Nawał pacjentów na SOR-ach. "W takim piekle nikt nie chce pracować"
Szpitalne Oddziały Ratunkowe są przeciążone do granic możliwości. Brakuje miejsc dla pacjentów. Brakuje też lekarzy, a zrekrutowanie nowych graniczy z cudem, bo "do takiego piekła nikt nie chce przyjść pracować, nawet gdyby dostawał 1000 zł za godzinę".