Zawieszenie Programu Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym. Eksperci zostali bez umów
Narodowy Program Zdrowia przedłużono do końca 2026 r., ale - jak donosi Rynek Zdrowia - jeden z jego kluczowych elementów – Program Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym – utknął w formalnościach. Umowy ekspertów wygasły 15 stycznia 2026 r., a bez nich wstrzymano część działań, które wcześniej funkcjonowały jak system wczesnego ostrzegania.
Brak umów wstrzymuje działania
Narodowy Program Zdrowia (NPZ) miał zakończyć się po pięciu latach, jednak został przedłużony do końca 2026 r. Powodem było opóźnienie prac nad zmianami w ustawie o zdrowiu publicznym. Dla wielu obszarów to tylko techniczny detal, ale w przypadku prewencji samobójstw skutki mogą być bardzo konkretne: przerwana ciągłość szkoleń, mniej wsparcia dla grup zawodowych, które najczęściej jako pierwsze widzą sygnały kryzysu, a także zamrożone prace nad standardami postępowania.
Program Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym działał w ramach NPZ na lata 2021-2025. Przy Instytucie Psychiatrii i Neurologii (IPiN) powołano Biuro ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym, które koordynowało rozmaite zadań - od edukacji i profilaktyki po współpracę z mediami i poprawę monitorowania prób samobójczych. Problem w tym, że 15 stycznia 2026 roku ekspertom zatrudnionym w Biurze ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym skończyły się umowy.
Jedna z ekspertek Biura, suicydolog dr Halszka Witkowska, zwraca uwagę, że wcześniej eksperci usłyszeli, iż przedłużenie NPZ oznacza prostą kontynuację: aneksy do umów i praca bez przestoju.
- Przez dłuższy czas słyszeliśmy, że nasze umowy zostaną po prostu aneksowane na kolejny rok - mówi w rozmowie z Rynkiem Zdrowia, tłumacząc, że podpisywanie nowych kontraktów mogłoby przesunąć realny start działań nawet na późną wiosnę lub lato.
Tymczasem jeszcze w grudniu 2025 r., podczas konferencji podsumowującej efekty programu, resort zdrowia podkreślał wagę tematu. Wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka mówiła wtedy: "Przedłużenie programu na 2026 rok pokazuje, jak istotny jest to problem, z którym musimy poradzić sobie jako społeczeństwo".
IPN komentuje
- Umowa na realizację Krajowego Programu Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym wygasła wraz z końcem 2025 roku. Działania na 2025 rok zamknęliśmy złożeniem stosownych sprawozdań merytorycznych i finansowych, co nastąpiło 15 stycznia 2026 roku. Jestem już po rozmowie z Ministerstwem Zdrowia na temat podpisania nowej umowy, aneksowanie dotychczasowej nie było możliwe z uwagi na konieczność określenia na nowo zakresu działań w ramach programu i stworzenia nowych produktów rozliczeniowych. 19 stycznia złożyliśmy do Ministerstwa Zdrowia wniosek o zawarcie umowy na rok 2026, zgodnie z procedurą NPZ. Otrzymałem zapewnienie, że będzie ona procedowana tak szybko, jak jest to możliwe - komentuje Piotr Nowicki, dyrektor Instytutu Psychiatrii i Neurologii w rozmowie z Rynkiem Zdrowia.
Eksperci nie kryją jednak obaw, że konsekwencje tej przerwy będą trudne do odrobienia. Wskazują, że program nie był teorią na papierze, tylko praktyczną infrastrukturą: szkoleniami dla nauczycieli, policjantów, pracowników socjalnych czy duchownych, a także opracowywaniem standardów reagowania w sytuacjach zagrożenia. Dr Witkowska przypomina, że w ramach programu "zostało przeszkolonych ponad 50 tysięcy przedstawicieli różnych grup zawodowych". I dodaje ostrzeżenie, które w tym sporze brzmi najmocniej: "Każdy tydzień zwłoki z podpisaniem umów na realizację programu oznacza np. mniej przeszkolonych nauczycieli czy przedstawicieli służb".
Ministerstwo Zdrowia w swoim komunikacie zaznaczało, że Biuro nie jest miejscem doraźnej interwencji, lecz edukacji i profilaktyki. Resort przypomniał też, że osoby w kryzysie nie zostają bez pomocy w systemie świadczeń.
"Osoby w kryzysie psychicznym, w tym po próbach samobójczych oraz osoby w żałobie po śmierci samobójczej bliskiego mają zagwarantowany dostęp do świadczeń psychiatrycznych i psychologicznych finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia bez konieczności posiadania skierowania. Pomoc udzielana jest m.in. w poradniach zdrowia psychicznego, Centrach Zdrowia Psychicznego oraz w ramach całodobowych Centrów Wsparcia dla osób dorosłych oraz dzieci i młodzieży w kryzysie psychicznym" - wskazano.
To ważne zapewnienie, ale nie rozwiązuje problemu przerwanej prewencji. Bo o ile leczenie ma ratować, gdy jest już bardzo źle, o tyle profilaktyka ma sprawić, by do dramatycznego momentu w ogóle nie doszło - albo żeby ktoś z otoczenia umiał zareagować wcześniej. W tym sensie stawką nie jest tylko administracyjny spór o umowy, lecz tempo reakcji państwa na kryzys, który wciąż dotyka tysiące rodzin rocznie.
Gdzie szukać pomocy, jeśli masz myśli samobójcze?
Jeśli czujesz, że możesz zrobić sobie krzywdę albo jesteś w bezpośrednim zagrożeniu, dzwoń na 112 (numer alarmowy) lub 999. Po pomoc możesz też sięgnąć anonimowo i bezpłatnie: całodobowe Centrum Wsparcia działa pod numerem 800 70 2222. Dorośli mogą skorzystać z numeru 116 123 (wsparcie psychologiczne w kryzysie). Dzieci i młodzież mogą zadzwonić pod 116 111, również całodobowo.
Źródło: Rynek Zdrowia
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.