Komplikacje po wyrwaniu ósemki. Agnieszka pół roku walczyła z powikłaniami
Spuchnięta twarz, ropa, szczękościsk i ból nie do zniesienia. Agnieszka Kałuża pół roku walczyła z komplikacjami po zabiegu usunięcia ósemki. - Miałam pięć nawrotów i byłam tym już tak zmęczona, że miałam ochotę wziąć nóż i rozciąć to sobie, żeby pozbyć się ropy i bólu - wspomina Agnieszka. Dodatkowo leczenie wydłużył też błąd stomatologa oraz kwarantanna nałożona na kraj z powodu COVID-19.