Zawałów mogłoby być nawet 10 razy mniej. Kardiolog podaje receptę dla serca

Czynniki zależne od pacjentów odpowiadają nawet za około 90 proc. zawałów. Prof. Piotr Jankowski podkreśla, że kluczowe są te związane ze stylem życia, które da się wyeliminować.

W Polsce co roku jest 70-80 tys. zawałówW Polsce co roku jest 70-80 tys. zawałów
Źródło zdjęć: © Getty Images, Facebook, WP abcZdrowie • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Katarzyna Prus

10 razy mniej zawałów

W Polsce co roku notuje się ok. 70–80 tysięcy zawałów serca. Tymczasem znacznej części z nich można byłoby uniknąć. Prof. Piotr Jankowski, kardiolog, kierownik, Chorób Wewnętrznych i Gerontokardiologii CMKP w Szpitalu im. prof. W. Orłowskiego w Warszawie zwraca uwagę, że kluczowe znaczenie mają czynniki, na które mamy wpływ – przede wszystkim dieta, aktywność fizyczna, palenie papierosów i masa ciała.

– Gdyby udało nam się wyeliminować przyczyny, które zależą od nas samych, w tym nadciśnienie czy złą dietę, zawałów serca byłoby w Polsce 10-krotnie mniej – wskazał kardiolog podczas webinaru "Profilaktyka – podaj dalej", który udostępniło Ministerstwo Zdrowia.


DLA CIEBIE
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii

Ekspert przywołał wyniki międzynarodowego badania INTERHEART, przeprowadzonego w 50 krajach. Wynika z niego, że czynniki zależne od samych pacjentów odpowiadają za około 90 proc. zawałów.

Wśród najważniejszych zagrożeń dla serca prof. Jankowski wymienił niezdrowe odżywianie, małą aktywność fizyczną, nadwagę, palenie tytoniu oraz alkohol. Jak podkreślił, styl życia odpowiada za stan naszego zdrowia w ponad 50 proc., podczas gdy system ochrony zdrowia – za około 15 proc.

Znaczenie mają także nawyki wyniesione z domu. To właśnie rodzice często kształtują u dzieci podejście do jedzenia, ruchu i używek.

– Jedząc w domu, uczymy dzieci odpowiednich wyborów. Gdy myślimy o obciążeniu dziedzicznym, przede wszystkim mamy na myśli nawyki. Jeżeli rodzice niezdrowo się odżywiają, dzieci również będą miały niezdrową dietę. Jeśli rodzice palą papierosy, w przyszłości ich dzieci prawdopodobnie też będą to robić – zauważył.

Ponad 70 tys. zawałów rocznie

Zawał serca jest najczęściej związany z miażdżycą, czyli odkładaniem się złogów cholesterolu w tętnicach. Jednym z sygnałów ostrzegawczych mogą być bóle w klatce piersiowej.

Miażdżyca jest chorobą rozwijającą się stopniowo i nie od razu daje wyraźne objawy. Jak wyjaśniał w rozmowie z WP abc Zdrowie prof. Maciej Banach, kardiolog, hipertensjolog i lipidolog, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego, u części osób pierwsze dolegliwości mogą pojawić się dopiero po dłuższym czasie. – Przez lata możemy nie mieć żadnych objawów – podkreśla ekspert.

Sygnałami, że w układzie krążenia zaczynają zachodzić niekorzystne zmiany, mogą być m.in. pogorszenie tolerancji wysiłku, ból w klatce piersiowej, zawroty i bóle głowy czy zaburzenia rytmu serca, a także nadciśnienie tętnicze.

Ekspert zaznaczył, że zmiany mogą pojawiać się nie tylko w tętnicach prowadzących do serca czy mózgu, ale także w naczyniach kończyn dolnych. – Często używam określenia, które chyba najlepiej to oddaje że miażdżyca jest jak rozsiany nowotwór - podkreślił prof. Banach.

Program "Profilaktyka – podaj dalej" ma zachęcać Polaków do korzystania z bezpłatnych badań i programów profilaktycznych. We wrześniu w całej Polsce zaplanowano ponad 500 wydarzeń i akcji zdrowotnych.

Źródła: PAP, Ministerstwo Zdrowia, WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie