Badacze z Fred Hutch Cancer Center sprawdzili, które mikroorganizmy są w stanie przetrwać przejście przez przewód pokarmowy i wspierać procesy nowotworowe w jelicie.
Badania na 200 pacjentów
W badaniu przeanalizowano guzy jelita grubego od 200 pacjentów. U połowy z nich stwierdzono wysoki poziom konkretnego podtypu bakterii – Fusobacterium nucleatum – w tkance nowotworowej (w porównaniu do zdrowych tkanek). Drobnoustrój ten częściej występował również w stolcu chorych na raka jelita grubego.
Objaw raka wzięła za ukąszenie owada. "Chorują i umierają młode kobiety"
– Nie wszystkie bakterie jamy ustnej lub jelit potrafią zasiedlić guzy, dlatego postanowiliśmy dowiedzieć się, co czyni te drobnoustroje genetycznie wyjątkowymi. Naszym ostatecznym celem jest wykorzystanie tej wiedzy do opracowania nowych sposobów przesiewowego wykrywania, zapobiegania oraz leczenia raka – wyjaśnia dr Christopher Johnston z Fred Hutch Cancer Center.
Jak bakterie z jamy ustnej rozprzestrzeniają się w organizmie?
Fusobacterium nucleatum znajduje się w ustach niemal każdego człowieka, jednak rzadko występuje w przewodzie pokarmowym zdrowych osób. Gdy równowaga mikrobiomu jamy ustnej zostaje zaburzona, bakterie mogą gromadzić się w płytce nazębnej i nadmiernie namnażać w stanach zapalnych dziąseł, prowadząc do ich chorób.
Bakterie mogą dostać się do krwioobiegu np. podczas skaleczenia dziąseł czy języka albo spłynąć wraz ze śliną do przewodu pokarmowego.
– W ślinie znajduje się znacznie więcej różnych rodzajów bakterii z rodzaju Fusobacterium, jednak w żołądku i okrężnicy ta różnorodność drastycznie spada. Oznacza to, że podróż przez układ pokarmowy jest procesem selektywnym – kwas żołądkowy prawdopodobnie niszczy większość z nich – tłumaczy dr Yiping Han, profesor nauk o mikrobiomach w stomatologii, mikrobiologii i immunologii na Uniwersytecie Columbia.
Amyloidowy "klej"
Dwie dekady temu laboratorium dr. Hana odkryło, w jaki sposób Fusobacterium nucleatum wiąże się z komórkami całego ciała, w tym z komórkami nowotworowymi. W określonych warunkach białka na powierzchni bakterii przyjmują formę amyloidów – dokładnie takich samych struktur białkowych, jakie tworzą blaszki w mózgach chorych na chorobę Alzheimera.
Amyloidowy "klej" ułatwia również przyleganie mikroorganizmu do konkretnych receptorów na komórkach nowotworowych. Po przyczepieniu się bakteria aktywuje czynnik wzrostu, który stymuluje komórki rakowe do namnażania i rozprzestrzeniania się poza pierwotne ognisko.
Naukowcy badają także inne mechanizmy – m.in. wywoływanie przewlekłego stanu zapalnego, który sprzyja nowotworom. Eksperci zastrzegają jednak, że nie ma jeszcze dowodów na to, iż sama obecność Fusobacterium nucleatum potrafi zapoczątkować powstawanie raka w zdrowej tkance, u osób bez wcześniejszych komórek przedrakowych.
Jak profilaktyka
Liczba Fusobacterium nucleatum w tkankach i kale rośnie proporcjonalnie do stopnia zaawansowania choroby (najwięcej notuje się jej w późnych stadiach raka jelita grubego). Choć obecnie brakuje powszechnie dostępnych testów na obecność tych konkretnych bakterii, w przyszłości mogłyby one posłużyć do tworzenia nowoczesnych narzędzi diagnostycznych wczesnego wykrywania ryzyka.
– Obecnie zagłębiamy się w analizę szczepu Fna C2 – sprawdzamy, co czyni tę grupę wyjątkową i jakie cechy genetyczne pozwalają jej przylegać do guzów oraz wnikać do ich wnętrza. Jeśli to zrozumienie przełożymy na praktykę, będziemy mogli zatrzymać ten proces, a nawet wykorzystać bakterie jako nośniki leków dostarczanych bezpośrednio do guzów – zapowiada dr Johnston.
Do tego czasu najprostszą metodą ochrony organizmu pozostaje dbałość o higienę jamy ustnej. Regularne szczotkowanie, nitkowanie zębów oraz wizyty u stomatologa pomagają utrzymać równowagę mikrobiomu i zapobiegają rozprzestrzenianiu się szkodliwych patogenów w głąb organizmu.
– Dbanie o zdrowie jamy ustnej w celu zapobiegania stanom zapalnym i utrzymania niskiego poziomu bakterii to zawsze właściwy krok. Twoja jama ustna to brama do ogólnego stanu zdrowia. Nie można oddzielić ust od reszty ciała – ludzki organizm to jeden połączony system – podsumowuje dr Yiping Han.
Zabójczy nowotwór
Rak jelita grubego należy do najczęściej rozpoznawanych chorób nowotworowych i pozostaje jedną z głównych przyczyn zgonów onkologicznych. Najbardziej niepokojące jest jednak to, że coraz częściej diagnozę słyszą osoby, które nie ukończyły jeszcze 50 lat.
Jeszcze na początku XXI wieku raportowano w naszym kraju 11,5 tys. nowych przypadków tego nowotworu rocznie, podczas gdy w 2022 r. było ich już 18,8 tys.. Oznacza to, że choruje średnio jedna na 2 tys. osób, a nowotwór ten odpowiada za co ósmy zgon onkologiczny w kraju. Główną przyczyną tego wzrostu jest niezdrowy styl życia. Dlatego lekarze w ramach profilaktyki zalecają aktywność fizyczną oraz dietę bogatą w warzywa i błonnik, przy jednoczesnym ograniczeniu mięsa i produktów wysokoprzetworzonych.
Cancer Research Institute, amerykańska organizacja non-profit finansująca badania nad nowotworami, podaje, że obecnie co piąta osoba z rozpoznaniem raka jelita grubego ma mniej niż 55 lat, a choroba ta jest dziś główną przyczyną zgonów nowotworowych u młodych dorosłych.
Również rak piersi
Dowód na kancerogenne właściwości szczepu Fusobacterium nucleatum przedstawili w tym roku również naukowcy z Johns Hopkins Kimmel Cancer Center oraz Bloomberg~Kimmel Institute for Cancer Immunotherapy. W badaniach opublikowanych w Cell Communication and Signaling udowodnili oni, że patogen z jamy ustnej potrafi aktywnie zmieniać zachowanie komórek nowotworowych w piersiach.
Zdjęcia mikroskopowe wykazały obecność bytującej bakterii bezpośrednio wewnątrz komórek piersi. Drobnoustrój przedostaje się tam wraz z krwią i wywołuje przewlekły stan zapalny oraz wczesne zmiany komórkowe.
Guzy w obecności Fusobacterium nucleatum rosły znacznie gwałtowniej. Odnotowano również nasilone rozprzestrzenianie się komórek nowotworowych z piersi do płuc.
Bakteria dosłownie "uzbraja" raka, tworząc barierę utrudniającą działanie standardowych leków i immunoterapii.
Efekt wzmocnienia agresywności nowotworu i oporności na leczenie okazał się drastycznie silniejszy u osób znajdujących się w grupie wysokiego ryzyka genetycznego – posiadających mutację genu BRCA1.
Źródło: SciTechDaily.com, verywellhealth.com
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.