42 stopnie gorączki

Kolejny atak wcale nie przychodzi niespodziewanie. Kłopotliwy towarzysz zawsze się zapowiada. Kilka nieprzespanych nocy pod rząd. Płacz, ból brzucha, postękiwanie przez sen. Pawełek wie, że za kilka dni zacznie się. W oczach mamy widzi dobrze sobie znaną troskę. Jej ręka coraz częściej dotyka jego czoła. Musi czuwać, być zawsze gotową, by przez następne dwa tygodnie móc skutecznie o niego walczyć.

42 stopnie gorączki42 stopnie gorączki

Zaczęło się, gdy Pawełek miał 6 miesięcy. Gorączka dopadła malucha i jej końca nie było widać.  Temperatura dochodziła do 42 stopni. Po lekach objawy łagodniały, ale z czasem znów przybierały na sile.  Czy to się kiedyś skończy? Jak pomóc takiemu dziecku? Ciężkie wspomnienia dla mamy. Ręce mdlały ze zmęczenia, bo maluch nie dawał się odłożyć, a nie było wiadomo, jak długo to potrwa. Czy się w ogóle skończy...

Po dwóch tygodniach objawy ustały. Stwierdzono gorączki nawrotowe, podano sterydy. Konsultacja w CZD i badania genetyczne dały jednoznaczny wynik. TRAPS – Zespół Gorączek Nawrotowych. Choroba ultrarzadka (zarejestrowano w Polsce 7 osób chorych), nieznana, nieprzewidywalna. Jest pewna regularność, ponieważ czas przerwy miedzy atakami, to ok 2 miesiące, są objawy zapowiadające. Jednak co będzie się działo z Pawełkiem za kilka lat, tego nikt nie jest w stanie przewidzieć.

42 stopnie, to temperatura, która pozostawia w organizmie człowieka ślad po sobie. Nerki Pawełka są zagrożone, ponieważ gorączka doprowadza do wytworzenia niebezpiecznego białka odkładającego się w narządach, prowadzącego do amyloidozy, a w efekcie ich niewydolności.

Przy okazji badań Pawła objęto nimi również jego tatę. Jak się okazało współdzielą chorobę. Tata Pawełka szpitale zna, jak swój dom. Jednak dopóki nie zajęto się synkiem, nikt go dobrze nie zdiagnozował. Czerwone obrzęki wędrujące od ramienia aż po końce palców od rąk, kaszel, bóle w klatce piersiowej. Kiedyś przerwy pomiędzy objawami były u niego dłuższe. Teraz praktycznie nie istnieją. Strach pomyśleć co, jeśli z Pawełkiem będzie tak samo. Nie można żyć na dłużej z taką gorączką. Organizm nie wytrzyma obciążenia.

Chłopiec wymaga leczenia lekiem biologicznym o nazwie KINERET, który należy podawać codziennie. Problem polega na tym, że preparat ten nie jest na dzień dzisiejszy refundowany przez NFZ, a miesięczny koszt leczenia chłopca, to ok. 10 000 złotych. Rodzice dzieci chorujących walczą, jak mogą o refundację. Jednak, by dopiąć swego potrzebują nie tylko dobrej woli urzędników, ale też pomocy dla dzieci na okres, w którym refundacji nie ma.

Pawełek ma trzy lata. Nie chodzi do przedszkola, aby dodatkowe infekcje nie obciążały organizmu. Jego kontakty z rówieśnikami są mocno ograniczone, a przyszłość pod znakiem zapytania. Zbiórka Pawełka obejmuje okres leczenia do końca 2016 roku. Zarówno my, jak i rodzice mamy nadzieję, że uda się  i dalsze postepowanie będzie już refundowane. By jednak walka miała sens, do tego czasu życie Pawełka trzeba chronić.

Zachęcamy do wsparcia akcji zbierania pieniędzy na leczenie Pawełka. Jest ona prowadzona za pośrednictwem strony Siepomaga.pl.

Warto pomagać

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Czujesz? Ten zapach to zwiastun pluskiew
Czujesz? Ten zapach to zwiastun pluskiew
Ma działanie rakotwórcze. "Dowody naukowe gromadzą się od dekad"
Ma działanie rakotwórcze. "Dowody naukowe gromadzą się od dekad"
Usunęli pacjentowi guza ważącego 20 kg. "To nasza codzienna praca"
Usunęli pacjentowi guza ważącego 20 kg. "To nasza codzienna praca"
To połączenie może mocno obciążać wątrobę. Ważne odkrycie naukowców z Japonii
To połączenie może mocno obciążać wątrobę. Ważne odkrycie naukowców z Japonii
Udary rzadsze nawet o 63 procent. Przełom dla najbardziej narażonych pacjentów
Udary rzadsze nawet o 63 procent. Przełom dla najbardziej narażonych pacjentów
Znany muzyk świętuje ważną rocznicę. Ta decyzja zmieniła jego życie
Znany muzyk świętuje ważną rocznicę. Ta decyzja zmieniła jego życie
Bolała ją głowa. Nagle zauważyła, że coś z niej wystaje
Bolała ją głowa. Nagle zauważyła, że coś z niej wystaje
Smutne wieści z Zamościa. Zmarł najstarszy mieszkaniec
Smutne wieści z Zamościa. Zmarł najstarszy mieszkaniec
Heidi Klum ujawniła, że ma ADHD. Twierdzi, że to jej "supermoc"
Heidi Klum ujawniła, że ma ADHD. Twierdzi, że to jej "supermoc"
Może zapobiec nagłej śmierci sercowej. Lekarze apelują o refundację
Może zapobiec nagłej śmierci sercowej. Lekarze apelują o refundację
"Pokonała śmierć". Zagadka medyczna podzieliła lekarzy
"Pokonała śmierć". Zagadka medyczna podzieliła lekarzy
Po alkoholu czuła silny ból. Tak dowiedziała się, że ma raka
Po alkoholu czuła silny ból. Tak dowiedziała się, że ma raka