Polacy niemal już nie jedzą tej ryby. A szkoda, bo to zdrowotny mocarz
Jeszcze niedawno lin był rybą ugruntowaną w domowej kuchni. Dziś pojawia się sporadycznie, jakby ktoś podstępnie wykreślił go z codziennego menu. To zdumiewa, bo nie chodzi o egzotyczny produkt ani chwilowy trend, tylko o rybę mocno osadzoną w kulinarnej tradycji i dawnym, codziennym sposobie jedzenia. Warto sprawdzić, co zniknęło z naszych talerzy wraz z linem.