Trwa ładowanie...

#zamiastkwiatka. Fakty i mity o cytologii. Ginekolog odpowiada na najczęstsze wątpliwości kobiet

20 sekund raz na 3 lata – dokładnie tyle wystarczy, by upewnić się, że jesteśmy bezpieczne. W Polsce co roku rak szyjki macicy zabija około 1,5 tys. kobiet. Regularnie wykonywana cytologia i szczepienia przeciw wirusowi HPV są w stanie zmniejszyć tę liczbę do niemal zera.

Zobacz film: "#zamiastkwiatka. Najlepszy prezent, jaki możesz wręczyć kobiecie 8 marca"

1. Prawdy i mity o cytologii

Kobiety często unikają wizyt w gabinecie ginekologicznym, a do lekarza umawiają się dopiero kiedy coś jest ewidentnie nie tak. Ale to właśnie wizyty kontrolne i prewencyjne badanie cytologiczne mogą uratować życie. Najczęściej powtarzane opinie na temat cytologii postanowiliśmy sprawdzić u ginekologa, weryfikuje je dla nas dr Ewa Kurowska, szefowa Kliniki Położnictwa i Zdrowia Kobiety w Szpitalu Medicover.

#zamiastkwiatka. Czytaj więcej o naszej akcji na #zamiastkwiatka. Rusza akcja Wirtualnej Polski

Cytologię wystarczy robić raz na 3 lata.

PRAWDA. Dokładnie takie są zalecenia Ministerstwa Zdrowia oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników dla pacjentek, u których wszystkie poprzednie badania cytologiczne wyszły prawidłowo. Jeśli jednak poprzedni wynik sugeruje infekcję wirusem HPV lub dysplazję komórek, częstotliwość kolejnych cytologii powinna być uzgodniona indywidualnie z lekarzem.

Nowotwór szyjki macicy rozwija się powoli i badania potwierdzają, że cytologia wykonywana regularnie co 3 lata wystarczy, by wykryć zmiany na etapie, który pozwala na pełne wyleczenie.

Pierwszą cytologię robimy dopiero, jak rozpoczniemy współżycie.

PRAWDA/FAŁSZ. Najczęściej jest właśnie tak. Wynika to z faktu, że badanie pacjentki, która wcześniej nie współżyła, może być trudne, a czasami wręcz niemożliwe. Jeśli jednak pacjentka nie rozpoczęła współżycia, a jej budowa anatomiczna pozwala na wykonanie badania, to warto je zrobić w okolicach 25. r.ż. Wirus HPV, który przenosi się drogą płciową, jest najczęściej odpowiedzialny za powstawanie raka szyjki macicy.

Musi dojść do współżycia, by ryzyko zakażeniem wirusem zaistniało. Najczęściej więc pierwsze badanie cytologiczne wykonuje się po rozpoczęciu współżycia.

(Gosia Zimniak)

Pobieranie cytologii boli.

FAŁSZ. Badanie cytologiczne nie jest bolesne, może być jednak nieprzyjemne. Dla wielu pacjentek samo zakładanie wziernika spowoduje dyskomfort. Również dotykanie szyjki macicy szczoteczką cytologiczną nie należy do przyjemności, trudno jednak nazwać to bólem. Trzeba pamiętać, że to krótkie badanie stanowi prewencję nowotworów szyjki macicy. Przy dobrej współpracy lekarza i pacjentki cały proces pobrania będzie trwał 20 sekund. Zdecydowanie jest to dyskomfort, któremu warto się poddać, by mieć pewność tego, że jest się zdrowym.

Zobacz także: Jak interpretować wyniki badania cytologicznego?

Cytologii nie można robić w trakcie miesiączki.

PRAWDA. Nie można wykonywać cytologii w trakcie miesiączki, dlatego że barwienia komórek mogą wyjść nieprawidłowo. Pobrany obraz będzie nieczytelny, pokryty komórkami krwi, które będą zaburzały ocenę preparatu.

Nie można współżyć 3 dni przed planowaną cytologią.

PRAWDA. Zalecenia, by nie współżyć tuż przed badaniem, również służą temu, by pobrany obraz był prawidłowy i by można go było rzetelnie ocenić. W efekcie współżycia w drogach rodnych może znajdować się jeszcze nasienie, które uniemożliwi prawidłową ocenę. Może dojść również do podrażnień, które spowodują, że warunki do oceny cytologicznej będą gorsze.

Im szybciej wykryjemy raka, tym większe szanse na wyleczenie
Im szybciej wykryjemy raka, tym większe szanse na wyleczenie (Małgorzata Zimniewicz)

Po usunięciu macicy nie robi się już cytologii.

FAŁSZ. To zależy od tego, z jakiego powodu macica została usunięta. Jeżeli powodem był nowotwór szyjki macicy, to wykonuje się badanie cytologiczne, pobierając materiał ze szczytu pochwy. W ten sposób badamy, czy nie doszło do wznowy choroby nowotworowej w najbliższym sąsiedztwie po usunięciu.

Nieprawidłowy wynik cytologii oznacza nowotwór.

FAŁSZ. System Bethesda, który wykorzystuje się do podawania wyników cytologii,od razu pokazuje nam, czy wynik jest nieprawidłowy i jak duża jest ewentualna nieprawidłowość. Można je odnieść do uprzednio oznaczonej klasyfikacji wg Papanicolau. Pierwsza i druga grupa oznaczają wynik prawidłowy, natomiast grupa trzecia i wyższe oznaczają zmianę od najmniej zaawansowanej do najbardziej podejrzanej o nowotwór.

Decyzja odnośnie dalszego postępowania w przypadku wyników nieprawidłowych często zależy również od postawy samych pacjentek. Jeśli pacjentka z takim wynikiem pojawia się regularnie na badaniach kontrolnych, to możemy sobie pozwolić, by skontrolować to na kolejnej wizycie. Jednak u osób, które nie badają się regularnie, a lekarz ma wątpliwości czy kobieta zgłosi się na kolejne badanie, można od razu pobrać wycinek, by wiedzieć, czy zmiana jest dysplastyczna (przedrakowa).

Często kolejnym krokiem w diagnostyce nieprawidłowych wyników cytologicznych jest kolposkopia, czyli oglądanie szyjki macicy w powiększeniu i w odpowiednim wybarwieniu. Kolejnym etapem jest pobranie wycinka do badania histopatologicznego. W przypadku podejrzenia infekcji wirusem HPV istnieją również testy, które mogą odpowiedzieć na pytanie, czy ten wirus faktycznie jest i czy doszło do zmian komórkowych.

Za cytologię trzeba płacić.

FAŁSZ. Cytologia to proste badanie kontrolne, które można wykonać podczas zwykłej wizyty u ginekologa. W ramach ubezpieczenia NFZ dostępna jest bezpłatnie co 36 miesięcy lub co 12 miesięcy u kobiet obciążonych czynnikami ryzyka (zakażonych wirusem HIV, przyjmujących leki immunosupresyjne czy zakażonych HPV). Na badanie takie można zgłosić się bez skierowania, najlepiej między 10 a 20 dniem cyklu. Na wynik trzeba poczekać około dwóch tygodni. Wynik, który pozwoli rozpocząć odpowiednio wcześnie leczenie lub zapewni o zdrowiu, a dla tego ostatniego warto poświęcić swój czas.

Zobacz także: Co oznaczają złe wyniki cytologii?

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.