Kupujesz leki w sklepie spożywczym albo na stacji benzynowej? "Nie wiemy, co tak naprawdę jest w tej tabletce"
Leki bez recepty, które bez problemu można dostać w sklepie spożywczym, drogerii lub na stacji benzynowej wcale nie muszą być bezpieczne. Łatwa dostępność nie daje takiej gwarancji. Eksperci ostrzegają, że robiąc takie zakupy poza apteką, poważnie ryzykujemy. - Nie ma tu żadnej kontroli i nadzoru, mimo że kupuje je mnóstwo ludzi. Nie wiemy, jak były przechowywane i skąd pochodzą. Kupujemy lek przeciwbólowy, a możemy skończyć z zatruciem - ostrzega Łukasz Pietrzak, farmaceuta i popularyzator wiedzy medycznej.