Termofor eksplodował. 45-latka trafiła na OIOM przez popularny błąd

Helen Cowell z Walii chciała się pozbyć uporczywego bólu pleców. Nie przypuszczała, że domowy okład z termoforu wypełnionego wrzącą wodą skończy się tragedią. Zamiast uśmierzyć ból, gumowy worek eksplodował. 45-latka trafiła do szpitala z poważnymi poparzeniami. Okazało się, że popełniła popularny błąd. Dr John Davies z OIOMu, na który trafiła, powiedział, że ośrodek oparzeń co roku przyjmuje 20-30 pacjentów z oparzeniami po nagrzewaniu termoforem.

Termofor wypełniony wrzącą wodą może być niebezpiecznyTermofor wypełniony wrzącą wodą może być niebezpieczny
Źródło zdjęć: © Getty images, Facebook
Katarzyna Prus

Przez domowy okład trafiła do szpitala

Okład z termoforu to bardzo prosty i popularny domowy sposób na ból brzucha czy pleców. Wystarczy wypełnić gumowy worek gorącą wodą i przyłożyć do bolącego miejsca. Niestety przez jeden błąd może dojść do dramatu.

Przekonała się o tym 45-letnia Helen Cowell. Kobieta nalała do termoforu gorącej wody i szczelnie zakręciła korek. Chwilę później worek pękł i wylał się z niego wrzątek, który ją dotkliwie poparzył. Walijka trafiła na intensywną terapię.

W drodze do szpitala dosłownie wyła z bólu. Musiała leżeć w aucie na brzuchu, bo miała poparzone nogi i pośladki.

Nie należy nalewać wrzątku do termoforu. To może skończyć się poparzeniem
Nie należy nalewać wrzątku do termoforu. To może skończyć się poparzeniem © Getty Images

"Ludzie mówią, że dopóki nie zagotujesz wody, to nie poczujesz ciepła - nieważne, ile razy to powtórzą, apeluję, żeby tego nie robić" – powiedziała w rozmowie z BBC.

Popularny błąd

45-latka przeżyła koszmar. Ma blizny na nogach, łydkach i pośladkach. Miała też prolemy z chodzeniem, bo doszło do uszkodzenia nerwów i musiała używać balkonika. Wypadek odbił się też na jej psychice. Cały czas boi się gorącej wody. Z tego powodu przez prawie trzy miesiące nie odważyła się zrobić kawy i herbaty. Ma obawy przed gorącą kąpielą, bierze tylko letni prysznic.

Dr John Davies twierdzi, że ośrodek oparzeń co roku przyjmuje 20-30 pacjentów z oparzeniami po nagrzewaniu termoforem
Dr John Davies twierdzi, że ośrodek oparzeń co roku przyjmuje 20-30 pacjentów z oparzeniami po nagrzewaniu termoforem © Facebook

Dlaczego termofor, który miał ogrzać bolące plecy eksplodował? Okazuje się, że Walijka popełniła bardzo popularny błąd. Medycy z Welsh Centre for Burns & Plastic Surgery przyznają, że takie wypadki wcale nie są rzadkością i na izbie przyjęć ciągle pojawiają się pacjenci poparzeni wodą z pękniętego termoforu.

Dlatego apelują, żeby nigdy nie wlewać do gumowego worka wrzącej wody. Należy go powoli napełnić ciepłą wodą, do 2/3 objętości i upewnić się, że nadmiar powietrza został usunięty przed zakręceniem korka. Nie należy siadać, ani wywierać nadmiernego nacisku na wypełniony wodą termofor. W przeciwnym razie może się skończyć groźnym wypadkiem, jak w przypadku Cowell.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie