Wirus zabrał mu dawne życie. "Nie byłem w stanie złożyć logicznie zdania"
Zaraził się koronawirusem, ale poza zwykłym katarem i lekkim bólem głowy nic mu nie dolegało. Wkrótce po chorobie nie było śladu. Wtedy zaczął się dramat. Z poważnymi powikłaniami neurologicznymi walczy już dwa lata i nie ma gwarancji, że kiedykolwiek wróci do dawnej sprawności. - W mojej pracy bystry umysł, szybkie myślenie i kojarzenie to podstawa. Ja to wszystko straciłem z dnia na dzień. Momentami nie byłem w stanie złożyć logicznie nawet jednego zdania - przyznaje Tomasz, który cały czas jest pod opieką lekarza. Z long COVID zmaga się też jego syn.
Źródło zdjęć: © Getty Images