Trwa ładowanie...

Remdesivir (remdesiwir) na koronawirusa - co to za lek, jak działa, czy wyleczy chorych na Covid-19? Trwają badania

Remdesivir będzie wykorzystywany do walki z koronawirusem. Preparat podano w ramach testów grupie zakażonych m.in. w Chinach i Stanach Zjednoczonych. Lek trafi również do polskich pacjentów w ramach tzw. aktu miłosierdzia. Remdesiwir ma być zastosowany u kilkunastu najciężej chorych, m.in. u pacjentów, którzy przebywają we wrocławskim szpitalu zakaźnym.

Zobacz film: "Remdesivir będzie stosowany w leczeniu SARS-CoV-2"

spis treści

1. Remdesivir - co to za lek?

Remdesivir to lek przeciwwirusowy, należący do analogów nukleotydów. Jest podawany pacjentom dożylnie. Został opracowany w 2014 r. przez amerykańską firmę farmaceutyczną Gilead Sciences. Miał pomóc w walce z epidemią wirusa Eboli. Następnie był testowany również podczas epidemii MERS.

Dziś jest w fazie testów, które mają wykazać, czy będzie skuteczny w walce z SARS-CoV-2. Preparat nie jest jeszcze dopuszczony do obrotu przez żadne państwo.

Covid-19. Naukowcy testują różne warianty leczenia
Covid-19. Naukowcy testują różne warianty leczenia (Getty Images)

2. Jak działa remdesivir?

Remdesivir włącza się do powstających wirusowych łańcuchów RNA, powodując zmniejszenie wytwarzania wirusowego RNA i uniemożliwia dalszą replikację.

Badania prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Alberty wykazały, że remdesivir jest w stanie zablokować mechanizm replikacji koronawirusa. Ich analizy zostały opublikowane w czasopiśmie "Journal of Biological Chemistry". Autorzy badań wyjaśniają, że mechanizm działania leku jest dość prosty i polega na oszukaniu wirusa poprzez naśladowanie jego części składowych, co powoduje, że wirus traci zdolność do replikacji.

"Jeśli celujesz w polimerazę, wirus nie może się rozprzestrzeniać, więc jest to bardzo logiczny cel w leczeniu" - mówi Matthias Götte, kierownik mikrobiologii medycznej i immunologii z Uniwersytetu Alberty.

3. Ekperymentalna terapia w leczeniu zakażeń koronawirusem

Remdesivir jest uznawany za jeden z najbardziej obiecujących leków w leczeniu zakażenia koronawirusem. W ramach badań klinicznych został podany m.in. 125 pacjentom w Stanach Zjednoczonych.

113 chorych, którzy zgodzili się na udział w eksperymentalnej terapii, było w stanie ciężkim. Po podaniu leku u pacjentów mijała gorączka i znikały problemy z oddychaniem.

"Najlepszą wiadomością jest to, że większość naszych pacjentów została już wypisana. Zmarły tylko dwie osoby. Widzieliśmy, jak ludzie byli odłączani od respiratorów dzień po rozpoczęciu terapii" - podkreślała dr Kathleen Mullane z Uniwersytetu Medycznego w Chicago, cytowana przez portal STAT News.

Zobacz także: Nowa metoda walki z koronawirusem. Amerykanie będą testować tzw. terapię osoczem

4. Remdesivir będzie podawany chorym na Covid-19 w Polsce

Lekarze przyznają, że jest za wcześnie, by wyrokować o jego skuteczności. Na razie przyjęła go zbyt mała ilość pacjentów, dopiero długotrwałe obserwacje na szerszej grupie pozwolą odpowiedzieć na pytanie, czy sprawdzi się w leczeniu wszystkich pacjentów zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2.

Cały czas trwają badania kliniczne. W ramach testów jest podawany pacjentom z różnych grup wiekowych i o różnym stopniu natężenia choroby. Wyniki mają być znane w maju. Od ich efektu zależy, czy preparat zostanie oficjalnie uznany za lek, który można stosować u chorych na Covid-19 i będzie dopuszczony do leczenia. W Stanach Zjednoczonych remdesivir czeka na akceptację amerykańskiej Agencji Żywności i Leków oraz innych instytucji regulacyjnych.

Remdesivir jest teraz podawany w ramach testów w ponad 150 placówkach na całym świecie, na razie taka forma leczenia jest stosowana głównie u najciężej chorych. Lek dostanie też kilkunastu pacjentów w szpitalu zakaźnym we Wrocławiu. Prof. Krzysztof Simon, ordynator oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu potwierdził, że preparat w ciągu najbliższych dni trafi do kilku ośrodków w Polsce i będzie stosowany u pacjentów w bardzo zaawansowanym stadium choroby.

Lek nie jest na razie dopuszczony do obrotu, ale przepisy pozwalają na zastosowanie go w ramach tzw. procedury "użycia humanitarnego" nazywanej też "aktem miłosierdzia". To pozwala na podanie leku, ale z pewnymi ograniczeniami. Mówi o tym art. rt. 83 rozporządzenia nr 726/2004 PE i RE. Taki preprat musi być w trakcie badań klicznych lub w trakcie uzyskiwania pozwolenia na dopuszczenie do obrotu i może być stosowany wyłącznie u pacjentów w stanie zagrożenia życia, u których inne metody leczenia nie przyniosły efektów.

Zobacz także: Chinina - właściwości, zastosowanie, skutki uboczne, leczenie koronawirusa

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.