Kupujesz leki w sklepie spożywczym albo na stacji benzynowej? "Nie wiemy, co tak naprawdę jest w tej tabletce"

Leki bez recepty, które bez problemu można dostać w sklepie spożywczym, drogerii lub na stacji benzynowej wcale nie muszą być bezpieczne. Łatwa dostępność nie daje takiej gwarancji. Eksperci ostrzegają, że robiąc takie zakupy poza apteką, poważnie ryzykujemy. - Nie ma tu żadnej kontroli i nadzoru, mimo że kupuje je mnóstwo ludzi. Nie wiemy, jak były przechowywane i skąd pochodzą. Kupujemy lek przeciwbólowy, a możemy skończyć z zatruciem - ostrzega Łukasz Pietrzak, farmaceuta i popularyzator wiedzy medycznej.

Kupowanie leków poza apteką jest ryzykowneKupowanie leków poza apteką jest ryzykowne
Źródło zdjęć: © East News
Katarzyna Prus

Leki nie z apteki - czy to jest bezpieczne?

Kupując leki poza apteką, np. w sklepach spożywczych czy na stacjach benzynowych można sobie poważnie zaszkodzić. Oszczędność czasu, która często jest decydującym argumentem przy takich zakupach, może drogo kosztować.

"Przede wszystkim nie masz żadnej pewności, że lek przechowywany jest prawidłowo. Zbyt wysoka temperatura przechowywania (sklep bez klimatyzacji lub umiejscowienie leku przy szybie w upalny dzień) może znacząco wpłynąć na jakość produktu m.in. na zawartość substancji leczniczej. W aptece temperatura jest stale monitorowana!" - ostrzega Dawid Polak, biotechnolog i popularyzator nauki.

- Kluczowe dla przechwowywania leków parametry, czyli temperatura i wilgotność, są w aptece stale monitorowane. Większość aptek ma już specjalne systemy, które kontrolują to non stop. Temperatura graniczna dla praktycznie większości leków, które można kupić również poza apteką, które można kupić również poza apteką, to 25 stopni Celsjusza. Niestety w sklepie czy na stacji benzynowej nikt tego nie sprawdza - podkreśla w rozmowie z WP abcZdrowie Łukasz Pietrzak, farmaceuta i popularyzator wiedzy medycznej.

Wysoka temperatura wpływa na jakość leków

Leki najlepiej kupować w aptece
Leki najlepiej kupować w aptece © Getty Images

- Przez to nie wiemy, co tak naprawdę kupujemy i co jest w tych tabletkach. Zbyt wysoka temperatura prowadzi do rozkładu substancji czynnej, a także zmian chemicznych, w wyniku których mogą powstać wręcz szkodliwe dla zdrowia substancje. Przez to działanie leku będzie zupełnie inne, niż myślimy. Kupujemy lek przeciwbólowy, a możemy nabawić się poważnego zatrucia - ostrzega farmaceuta.

Dodaje, że niebezpieczne procesy chemiczne mogą też zachodzić w lekach pod wpływem wilgoci.

Sprzedaż poza kontrolą

Łukasz Pietrzak zwraca też uwagę, że w sklepach czy na stacjach benzynowych łatwo naciąć się na leki przeterminowane, a także preparaty z niesprawdzonych kanałów dystrybucji. - Sklepy nie podlegają takim obostrzeniom jak apteki, w związku z czym nikt nie sprawdza terminów ważności leków, które leżą na półkach. Dodatkowo nikt nie kontroluje gdzie, w jakich warunkach oraz jak długo były magazynowane, zanim trafiły do sprzedaży - zaznacza farmaceuta.

- Mało tego, nie znamy kanału dystrybucji, nie mamy gwarancji, że był on sprawdzony i bezpieczny. Dla aptek to właśnie bezpieczeństwo jest podstawowym wyznacznikiem, a dla innych podmiotów bardzo często dobra cena - dodaje. Podkreśla, że w aptece jest to ściśle kontrolowane i w razie wątpliwości, takie preparaty są od razu utylizowane. W sklepie nikt tego nie robi.

Ponadto sklepy i stacje benzynowe nie podlegają prawu farmaceutycznemu, przez co nie mają obowiązku śledzenia komunikatów inspekcji farmaceutycznej dotyczących ewentualnych wycofań leków. Dlatego leki, które powinny niezwłocznie zniknąć z półek, mogą być nadal w sprzedaży. Inspekcja farmaceutyczna nie ma prawa kontroli takich punktów. Jest to możliwe tylko w przypadku aptek.

Uważaj na suplementy

Jak tłumaczy Łukasz Pietrzak, w sklepie czy na stacji benzynowej nie można też liczyć na profesjonalną poradę dotyczącą na przykład interakcji z innymi lekami.

- W aptece możemy zapytać o każdy aspekt związany z działaniem leku, skutków ubocznych, dawkowania czy interakcji z innymi przyjmowanymi już preparatami np. w chorobach przewlekłych, które mogą być niebezpieczne. W sklepie nikt nam tego nie powie - podkreśla farmaceuta.

Zaznacza też, że za te same leki w sklepie czy na stacji musimy zapłacić więcej niż w aptece. Dodatkowo w aptece możemy poprosić o tańszy zamiennik, w innych miejscach nie są one dostępne.

Ostrzega też przed kupowaniem suplementów. - Suplementy już same w sobie są ryzykownym zakupem. Nikt nie kontroluje ich jakości i ilości składników aktywnych. Tak naprawdę każdy może wprowadzić taki produkt do sprzedaży, co oznacza bardzo poważne zagrożenie. Kupowanie ich w sklepach czy na stacjach benzynowych, a także w internecie, gdzie często są fałszowane, jest bardzo ryzykowne dla naszego zdrowia - zaznacza Pietrzak.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast