Aktywuje zakrzepicę. Może skończyć się zatorem płuc

Flebolog prof. Łukasz Paluch podzielił się historią pacjentki, której zdrowie ocaliła szybka reakcja i pomoc medyczna. Jej uwagę zwróciły dwa objawy - jeden z nich dokuczał kobiecie przez całe ferie.

Zakrzepica może zaatakował nagle. Prof. Paluch alarmujeZakrzepica może zaatakował nagle. Prof. Paluch alarmuje
Źródło zdjęć: © Getty Images
Karolina Rozmus

Zakrzepica dała dwa objawy

Prof. Łukasz Paluch, flebolog, który w sieci popularyzuje wiedzę medyczną, w niedawno opublikowanym poście ostrzega przed zakrzepicą. Dzieli się historią pacjentki, która trafiła do jednego z współpracowników flebologa po powrocie z ferii w Alpach.

- Pani była na wyjeździe narciarskim i jeździła na nartach do ostatniej chwili - relacjonuje prof. Paluch w wideo opublikowanym na Instagramie. - Pacjentka zauważyła, że każdego dnia po wyjęciu nóg z obuwia narciarskiego, jej nogi były spuchnięte i nabrzmiałe.

- Ostatniego dnia ferii było tak samo. I pani z tak opuchniętymi nogami wsiadła do samochodu. Aby lepiej znieść podróż i się przespać, pacjentka wypiła przed podróżą dwa kieliszki wina - relacjonuje.

Leczenie zakrzepicy

Prof. Paluch opowiada, że podczas podróży kobiecie dokuczały dwa uporczywe objawy: ból łydek i obrzęk nóg. Najczęściej w przypadku zakrzepicy zlokalizowanej w kończynie dolnej chory odczuwa właśnie te symptomy, ale może też wystąpić zmiana kolorytu skóry czy jej wyraźne ocieplenie.

Po powrocie do kraju kobieta stawiła się w klinice, którą prowadzi prof. Paluch. Po wykonaniu USG wyszło na jaw, że pacjentka ma "masywną zakrzepicę żyły udowej". Lekarz przyznaje, że amatorka nart została zdiagnozowana dość szybko, wdrożono więc odpowiednie leczenie.

- Niech ta historia będzie dla was przestrogą - alarmuje lekarz. - Pamiętajcie, że jeżeli po jeździe na nartach czy snowboardzie wasze nogi są obrzęknięte, to po powrocie powinniście skonsultować się z lekarzem flebologiem - radzi prof. Paluch i dodaje, by pod żadnym pozorem w czasie jazdy autem, gdy nogi są spuchnięte, nie zażywać leków nasennych oraz nie pić alkoholu.

Podstępny zabójca

Zakrzepica to poważne schorzenie, które co roku w Europie zabija nawet pół miliona osób. W jej przebiegu skrzep w żyle ogranicza lub całkowicie blokuje przepływ krwi przez naczynie. Może też oderwać się od ściany naczynia i wędrować po naczyniach krwionośnych, aż np. trafi do płuc i spowoduje śmiertelnie groźny zator płucny.

Do czynników ryzyka rozwoju zakrzepicy zalicza się m.in. długotrwałe unieruchomienie, wiek czy stosowanie hormonalnej antykoncepcji doustnej.

- Narażony może być każdy - od 16-latki, która stosuje doustną antykoncepcję hormonalną, przez kobietę, która ma niewielkie predyspozycje i zachodzi w ciążę, sportowca, który dostaje piłką w przyśrodkową część nogi, 40-letnią kobietę, która zachoruje na raka jajnika aż po 80-letnią seniorkę, która zapomni o piciu wody i się odwadnia czy biznesmena, który w kryzysie wieku średniego zaczyna zażywać kokainę. Powszechna, populacyjna choroba - wyjaśnił w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Łukasz Paluch.

Dodał, że we współczesnym świecie czynników ryzyka jest bardzo dużo. Na zakrzepicę naraża nas przejście COVID-19, choroby nowotworowe, używki tj. papierosy i alkohol, wreszcie prawdziwą plagą naszych czasów jest siedzący tryb życia i nieprawidłowa masa ciała.

Te czynniki w perspektywie lat generują wyższe ryzyko zakrzepicy. Jednak - jak zaznaczał ekspert - bywa i tak, że choroba postępuje błyskawicznie, a do wykrzepienia może dojść "nawet w ciągu kilku godzin".

- To nie jest proces nowotworowy, który trwa, czy na który latami pracujemy, np. paląc papierosy, pijąc alkohol itd. Czasami ten proces w zakrzepicy - w zależności od tego, jak duży czynnik prozakrzepowy zadziała - jest potwornie szybki - podkreśla ekspert.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Na L4 wrzucił zdjęcie. ZUS nie miał litości
Na L4 wrzucił zdjęcie. ZUS nie miał litości
Uruchamia "tryb alarmowy". Stąd prosta droga do cukrzycy
Uruchamia "tryb alarmowy". Stąd prosta droga do cukrzycy
Zmarła influencerka Bianca Dias. Dostała zatoru po zabiegu
Zmarła influencerka Bianca Dias. Dostała zatoru po zabiegu
Helena Norowicz imponuje sprawnością. Zdradza, czego w ogóle nie je
Helena Norowicz imponuje sprawnością. Zdradza, czego w ogóle nie je
Lubisz jeść cebulę? Gastroenterolog mówi, jakie są skutki
Lubisz jeść cebulę? Gastroenterolog mówi, jakie są skutki
Popularny środek do odkażania ran wycofany. GIS: Nietypowy powód
Popularny środek do odkażania ran wycofany. GIS: Nietypowy powód
GIS wycofuje jajka. Wykryto bakterie Salmonelli
GIS wycofuje jajka. Wykryto bakterie Salmonelli
Powstanie pełnomocnik ds. seniorów. To odpowiedź na starzejące się społeczeństwo
Powstanie pełnomocnik ds. seniorów. To odpowiedź na starzejące się społeczeństwo
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią