Trwa ładowanie...

Bartek Kacprzak - kontrowersyjny geniusz czy cudotwórca?

Zobacz film: "Bartek Kacprzak: Ludzie mówią, że u mnie jest jak w Częstochowie"

Zdarza mu się, że przeprowadza 10 operacji w jeden dzień, pacjenci ustawiają się do niego w długich kolejkach, a wśród największych sław, które leczył, byli m.in. Radosław Majdan, Krzysztof Krawczyk czy Edyta Górniak. Czasami czuje się jak zegarmistrz, a czasami jak cudotwórca.

- Pacjenci żartują, że u mnie jest jak w Częstochowie. Wchodzą o kulach, a wychodzą bez kul – mówi Bartłomiej Kacprzak – chirurg, fizjoterapeuta i ortopeda, którego poznaliście w poprzednich częściach wywiadu wideo, w których opowiadał o początkach kariery piłkarza i o tym, dlaczego młodzi ludzie marzący o karierze Lewego czy Szczęsnego często nie są gotowi na "starcie z rzeczywistością".

W trzeciej części wywiadu Bartłomiej Kacprzak opowiada nam o swojej dość kontrowersyjnej wierze w możliwości ludzkiego ciała, a także o tym, czym jest odpowiedzialność lekarza za życie i zdrowie drugiego człowieka. Jest również jednym z tych nielicznych lekarzy, który nie kładą każdego pacjenta na stół operacyjny.

- Trzeba sobie zadać pytanie, do czego chcemy wrócić. Jeżeli ktoś zrywa więzadło i chce wrócić do uprawiania zawodowo sportu, zarabiania na tym, ta noga jest niestabilna, ma jeszcze przechodzić testy medyczne, to niestety trzeba tę operację wykonać - opowiada w rozmowie z Olą Nagel redaktor prowadzącą WP ABC Zdrowie.

- Nie wszystkim ludziom jest to potrzebne? – pyta dziennikarka.

- Nie wszystkim – odpowiada Bartłomiej Kacprzak. – Do życia na co dzień, do funkcjonowania, wystarczy profilaktyka. To się wszystko wygoi. Kiedyś przecież nie było operacji. (…) To nie jest heretyzm, tylko czysta i brutalna prawda. Ja wyznaję model amerykański. Oni podchodzą bardzo pragmatycznie do leczenia – komentuje i dodaje, że jego zdaniem nasz polski NFZ idzie na ilość, a nie na jakość operacji.

- Operacja się udała, pacjent nie przeżył. Tak działa nasz NFZ – krytykuje. – Ludzie płacą za wykonaną operację, a nie za efekty. Więc pozostaje pytanie, co by się stało, gdybyśmy skontrolowali tych wszystkich zoperowanych pacjentów, (…) i sprawdzili, na jaki poziom życia oni wrócili. (…) Jak wróciliśmy do poziomu sprzed urazu, to znaczy, że zabieg się udał, ale jeśli po operacji pacjent nadal nie zgina dobrze tą nogą, nie może chodzić, boli, to jaki sens miała operacja? – pyta.

Obejrzyjcie ostatnią część wywiadu Oli Nagel – redaktor prowadzącej WP ABC Zdrowie – z Bartłomiejem Kacprzakiem!

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.