Tych wędlin unikaj. Polacy lubią je na kanapce, ale rzadko patrzą na skład
Wielu z nas sięga po wędliny niemal codziennie, rzadko jednak studiując ich etykiety. Tymczasem dwa z pozoru identyczne plastry szynki może dzielić prawdziwa przepaść - zarówno pod kątem czystości składu, jak i kaloryczności. Wystarczy chwila przy sklepowym regale, aby odróżnić produkt pełnowartościowy od wyrobu niskiej jakości.