Prezes WOPR mówi, skąd tyle utonięć w Polsce. "Wielu o tym nie wie"
Brawura, alkohol, arogancja i przecenianie własnych możliwości. Zdaniem ratowników medycznych i WOPR, to te czynniki nadal najczęściej stoją za utonięciami w polskich wodach, ale nie tylko. - Wielu nie wie, że w rzece prąd może być najsilniejszy na głębokości 20-30 cm pod poziomem tafli wody - ostrzega prezes dolnośląskiego oddziału Krzysztof Skrzyniarz.