Woda po ogórkach ma wiele zalet, ale jest jeden haczyk. Ekspertka ostrzega

Woda po ogórkach kiszonych uchodzi za naturalny sposób na poprawę pracy jelit, ugaszenie pragnienia, a nawet złagodzenie kaca. Choć może zawierać korzystne dla zdrowia składniki, nie oznacza to, że warto pić ją codziennie. Dr Karolina Kowalczyk zwraca uwagę na jeden szczegół, o którym łatwo zapomnieć. W większych ilościach taka zalewa może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Woda po ogórkach nie zawsze jest zdrowaWoda po ogórkach nie zawsze jest zdrowa
Źródło zdjęć: © Getty Images, TikTok
Dominika Najda

Czy woda po ogórkach kiszonych jest zdrowa?

Wiele osób nie wylewa zalewy po ogórkach kiszonych, lecz wypija ją prosto ze słoika. Kwaśny, intensywny smak ma swoich zwolenników, a dodatkową zachętą są przypisywane jej właściwości zdrowotne.


WIDEO
Kiszonki pomogą w walce z lękiem społecznym

Podczas kiszenia zachodzi fermentacja mlekowa, dzięki której powstaje kwas mlekowy. Niepasteryzowana zalewa może też zawierać żywe bakterie fermentacji mlekowej, choć nie oznacza to, że każda woda po ogórkach działa jak probiotyk.

Niektórzy piją ją również na kaca, licząc na uzupełnienie elektrolitów. Nie ma jednak wystarczających dowodów, że taki sposób rzeczywiście łagodzi skutki spożycia alkoholu. Dr Karolina Kowalczyk, technolożka żywności i żywienia oraz dietetyczka kliniczna, przestrzega przed traktowaniem zalewy jak zwykłego napoju.

– Mówią, że jest zdrowa, gasi pragnienie, oprócz tego świetnie działa na kaca, ale czy faktycznie ta woda jest tak zdrowa i czy można ją w dużych ilościach pić? No nie do końca – wyjaśnia w nagraniu na TikToku.

Woda po ogórkach zawiera dużo soli

Największym problemem jest sól, niezbędna w procesie kiszenia. Jej stężenie zależy od przepisu, ale w niektórych zalewach może być naprawdę wysokie. – W 100 ml wody po ogórkach jest aż 2,5 g soli kuchennej. To jest zdecydowanie za dużo, jak na taką objętość tego napoju – ostrzega ekspertka.

Przy takim stężeniu wypicie 200 ml zalewy oznacza dostarczenie organizmowi aż 5 g soli. To więcej niż zalecana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) dzienna ilość, która powinna wynosić mniej niż 5 g.

Trzeba przy tym pamiętać, że sól spożywamy także z pieczywem, serami, wędlinami i gotowymi daniami. Jej nadmiar sprzyja wzrostowi ciśnienia tętniczego, a w dłuższej perspektywie zwiększa ryzyko chorób serca i naczyń. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z nadciśnieniem oraz chorobami nerek.

Czy to oznacza, że trzeba całkowicie zrezygnować z wody po ogórkach? Niekoniecznie. Jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych, można wypić niewielką ilość od czasu do czasu. Nie warto jednak zastępować nią zwykłej wody ani sięgać po całą szklankę każdego dnia.

– Jeżeli lubisz ogórki kiszone, a w szczególności pić wodę spod ogórków kiszonych, to pamiętaj, pij ją, ale nie za często i w nie za dużych ilościach – podsumowuje dr Kowalczyk.

Źródło: TikTok

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie