W tym artykule:
Czym są pchły śnieżne?
Pchły śnieżne, określane również mianem skoczogonków, pośnieżek lub pchlicy śnieżnej, bytują zarówno na otulonych porostami pniach drzew, gałęziach sosen, świerków oraz cisów, jak i w ściółce leśnej. W miesiącach zimowych porywisty wiatr często wywiewa skoczogonki, m.in. na zaspy śnieżne. Co ciekawe, czasami gromadzą się w tak dużych skupiskach, że śnieg staje się czarny lub niebieski. To sprawia, że śnieżne zaspy przykuwają uwagę osób spacerujących po lasach.
DLA CIEBIEO zdrowiu przy kawie". Tak atakuje KZM, symptomy mogą przypominać grypę
Skoczogonki w środowisku lądowym poruszają się w zaskakująco szybkim tempie. Trzeba się naprawdę postarać, aby je dojrzeć. Stawonogi te niemal cały czas zmieniają położenie. Podczas jednego skoku są w stanie pokonać 30-centymetrową odległość. Pośnieżki żywią się strzępkami grzybni, pierwotniakami, a także żywymi oraz martwymi fragmentami roślin występującymi na określonym obszarze.
Jak wyglądają pchły śnieżne?
Jak wyglądają pchły śnieżne? Zazwyczaj osiągają one długość od 2 do 5-6 milimetrów. Są wyposażone w podłużny ryjek z aparatem gębowym gryzącym, cienkie czułki oraz długie odnóża. Ich ubarwienie jest koloru ciemnego, z charakterystycznym metalicznym połyskiem.
Czy pchły śnieżne stanowią zagrożenie dla człowieka?
Czy pchlica śnieżna może być dla człowieka równie niebezpieczna co pchły ludzkie czy kleszcze bytujące na terenie parków i lasów?
Okazuje się, że nie. Pchły śnieżne nie stanowią dla ludzi czy zwierząt żadnego zagrożenia, ponieważ w przeważającej części odżywiają się martwą materią organiczną. Nie są one pasożytami odżywiającymi się krwią kręgowców lądowych, dlatego nie należy się ich obawiać.
Wiele osób może też się zastanawiać, czy w takim razie stanowią zagrożenie dla zwierząt domowych. W tym przypadku również nie ma się czego obawiać.
Katarzyna Wąś-Zaniuk, dziennikarka Wirtualnej Polski
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.