Codziennie jadła jednego ogórka kiszonego. Po tygodniu odczuła zmiany

Kiszonki są źródłem probiotyków i antyoksydantów, warto więc, by znalazły się w jadłospisie. Dietetyczka Lauren Manaker postanowiła sprawdzić na sobie, co stanie się, jeśli przez tydzień będzie jadła je codziennie.

Zdj. ekspertki: nutritionnowcounseling.comDietetyczka Lauren Manaker (fot. ekspertki: nutritionnowcounseling.com)
Źródło zdjęć: © Getty Images
Magdalena Pietras

Ogórkowy eksperyment

Lauren Manaker, dietetyczka i autorka serwisu Prevention, podjęła prosty eksperyment: przez siedem dni codziennie jadła jednego ogórka kiszonego. Jak przyznała, nie było to dla niej szczególne wyzwanie, bo na co dzień chętnie sięga po kiszonki.

Do eksperymentu wybrała ogórki fermentowane, a nie konserwowe przygotowane z dodatkiem octu. To ważna różnica, ponieważ podczas fermentacji mlekowej powstają żywe kultury bakterii, które mogą korzystnie wpływać na mikrobiom jelitowy. - Jako dietetyczka byłam ciekawa, czy jedzenie ogórka każdego dnia rzeczywiście jest zdrowym nawykiem - relacjonowała na łamach serwisu.


DLA CIEBIE
Stosujesz probiotyki. Ekspert mówi, jak działają


Pierwsze objawy

Pierwsze efekty nie były jednak szczególnie przyjemne. Przez dwa dni kobieta odczuwała wzdęcia i gazy. - Nic dramatycznego, ale zdecydowanie było to zauważalne - opisywała. Jak wyjaśniła, jej organizm nie był przyzwyczajony do codziennego spożywania fermentowanych produktów. Nagłe zwiększenie ich ilości w diecie może wymagać czasu na adaptację mikrobioty jelitowej.

Kiszonki wspierają mikrobiom

Jak podaje Prevention, potencjalną zaletą jedzenia fermentowanych ogórków jest pozytywny wpływ na różnorodność bakterii jelitowych. Na korzyści płynące z obecności kiszonek w diecie zwraca uwagę również serwis resortowy MZ. Jak wskazano w materiale, produkty fermentowane są źródłem m.in. probiotyków i antyoksydantów. Probiotyki wspierają naturalne mechanizmy odpornościowe organizmu, natomiast antyoksydanty pomagają ograniczać szkody wywoływane przez wolne rodniki. Regularne jedzenie kiszonek może także wspierać pracę układu pokarmowego, przeciwdziałać zaparciom i poprawiać przyswajanie składników odżywczych z warzyw oraz owoców.

Kiszenie nie musi przy tym ograniczać się do ogórków czy kapusty. Fermentować można również m.in. buraki, marchew, cebulę, cukinię, paprykę, pomidory, a nawet jabłka, śliwki czy gruszki.

Kiszonki nie dla każdego

Ogórki kiszone mają jednak również wadę - zawierają dużo sodu. Według danych USDA jedna porcja niefermentowanego ogórka może dostarczać około 326 mg sodu, a w zależności od produktu jego ilość może być jeszcze większa. Dlatego osoby z nadciśnieniem, chorobami serca lub nerek powinny kontrolować ilość kiszonek w diecie. Ostrożność powinny zachować również osoby z nietolerancją histaminy oraz niektórymi dolegliwościami przewodu pokarmowego, np. SIBO, ponieważ fermentowana żywność może nasilać objawy.

Czy warto jeść ogórki kiszone codziennie?

Zdaniem Lauren Manaker tydzień jedzenia kiszonych ogórków nie prowadzi do spektakularnych zmian w organizmie, ale niewielka porcja może być wartościowym elementem codziennego jadłospisu. - Tydzień fermentowanych ogórków nie odmieni zdrowia, ale jako codzienny nawyk może być prostym i wartościowym wyborem dla większości osób - podsumowała.

Dietetyczka zaleca, aby wybierać niepasteryzowane kiszonki zawierające żywe kultury bakterii i zaczynać od niewielkich porcji. Warto przy tym pamiętać o kontrolowaniu całkowitej ilości soli w diecie.

Źródło:

  • Prevention
  • Pacjent.gov

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie