Najgorzej jest na Śląsku i wschodzie. Pik zachorowań będzie po majówce
Rośnie liczba przypadków kleszczowego zapalenia mózgu, ale zdaniem ekspertów prawdziwy pik zachorowań zaobserwujemy po majówce. - Jeśli mamy szczęście, kończy się na zapaleniu opon mózgowych - mówi prof. Zajkowska. Dodaje, że KZM może atakować mózg oraz prowadzić do paraliżu kończyn, bądź układu oddechowego.
Źródło zdjęć: © Getty Images