Psychiatra z Przemyśla pod lupą prokuratury. Miał wystawiać recepty bez wiedzy pacjentów

Prokuratura Rejonowa w Przemyślu postawiła zarzuty 49-letniemu psychiatrze, który miał wystawiać recepty na leki psychotropowe na dane swoich pacjentów bez ich zgody i wiedzy. Śledczy twierdzą, że dokumenty trafiały następnie do innej osoby, która mogła czerpać z tego korzyści.

49-letni lekarz psychiatra z Przemyśla usłyszał osiem zarzutów 49-letni lekarz psychiatra z Przemyśla usłyszał osiem zarzutów
Źródło zdjęć: © Getty Images | JPP_LTD
Marta Słupska

Miał działać bez zgody i świadomości pacjentów

49-letni lekarz psychiatra z Przemyśla usłyszał osiem zarzutów związanych z wystawianiem recept na leki psychotropowe bez wiedzy pacjentów. Jak ustaliła prokuratura, recepty miały być sporządzane na dane konkretnych osób, a następnie przekazywane innej osobie. Sprawa dotyczy lat 2024-2025.

O postawionych zarzutach poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, prok. Marta Pętkowska. Jak przekazała, śledztwo jest rozwojowe i nie można wykluczyć kolejnych działań procesowych.

- Zgromadzony dotychczas materiał dowody, w tym w szczególności obszerna dokumentacja medyczna, podlegać będzie dalszej analizie i istnieje duże prawdopodobieństwo rozszerzenia zarzutów stawianych podejrzanemu, a także innym osobom – poinformowała prok. Marta Pętkowska.

Śledczy wskazują, że lekarz miał działać bez zgody i świadomości pacjentów, a wystawiane recepty miały służyć osiągnięciu korzyści osobistej i majątkowej przez osobę, której były przekazywane.

Lekarzowi zarzucono fałsz intelektualny

Na trop nieprawidłowości organy ścigania wpadły po zgłoszeniu ze strony matki małoletniego pacjenta. Kobieta otrzymała powiadomienie z systemu e-pacjent, z którego wynikało, że psychiatra wystawił receptę na dane jej dziecka. O sprawie zawiadomiony został dyrektor szpitala, a następnie ściganiem zajęły się odpowiednie służby.

Jak wyjaśniła prok. Pętkowska, lekarzowi zarzucono poświadczenie nieprawdy w dokumentacji, czyli tzw. fałsz intelektualny.

- Przestępstwo zarzucone lekarzowi dotyczy poświadczania nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie prawne, czyli tzw. fałsz intelektualny w celu osiągnięcia korzyści osobistej lub majątkowej – poinformowała rzeczniczka.

Za taki czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. Prokurator zdecydował o dozorze policji, zakazie opuszczania kraju oraz zakazie wykonywania zawodu lekarza psychiatry. Jak wskazano, ostatni z tych środków miał związek z naruszeniem zasad etyki lekarskiej oraz koniecznością ochrony dobra pacjentów.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie