Trudnym tematem w polskiej służbie zdrowia jest pijany pacjent przysłowiowy żul, menel, alkoholik, który trafił do szpitala na oddział ratunkowy i zajmuje miejsce osobom naprawdę potrzebującym pomocy lekarskiej. Personel medyczny, lekarze, pielęgniarki, rejestratorki, ratownicy medyczni, a przede wszystkim społeczeństwo burzy się przeciwko takiemu stanowi, że osoba nietrzeźwa ma pierwszeństwo w leczeniu oraz dostęp do specjalistycznej diagnostyki.