Uzależnienie od solarium

Naukowcy alarmują, że opalanie może uzależniać tak samo, jak alkohol lub narkotyki. Nic więc dziwnego, że tak wiele osób uwielbia wygrzewać się na słońcu lub w solarium. Niestety, opalanie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka skóry, dlatego dermatolodzy odradzają korzystanie z promieni słonecznych oraz łóżek opalających. Mimo to w lecie plaże są pełne ludzi, a salony kosmetyczne oferujące opalanie w solarium są odwiedzane przez tysiące osób przez cały rok. Niektóre osoby wręcz uzależniają się od solarium, co może mieć związek z wydzielaniem endorfin podczas opalania.

1. Dlaczego lubimy się opalać?

Wcześniejsze badania wykazały, że promieniowanie ultrafioletowe stymuluje wydzielanie endorfin do krwiobiegu, co przyczynia się do naturalnej poprawy samopoczucia. Osoby opalające się mogą z łatwością uzależnić się od wpływu promieni UV na nastrój. Motywacja do opalania może mieć jednak związek również z potrzebą słuchania komplementów na temat opalenizny. Dla wielu nastolatek szczytem marzeń jest dorównanie odcieniem skóry znanym celebrytkom. Taka właśnie niezdrowa obsesja na punkcie opalania jest znana jako tanoreksja. Nawet jeśli uzależniona osoba ma świadomość, że opalanie jest niezdrowe i próbuje ograniczyć czas spędzany w solarium, chęć uzyskania czekoladowej opalenizny jest zwykle silniejsza. Atrakcyjny odcień skóry staje się najważniejszą kwestią w życiu, a utrzymanie wymarzonej opalenizny jest wówczas priorytetem.

Zobacz film: "Jak modelować twarz makijażem?"

Uzależnienie od sztucznej opalenizny
Uzależnienie od sztucznej opalenizny

Niejedną kobietę kusi, by poprawić koloryt skóry krótką wizytą w solarium. Niestety, tak właśnie może...

zobacz galerię

2. Ryzyko związane z solarium

Mimo iż w Polsce skala problemu uzależnienia od solarium jest mniejsza niż w innych krajach, na przykład w Wielkiej Brytanii, nie należy lekceważyć tego zjawiska. Od pewnego czasu coraz częściej słychać o przypadkach uzależnień od opalania, które nierzadko kończą się tragicznie. Początek uzależnienia od solarium jest niewinny – większość kobiet decyduje się na wizytę w salonie kosmetycznym, by nadać skórze „zdrowy” wygląd. Mimo ostrzeżeń ze strony dermatologów, wolą spędzić kilka minut w solarium, niż posmarować się samoopalaczem, który nie wywołuje żadnych skutków ubocznych. Uzyskanie złocistej opalenizny zajmuje im niewiele czasu, dlatego coraz częściej korzystają z solarium, by nie tylko podtrzymać efekt opalania, ale i osiągnąć jeszcze ciemniejszą cerę. Nierzadko zdarza się, że kobieta odwiedza solarium codziennie. Otrzeźwienie przychodzi zazwyczaj wtedy, gdy jest za późno, a niewinna wysypka okazuje się oznaką raka skóry. Choroba jest groźna, ale ryzyko jej wystąpienia można znacznie zmniejszyć, rezygnując zupełnie z solarium i rozsądnie korzystając z promieni słonecznych.

Niejedną kobietę kusi, by poprawić koloryt skóry krótką wizytą w solarium. Niestety, tak właśnie może zacząć się uzależnienie od opalania. 

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!