Chorowali pracownicy, chorują kolejne pokolenia. Skażone tereny po Zakładach Chemicznych w Bydgoszczy zabijają powoli
Teren dawnych Zakładów Chemicznych Zachem w Bydgoszczy nazywany jest "polskim Czarnobylem" i należy do jednych z najbardziej zanieczyszczonych obszarów poprzemysłowych w Europie. Mimo upływu lat wciąż jest składowiskiem trucizn, które zatruwają zarówno grunt, wody podziemne, jak i mieszkających tam ludzi. - To nie jest tak, że coś nam się stanie w ciągu jednego dnia, ale nieustanny kontakt może wywołać w organizmie stany zapalne, choroby neurologiczne, psychiczne, a także nowotwory czy mutacje genetyczne – mówi Renata Włazik, mieszkanka bydgoskiego osiedla Łęgnowo Wieś, na którym koncentrują się zanieczyszczenia z dawnych Zakładów Chemicznych Zachem.