Ten rak zabija tysiące Polaków. Ruszają bezpłatne badania przesiewowe

Od 1 października ruszają bezpłatne, bezskierowaniowe badania finansowane przez NFZ. To ogromna szansa dla blisko 1,9 mln Polaków z grupy ryzyka, ale specjaliści przypominają: rak płuca staje się również groźny dla osób, które nigdy nie paliły.

Odpowiednio wczesne wykrycie laka daje nadzieję na wyleczenieOdpowiednio wczesne wykrycie laka daje nadzieję na wyleczenie
Źródło zdjęć: © Materiały WP • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Mateusz Różański

– W pierwszym stadium, gdy guz jest niewielki i nie zajmuje węzłów chłonnych, przeżycia pięcioletnie sięgają powyżej 90 proc. Kluczowe jest wykrycie choroby na wczesnym etapie – powiedział podczas konferencji prasowej prof. dr hab. n. med. Mariusz Adamek, pulmonolog z Katedry i Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej Wydziału Nauk Medycznych w Zabrzu. 

Nowy ogólnopolski program

Od 1 października dotychczasowy pilotaż prowadzony w latach 2020–2023 przekształca się w pełnoprawny, ogólnopolski program profilaktyczny. Polska stała się trzynastym krajem na świecie, który wprowadził systemowy program badań przesiewowych w kierunku raka płuca.


WIDEO
Rak płuca. Historia Jerzego

Samo skanowanie klatki piersiowej trwa zaledwie około 7 sekund, a cała wizyta zamyka się w 10–15 minutach. Badanie jest bezbolesne, bezpieczne i nie wymaga skierowania od lekarza POZ.

Kto może skorzystać z bezpłatnych badań?

Program skierowany jest do osób bez objawów chorobowych, spełniających konkretne kryteria.

Pierwszą z nich są osoby w wieku 55–74 lata: palące obecnie lub w przeszłości, które mają na koncie co najmniej 20 paczkolat (np. 1 paczka dziennie przez 20 lat lub 2 paczki dziennie przez 10 lat), a od rzucenia nałogu nie minęło więcej niż 15 lat. Druga grupa objęta badaniami osoby w wieku 50–74 lata: spełniające kryterium paczkolat, u których występują dodatkowe czynniki ryzyka:

  • przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) lub włóknienie płuc,
  • zawodowa ekspozycja na substancje rakotwórcze (np. azbest, krzemionka, radon),
  • przypadek raka płuca u krewnego pierwszego stopnia.

Sukces pilotażu. Ponad 300 wykrytych nowotworów

Doświadczenia z programu pilotażowego pokazują, jak wielki potencjał drzemie w przesiewowej tomografii. W latach 2020–2023 przeanalizowano ponad 13 tys. guzków u prawie 20 tys. uczestników.

Dzięki temu wykryto 330 przypadków raka płuca, z czego aż 219 stanowiło nowotwory kwalifikujące się do natychmiastowego leczenia operacyjnego. W samym makroregionie śląskim (obejmującym woj. śląskie, dolnośląskie i opolskie) aż 75 proc. wykrytych nowotworów znajdowało się we wczesnym stadium.

Lekarze uspokajają: większość guzków wykrywanych w klatce piersiowej to zmiany łagodne. W precyzyjnym rozróżnieniu zmian niegroźnych od nowotworowych naukowców wspomaga dziś rozwój radiomiki oraz sztucznej inteligencji (AI).

Dobrym przykładem 73-letni Damian Sikora, który palił przez ponad 50 lat. Dzięki udziałowi w pilotażu wykryto u niego 3-milimetrowy guzek. Zmiana nie wymaga operacji, ale jest stale monitorowana. Pacjent dzięki diagnozie drastycznie ograniczył palenie z dwóch paczek do kilku papierosów dziennie.

Główny zabójca i siła uzależnienia

Rak płuca pozostaje jednym z najbardziej śmiercionośnych nowotworów w Polsce – rocznie diagnozuje się go u około 22–23 tys. osób, a liczba zgonów jest niemal identyczna. Prognozy wskazują, że do 2029 r. będzie to jeden z najczęstszych nowotworów złośliwych w kraju.

Aż 90 proc. przypadków raka płuca ma bezpośredni związek z dymem tytoniowym, w którym znajduje się ponad 3 tys. substancji toksycznych (w tym ok. 80 silnie rakotwórczych). Eksperci przypominają, że potencjał uzależniający nikotyny jest porównywalny z heroiną – prawdopodobieństwo uzależnienia po jednorazowym spróbowaniu tytoniu wynosi aż 32 proc.

Rak płuca u osób niepalących

Choć tytoń dominuje w statystykach, dane naukowe (m.in. kompleksowa analiza opublikowana w czasopiśmie "JAMA" oraz badania Francis Crick Institute w Londynie) pokazują niepokojącą prawidłowość: 15–20 proc. wszystkich przypadków raka płuca na świecie dotyczy osób, które nigdy w życiu nie paliły (wypaliły mniej niż 100 papierosów). W ciągu ostatnich trzech dekad liczba ta wzrosła niemal dwukrotnie.

U niepalących diagnozuje się prawie wyłącznie gruczolakoraka (zamiast typowego dla palaczy raka płaskonabłonkowego lub drobnokomórkowego). Nowotwory u niepalących często wynikają z konkretnych mutacji genetycznych (np. mutacji w genie EGFR czy rearanżacji ALK, ROS1). Umożliwia to jednak stosowanie nowoczesnych leków celowanych.

Do zachorowania u osób niesięgających po papierosy przyczyniają się: zanieczyszczenie powietrza (smog), radon, kontakt z azbestem oraz bierne palenie.

– Niezwykle traumatyczny jest dramat rodzinny, gdy niepaląca żona choruje na raka płuca z powodu dymu wdychanego od palącego męża. Taki nowotwór staje się tytoniozależny, mimo że chora nigdy nie miała papierosa w ustach – zauważa dr Tomasz Karauda z Kliniki Pulmonologii USK w Łodzi.

Ponadto posiadanie krewnego pierwszego stopnia z rakiem płuca zwiększa ryzyko zachorowania aż o połowę, bez względu na to, czy dana osoba pali papierosy.

Objawy alarmowe

Program badań przesiewowych (NDTK) dedykowany jest wyłącznie osobom zdrowym, niedającym objawów. Wystąpienie jakichkolwiek niepokojących symptomów ze strony układu oddechowego wymaga natychmiastowej, standardowej wizyty u lekarza POZ i szybkiej ścieżki diagnostycznej.

Skonsultuj się z lekarzem, jeśli zauważysz:

  • kaszel utrzymujący się powyżej 3–6 tygodni,
  • nawracające i trudne do wyleczenia infekcje dróg oddechowych,
  • duszność lub świszczący oddech,
  • krwioplucie,
  • przewlekłą chrypkę lub obrzęk szyi i twarzy,
  • nieuzasadniony spadek masy ciała oraz ciągłe osłabienie,
  • tzw. palce pałeczkowate (zmiana kształtu paznokci i opuszek palców).

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie