod kierownictwem prof. Mariana Zembali, w skład którego wchodzili m.in. dr Jacek Wojarski, Roman Przybylski i Jakub Perdeus, przeprowadził pierwszy w Polsce udany jednoczesny przeszczep serca i płuc. Zabieg trwał blisko 10 godzin.

Pacjentem był 37-letni wówczas Marek Breguła z Tarnowskich Gór. Jego problemy zdrowotne rozpoczęły się po niedoleczonej grypie, która doprowadziła do zapalenia mięśnia sercowego i poważnych powikłań. Stan mężczyzny był tak ciężki, że bez transplantacji nie miał szans na dłuższe przeżycie.

Życie po przeszczepie

Operacja na szczęście zakończyła się sukcesem, ale dla pacjenta był to dopiero początek długiej drogi do zdrowia. Po przebudzeniu był podłączony do licznych urządzeń medycznych, a samodzielne poruszanie się stanowiło ogromne wyzwanie.

Każdego dnia stopniowo odzyskiwał siły. Już dwa tygodnie po zabiegu rozpoczął intensywniejsze ćwiczenia, przygotowując się między innymi do pokonywania schodów prowadzących do jego mieszkania. Na Boże Narodzenie 2001 r. wrócił do domu, a podczas sylwestra mógł już zatańczyć z najbliższymi. Dziś, 25 lat później, jest najdłużej żyjącym w Polsce pacjentem po jednoczesnej transplantacji serca i płuc.

– Mogłem wychować dzieci i przygotować je do życia. Zaprowadziłem córkę do ołtarza, kibicowałem synowi w uzyskaniu tytułu radcy prawnego, zorganizowałem wiele wydarzeń promujących donację narządów oraz integrację osób z niepełnosprawnościami – mówił w rozmowie z TVN.

Mężczyzna doczekał się również dwóch wnuczek. Aktywnie uczestniczy w życiu społecznym, angażuje się w promocję transplantologii i bierze udział w rajdach rowerowych.

To jemu zawdzięcza życie

Marek Breguła podkreśla, że każda rocznica przeszczepu jest dla niego okazją do wdzięczności. Nie zapomina o dawcy, którego narządy pozwoliły mu przeżyć kolejne 25 lat. Jak opowiadał wcześniej w rozmowie z "Faktem", podczas wizyt na cmentarzu zapala dodatkowy znicz w jego intencji.

Szczególne miejsce w jego wspomnieniach zajmuje również prof. Marian Zembala, z którym przez lata utrzymywał bliskie relacje. Wspólnie świętowali kolejne rocznice transplantacji i angażowali się w działania promujące dawstwo narządów. Profesor zmarł w 2022 r. W 25. rocznicę zabiegu Breguła postanowił uczcić jego pamięć. Na 25 października zaplanowano odsłonięcie ławeczki upamiętniającej kardiochirurga na skwerze jego imienia w Tarnowskich Górach.

Lekarze mówią o wyjątkowym sukcesie transplantologii

Historia Marka Breguły jest niezwykła również z medycznego punktu widzenia. Jednoczesne przeszczepienie serca i płuc pozostaje jednym z najbardziej skomplikowanych zabiegów transplantacyjnych.

Prof. Michał Zembala, kardiochirurg i transplantolog, w rozmowie z TVN24+ podkreślił, że największym osiągnięciem jest nie tylko sama operacja, ale przede wszystkim jej długoterminowy rezultat. – Ten człowiek mógł już dawno nie żyć, a żyje 25 lat – zaznaczył.

Specjaliści przypominają, że powodzenie transplantacji zależy również od wieloletniej opieki medycznej, rehabilitacji i odpowiedniego leczenia. Pacjenci muszą przyjmować leki immunosupresyjne, które ograniczają ryzyko odrzucenia przeszczepionych narządów, ale jednocześnie zwiększają podatność na zakażenia.

Prof. Marek Ochman, transplantolog i pulmonolog, zwrócił uwagę, że tak długie przeżycie po jednoczesnym przeszczepie serca i płuc jest wyjątkowym osiągnięciem. – Dlatego historia Marka Breguły jest tak niezwykła. Proszę spojrzeć: mamy pacjenta w doskonałym stanie. To jest rewelacja – mówił.

Źródła:

  • TVN
  • Fakt
  • Dziennik Zachodni

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie