Trwa ładowanie...

Naproksen w ciągu godziny obniża o 82 proc. ilość wirusów w płucach? Lekarze wyjaśniają

Poszukiwania leków na infekcję wywołaną SARS-CoV-2 wciąż trwają. Naukowcy nie tracą nadziei, że taki lek już jest – wystarczy go odnaleźć wśród preparatów, które na rynku farmaceutycznym istnieją od lat. - Nowy, potencjalny środek – naproksen, być może mógłby wpisywać się w strategię wczesnej interwencji i łagodzenia objawów infekcji - mówi prof. Rejdak.

Zobacz film: "Prof. Rejdak wymienia najgroźniejsze powikłania po COVID-19"

spis treści

1. Zastosowanie naproksenu

Badacze z Francji na łamach czasopisma naukowego "Molecules" donoszą, że zastosowanie naproksenu, zgodnie z ich obliczeniami, może obniżać ilość wirusa SARS-CoV-2 w płucach aż o 82 proc. Co wiemy o leku, który ma dawać tak rewelacyjne efekty w czasie infekcji COVID-19?

Naproksen to pochodna kwasu propionego, o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym. To powszechnie znany i dostępny także bez recepty lek z kategorii NLPZ. Stosowany jest przy reumatoidalnym zapaleniu stawów oraz przy bólach różnego rodzaju – mięśni, kręgosłupa, a nawet przy bolesnej menstruacji.

- Naproksen to lek z grupy NLPZ stosowany jako substancja przeciwbólowa, przeciwzapalna oraz przeciwgorączkowa. Jako reumatolog w określonych sytuacjach korzystam z naproksenu u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów tudzież reumatoidalnym zapaleniem stawów – mówi w rozmowie z WP abcZdrowie dr Bartosz Fiałek, reumatolog i popularyzator wiedzy medycznej na temat COVID.

- Czy naproksen jest jakimś wyróżniającym się lekiem z grupy NLPZ? Powiedziałbym, że jest dobrym NLPZ-tem, ale jak każdy lek z tej kategorii ma swoje grzeszki w postaci działań niepożądanych i jego stosowanie musi być stosowaniem rozsądnym – dodaje w rozmowie z WP abcZdrowie dr Leszek Borkowski, były prezes Urzędu Rejestracji, farmakolog kliniczny ze Szpitala Wolskiego w Warszawie.

Czy ma szanse stać się nowym kandydatem do walki z COVID-19? Badacze po raz kolejny wzięli lek z kategorii NLPZ na warsztat. Od początku pandemii tych badań pojawiło się wiele – poczynając od prób ustalenia, czy NLPZ-ty nie pogarszają rokowań w przebiegu infekcji, aż do pytania o możliwość wykorzystania ich do poprawienia stanu chorych.

- Na początku pandemii było takie podejrzenie, że leki NLPZ mogą nasilać przebieg COVID-19, przed nimi zresztą ostrzegało WHO. Następnie badanie kliniczne w Iranie wykazało, że naproksen łagodzi objawy infekcji, z kolei Duńczycy w dużej analizie dowiedli, że stosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych ani nie pogarsza rokowań pacjentów, ani nie poprawia – dokonuje przeglądu badań w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Konrad Rejdak, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. I dodaje: - W trakcie infekcji przyjmujemy leki przeciwzapalne i przeciwbólowe, które mają łagodzić objawy. Okazuje się, że spośród nich jedynie naproksen, jak pokazują badania, wykazuje właściwości przeciwwirusowe.

Ale jak podkreśla dr Fiałek, naproksen to jeden z wielu na długiej liście leków, z którymi na jakimś etapie pandemii wiązano nadzieje.

- Mieliśmy już setki leków, które bardzo dobrze rokowały, z których większość się nie sprawdziła. Tak samo może być z naproksenem. Chociaż oczywiście każdy lek, który już w badaniach przedklinicznych wykazuje skuteczne działanie przeciwwirusowe wobec nowego koronawirusa, wzbudza nadzieję - tłumaczy ekspert.

2. Naproksen a COVID-19

Opublikowane w szwajcarskim "Molecules" badanie francuskich biologów, wirusologów i chemików ma odpowiedzieć na pytanie o skuteczność naproksenu w starciu z SARS-CoV-2.

Badacze wykorzystali model ludzkiego nabłonka dróg oddechowych nosa i oskrzeli (HAE). Naukowcy nie dostrzegli działania przeciwwirusowego w obrębie nabłonka nosa, za to obserwacje dotyczące oskrzeli były co najmniej zaskakujące.

"Istotne zmniejszenie wewnątrzkomórkowych zmian wirusa SARS-CoV-2 zaobserwowano w dwóch warunkach leczenia w HAE oskrzelowym (odpowiednio 73 proc. i 82 proc. redukcji w porównaniu z próbą kontrolną leczoną)" - donoszą naukowcy.

Ten popularny lek, który jest dostępny w każdej aptece, miał łączyć się z białkiem N wirusa, blokując je i tym samym utrudniając połączenie z łańcuchem RNA. W efekcie "naproksen nawet o 80 proc. hamował replikację wirusa i chronił nabłonek oskrzeli przed uszkodzeniami wywołanymi SARS-CoV-2" – piszą badacze.

Jak dodają, tego działania nie zaobserwowali w odniesieniu do innych leków, to jest – paracetamolu i celekoksybu (lek z grupy NLPZ).

- Wstępne dane dotyczące naproksenu pochodziły z badań przedklinicznych. Iwermektyna przedklinicznie wykazywała świetne działanie przeciwwirusowe, okazało się, że u ludzi nie działa; leki przeciwmalaryczne – świetne działanie, utrudniające replikację wirusa w badaniu na komórkach ludzkich, jednak u ludzi już nieskuteczne, mieliśmy też leki stosowane w terapii dny moczanowej, które nie okazały się być efektywne w leczeniu COVID-19. Leków nam świetnie znanych, stosowanych dotychczas w leczeniu innych schorzeń, mieliśmy mnóstwo, a tylko niektóre z nich, jak wziewny budezonid tudzież dożylny deksametazon, okazały się być skuteczne przy COVID-19 – studzi zapał dr Fiałek.

Zdaniem eksperta musimy poczekać na tzw. follow-up, czyli na badanie kliniczne.

- Tutaj niewykluczone, że będzie podobnie. Coś, co działa w warunkach przedklinicznych, nie zawsze daje analogiczne wyniki u ludzi – dodaje.

Jednak dr Borkowski uważa, że nie ma się co łudzić, że cudownym lekiem na COVID-19 okaże się właśnie naproksen. Jak twierdzi "na początku pandemii nie mieliśmy nic, szukaliśmy na ślepo".

- Wszystkie leki NLPZ były badane i wszystkie te liczne badania łączy jeden wniosek: NLPZ mają swoją ugruntowaną pozycję w lecznictwie, natomiast z punktu widzenia samej pandemii COVID-19 nie wnoszą tak dużo, jak liczyliśmy na to – podkreśla farmakolog kliniczny.

Zwłaszcza że mamy coś skuteczniejszego – leki, przy których naproksen nie wydaje się szczególnie istotny.

- Dziś mamy przeciwciała monoklonalne, które lada moment wyjdą z dopuszczeniem do obrotu spod ręki komisji EM. Mamy trzy produkty lecznicze, które zdecydowanie lepiej niż remdesivir działają i dają świetną skuteczność w przypadku nie tyle choroby, co nawet kontaktu z wirusem – stwierdza dr Borkowski.

3. Tani lek pomoże na koronawirusa?

Wnioski ekspertów są jednoznaczne – trzeba czekać. Tymczasem naproksen wielu z nas ma w domowej apteczce - kosztuje tylko ok. 5 zł i nieraz przydaje się podczas różnych dolegliwości. Jednak dr Borkowski apeluje o rozsądek i ostrożność.

- Z lekami jest tak: nie ma złych czy dobrych. Lek musi być właściwie podany: w odpowiednim momencie, w odpowiedniej dawce dla pacjenta i w odpowiedniej postaci w odniesieniu do sytuacji pacjenta. Jeśli wszystkie trzy elementy grają, pacjent zdrowieje. Serdecznie odradzam leczenia się na własną rękę naproksenem - ostrzega lekarz.

Z kolei dr Fiałek potwierdza, że naproksen można wziąć wtedy, gdy pojawia się ból i gorączka.

- Naproksen w przypadku COVID-19 możemy stosować, ale nie w świetle tego badania, a w ramach standardowego leczenia objawowego w przebiegu choroby. Jeżeli ktoś notuje bóle mięśni, stawów, gorączkę, może oczywiście zastosować naproksen. Nie musi przyjmować innych niesteroidowych leków przeciwbólowych, jak chociażby ibuprofenu, ale nie znaczy to, że w przypadku zakażenia nowym koronawirusem naproksen jest skuteczniejszy. Uznawanie naproksenu za docelowy lek w terapii COVID-19 byłoby obecnie nadinterpretacją – podkreśla.

A co na ten temat sądzi prof. Rejdak? Potwierdza, że badanie może być sugestią dla lekarza, jak wspomóc leczenie.

- Takie doniesienie jest jednym z dziesiątek różnych, ale lekarz leczący zapozna się z nim i weźmie je pod uwagę. Gdyby ktoś mnie teraz zapytał, co brać na ból głowy i gorączkę spowodowane COVID-19, to bym powiedział – naproksen, a nie paracetamol. Opieramy się na źródłach naukowych przy podejmowaniu decyzji terapeutycznych - wyjaśnia ekspert.

Na ten moment musimy czekać, bo werdykt w sprawie naproksenu nie zapadł.

- Najnowsze dotychczas dane kliniczne mówią o tym, że stosowanie naproksenu w COVID-19 nie wpływa na redukcję umieralności z powodu choroby, lecz może pozytywnie wpływać na objawy, takie jak kaszel oraz duszność. Czekamy na silniejsze dowody naukowe – kwituje dr Fiałek.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza