Tak wątroba regeneruje się po odstawieniu alkoholu. Tyle jej potrzeba czasu

Odstawienie alkoholu daje wątrobie szansę na poprawę, ale nie u każdego proces ten przebiega tak samo. Liczy się przede wszystkim stopień uszkodzenia narządu. Lekarz wyjaśnia, kiedy można oczekiwać zmian i dlaczego czasem sama abstynencja nie wystarczy.

Lekarz rodzinny Irmantas AleksaLekarz rodzinny Irmantas Aleksa
Źródło zdjęć: © Getty Images • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Marta Słupska

Kilka miesięcy, rok lub dłużej

Wątroba odpowiada za metabolizowanie alkoholu i jest szczególnie narażona na skutki jego nadużywania. Potrafi się regenerować, jednak ta zdolność ma swoje ograniczenia. Nie można zatem wskazać jednego terminu, po którym każdy odzyska zdrowie.

Jak wyjaśnia litewski lekarz rodzinny Irmantas Aleksa, jeśli nie doszło do trwałego bliznowacenia narządu, poprawa może nastąpić po kilku miesiącach abstynencji. W niektórych przypadkach proces odbudowy wymaga roku, a nawet dłuższego czasu. To orientacyjne ramy, a nie gwarancja pełnego powrotu do sprawności.

Znaczenie ma stadium choroby. Według brytyjskiego NHS stłuszczenie, czyli gromadzenie tłuszczu w wątrobie, zazwyczaj może się cofnąć po zaprzestaniu picia. Na tym etapie często nie występują objawy, dlatego dobre samopoczucie nie wyklucza uszkodzeń.

Marskość zmienia rokowanie

Inaczej wygląda sytuacja przy marskości. W narządzie powstają blizny, które zaburzają jego budowę i ograniczają zdolność wykonywania niezbędnych funkcji. Tak zaawansowanych zmian zwykle nie można odwrócić.

Nie oznacza to, że rezygnacja z alkoholu przestaje mieć sens. Abstynencja pozostaje podstawą leczenia również wtedy, gdy choroba jest poważna. Może ograniczyć dalsze uszkodzenia i poprawić rokowanie. Pacjent wymaga jednak opieki medycznej, a przy ciężkiej niewydolności bywa rozważany przeszczep.

Dlatego nie warto czekać na dolegliwości. Im wcześniej zostanie rozpoznany problem i rozpocznie się leczenie, tym większa szansa na zachowanie funkcji wątroby.

Alkohol szkodzi także innym narządom

Konsekwencje picia wykraczają poza choroby wątroby. Alkohol po wchłonięciu z przewodu pokarmowego trafia do krwiobiegu i oddziałuje na cały organizm. Długotrwałe nadużywanie może osłabiać odporność oraz prowadzić do zaburzeń neurologicznych i problemów sercowo-naczyniowych.

WHO podkreśla, że nie istnieje poziom spożycia całkowicie wolny od ryzyka dla zdrowia. Alkohol jest też czynnikiem rakotwórczym: zwiększa ryzyko m.in. raka piersi, jelita grubego, przełyku i wątroby. Nie oznacza to, że pojedyncza porcja wywoła chorobę, lecz że małych ilości nie należy uznawać za nieszkodliwe.

Odstawienie czasem wymaga pomocy

U osób uzależnionych nagłe przerwanie picia może wywołać zespół abstynencyjny. Pojawiają się m.in. drżenie, niepokój, potliwość i bezsenność. Ciężki przebieg może obejmować drgawki lub majaczenie, dlatego odstawienie alkoholu warto zaplanować z lekarzem.

Psycholog Gediminas Navaitis zwraca uwagę na emocjonalne przyczyny nadużywania alkoholu. Picie bywa sposobem radzenia sobie z napięciem i niezadowoleniem z życia. Leczenie powinno więc uwzględniać również te trudności, aby pomóc pacjentowi utrzymać abstynencję.

Źródła: Medonet, WHO, NHS

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie