Co powinien zrobić pacjent, gdy gabinet lekarski jest zamknięty?

Chociaż na dzień dzisiejszy 85% lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i 79% przychodni ma już podpisane umowy z NFZ, to pacjenci od kilku dni spotykają się z zamkniętymi drzwiami wielu placówek opieki medycznej. Zdezorientowanie, niewiedza i brak pomocy wprawiają pacjentów w rozdrażnienie i zniecierpliwienie. Co robić, gdy drzwi naszej przychodni są zamknięte, a my całujemy przysłowiową klamkę?

Co powinien zrobić pacjent, gdy gabinet lekarski jest zamknięty?Co powinien zrobić pacjent, gdy gabinet lekarski jest zamknięty?
Źródło zdjęć: © Zdjęcie autorstwa Alex Proimos/<a target="_blank" href="https://creativecommons.org/licenses/by-nc/2.0/">CC BY-NC 2.0</a>
Aleksandra Miłosz

Najbardziej cierpi pacjent

Wielu z nas, szukając po Nowym Roku pomocy medycznej, musiało niestety zrezygnować z pomysłu wizyty u swojego lekarza rodzinnego. Dlaczego? Od 1 stycznia część lekarzy postanowiła nie otwierać placówek z powodu braku porozumienia NFZ z Porozumieniem Zielonogórskim, które skupia lekarzy rodzinnych. Kością niezgody w sporze jest brak zgody lekarzy na zwiększenie ich obowiązków związanych z wejściem w życie pakietu onkologicznego oraz pomysł na finansowanie POZ. Przepychanki między rządem a Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Lekarzy uderzają najbardziej w pacjenta, który – pozostawiony bez pomocy – musi szukać jej na własną rękę.

Wojna o pieniądze

Może się wydawać, że w całej tej sytuacji zarówno lekarze, jak i Ministerstwo Zdrowia zapomnieli kto w tym sporze jest najważniejszy. Szafując dobrem pacjentów, lekarze deklarują brak ustępstw i gotowość na możliwe rozmowy z ministrem Arłukowiczem, jeśli ten zdecyduje się na pewne kompromisy. Z kolei minister zdrowia stwierdził, że nie będzie prowadził żadnych negocjacji do czasu, aż lekarze nie przypomną sobie o dobru pacjentów i przestaną „szantażować” rząd: „Jesteśmy otwarci na spotkania, ale warunkiem jest otwarcie przychodni” – powiedział.

Recepta na całe zło

W tej patowej sytuacji znacznie głośniej słychać zbulwersowany ton ministra. W czasie zamykających się przychodni zachęca przedsiębiorców i lekarzy do otwierania nowych placówek, w których pacjenci mogliby znaleźć pomoc. Deklaruje też maksymalne ułatwienie procedur związanych z otwarciem nowych punktów medycznych. Tylko w ostatnich dniach rozpoczęto realizację otwarcia około 70 przychodni.

Jaką receptę dla pacjentów, którzy obecnie nie znaleźli pomocy medycznej, ma minister Arłukowicz? Proponuje im udanie się na izbę przyjęć lub do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, jeśli tego wymaga ich stan zdrowia. Jednocześnie zapewnia, że Narodowy Fundusz Zdrowia sfinansuje każdą taką wizytę medyczną ubezpieczonego pacjenta. Przy okazji namawia, aby odejść spod opieki dotychczasowego lekarza rodzinnego i zdecydować się na zmianę lekarza. Według prawa każdy pacjent ma możliwość takiej trzykrotnej zmiany w ciągu roku, „wystarczy wypełnić deklarację i złożyć ją u lekarza, który ma otwartą przychodnię” – radzi.

To nie jedyne utrudnienia

Oprócz tego, że wielu pacjentom ciężko jest dostać się do lekarza rodzinnego, to od 1 stycznia 2015 roku z utrudnieniami mogą spotkać się także ci, którzy chcą uzyskać poradę okulistyczną bądź dermatologiczną. Od teraz konieczne jest uzyskanie skierowania, które może wydać lekarz rodzinny w ramach POZ. Usprawiedliwieniem dla takiej decyzji jest według rzecznika Ministerstwa Zdrowia konieczność zmniejszenia kolejek do tych specjalistów. Teraz jęczmieniem, zapaleniem spojówek czy grzybicą zajmie się lekarz rodzinny.

Obecnie nie widać szans na porozumienie obu stron i poprawę sytuacji zdrowotnej pacjenta. Rozwiązaniem będzie jedynie chęć współpracy, która rysuje się w czarnych barwach pośród oskarżeń o „szantaż” i wzięcia lekarzy jako „zakładników” przez ministra zdrowia.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Dwukrotnie zwiększa ryzyko raka nerki. Tę przypadłość ma ok. 10 proc. dorosłych
Dwukrotnie zwiększa ryzyko raka nerki. Tę przypadłość ma ok. 10 proc. dorosłych
Nowy kierunek studiów. Ma przygotowywać do wdrażania cyfrowej transformacji w sektorze zdrowia
Nowy kierunek studiów. Ma przygotowywać do wdrażania cyfrowej transformacji w sektorze zdrowia
Co naprawdę kończy życie w podeszłym wieku? Naukowcy zbadali mechanizm
Co naprawdę kończy życie w podeszłym wieku? Naukowcy zbadali mechanizm
SOR-y pękają w szwach. "Pracują na pełnych obrotach"
SOR-y pękają w szwach. "Pracują na pełnych obrotach"
Czarna wersja popularnego warzywa. Wspiera wątrobę i serce
Czarna wersja popularnego warzywa. Wspiera wątrobę i serce
Zastrzyk, który ratuje wzrok. Nowa terapia ma szansę pomóc setkom pacjentów
Zastrzyk, który ratuje wzrok. Nowa terapia ma szansę pomóc setkom pacjentów
Przysmak z PRL-u. Źródło białka i witamin
Przysmak z PRL-u. Źródło białka i witamin
Centralna e-Rejestracja przyspiesza. Ponad 30 proc. placówek dołączyło przed końcem pilotażu
Centralna e-Rejestracja przyspiesza. Ponad 30 proc. placówek dołączyło przed końcem pilotażu
Badali ludzi przez 33 lata. Tak mleko wpływało na ryzyko chorób serca
Badali ludzi przez 33 lata. Tak mleko wpływało na ryzyko chorób serca
Eksperci wskazują najgorsze mięso. "Zwiększa ryzyko tzw. nieszczelnego jelita"
Eksperci wskazują najgorsze mięso. "Zwiększa ryzyko tzw. nieszczelnego jelita"
Psychiatria bez psychiatry. Porozumienie Rezydentów OZZL ostrzega przed skutkami zmian
Psychiatria bez psychiatry. Porozumienie Rezydentów OZZL ostrzega przed skutkami zmian
Termin mija 31 stycznia. Za brak zgłoszenia przewidziane kary
Termin mija 31 stycznia. Za brak zgłoszenia przewidziane kary